poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Komunie nieco skromniejsze

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 maja 2003, 21:34

Księża od lat apelują o kładzenie nacisku przede wszystkim na duchowy charakter uroczystości komunijnej. – To sakrament – podkreślają. Rodzice zgadzają się z tym... i liczą pieniądze na wydatki. – Ubranko, składki, przyjęcie dla rodziny – wyliczają.

– Od września mamy już zarezerwowane wszystkie terminy na przyjęcia komunijne – mówi Elżbieta Wójcik, współwłaścicielka Restauracji Koncertowa w Lublinie.
Za komunijny obiad trzeba, w zależności od restauracji, zapłacić od 60 do 90 zł od osoby. Zwykle podawane są trzy dania gorące, przystawki, desery, napoje zimne i gorące. – Koszt przygotowania posiłków w domu nie jest mniejszy, a w restauracji jest wygodniej – mówi Tomasz Ziemkiewicz, kierownik Restauracji Dwór Anna w Jakubowicach Konińskich. – Sam mam komunię syna i zrobię ją poza domem.
Restauratorzy podkreślają, że przyjęcia są skromniejsze niż w latach ubiegłych. – W tamtym roku połowa przyjęć była przygotowana na 80–100 osób. Teraz średnio jest po 20 gości – mówi Wójcik.
– Komunia mojego syna będzie mnie kosztować ok. 1300 zł – wylicza Alina Przebirowska. – Z tego połowę pochłonie obiad w domu dla najbliższej rodziny. Pozostałe wydatki pani Alicji to m.in. koszt ubranka dla syna oraz składki. – Wszyscy chłopcy wystąpią w takich samych albach. Za uszycie zapłaciłam 60 zł – dodaje Przebirowska. – To naprawdę tanio.
W innych parafiach trzeba zapłacić za ubranko nawet 130–140 zł. – To i tak taniej niż kupować garnitur czy sukienkę – mówi pani Ania, matka przystępującego do komunii chłopca.
Sukienka komunijna kosztuje od 150 do 400 zł, garnitur – ok. 140 zł. – Ale ubranko to nie wszystko. Trzeba doliczyć jeszcze dodatki i składki – dodaje Eliza Jakuszewska, matka idącej do komunii dziewczynki.
Np. dla dziewczynek trzeba dokupić wianek za 30–40 zł, rękawiczki – około 15 zł, dwie pary rajstop po 6 zł. Również białe pantofelki: 25 zł. Dla wszystkich dzieci: książeczkę do nabożeństwa (10 zł), różaniec (7 zł) oraz dla chłopców świecę (10–12 zł). – Do tego składki na kwiaty i dar ołtarza, czyli kolejne kilkadziesiąt złotych – uzupełnia jedna z matek. – I jeszcze zdjęcia pamiątkowe i film wideo.
– Przystąpienie do pierwszej komunii to przede wszystkim święto religijne, ale ma też charakter rodzinny – mówi Dawid Sullivan, przełożony Ojców Białych Misjonarzy Afryki. – Najbardziej jednak przerażające są prezenty, bardzo drogie, które odwracają uwagę dzieci od przeżycia duchowego.
Żelazny prezent – zegarek, dawno wyszedł z mody. Na prezent można wydać od kilkuset złotych (rower górski, domki dla lalek, aparat fotograficzny czy wieża stereofoniczna) do kilku tysięcy (np. komputer).

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!