poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Konflikt na Węglinie. Jak nauczyć beton latać?

Dodano: 31 sierpnia 2011, 19:25
Autor: Dominik Smaga

Spór dotyczy budowy kompleksu 11 domów między ul. Poloniusza i Rogińskiego
Spór dotyczy budowy kompleksu 11 domów między ul. Poloniusza i Rogińskiego

Jest wszystko: grunt, pieniądze, wykonawca i pozwolenie na budowę. Ale warta 14,5 miliona zł budowa domów od czerwca nie ruszyła z miejsca. Powód? Brakuje do niej dojazdu. Nikt wokół nie chce pod oknami ciężkiego sprzętu. Ani tego, by nowe domy w ogóle tu stanęły.

Spór dotyczy budowy kompleksu 11 domów między ul. Poloniusza i Rogińskiego. W każdym z nich mają być dwa mieszkania. – Od 1 czerwca mam prawomocne pozwolenie na budowę – irytuje się Wiesława Prusak, prezes lubelskiej Spółdzielni Mieszkaniowej AZS, która finansuje inwestycję. – Ale dotąd nie mogę zacząć prac. Dwa miesiące mam zmarnowane.

Wszystko przez to, że do budowy nie ma dojazdu, choć drogi są, należą do miasta. I to miasto zdecyduje, którędy dojedzie sprzęt na plac budowy. Spółdzielnia złożyła pierwszą propozycję trasy: przez al. Kraśnicką i ul. Rogińskiego.

Magistrat się na to nie zgodził po proteście Rady Dzielnicy Konstantynów. – Zwróciłem się do niej o opinię, bo spodziewałem się, że sprawa będzie kontrowersyjna – wyjaśnia Eugeniusz Janicki, dyrektor Zarządu Dróg i Mostów.

– Dojazd biegłby przez środek osiedla. To złe rozwiązanie – stwierdza Tomasz Pękala, przewodniczący rady. – Uliczki są wąskie, nie wszędzie są chodniki. Nie wyobrażam sobie tam ciężkiego sprzętu.

– Te ulice są w złym stanie, nie są gotowe na takie obciążenie – podkreśla Łukasz Bilik, zastępca przewodniczącego Zarządu Dzielnicy Konstantynów. – Od września będą tu działać nowe placówki oświatowe: od przedszkola do liceum i ruch się zwiększy. Na osiedle jest jeden wjazd. Drugi, od Paśnikowskiego w ogóle nie powinien być dopuszczony do użytku.

Spółdzielnia złożyła dwie alternatywne propozycje. – Szukamy rozwiązania, które będzie jak najmniej konfliktowe – zapewnia Janicki.

Ale mieszkańcy dzielnicy idą o krok dalej: w ogóle nie chcą tu nowych domów.

– Teren leży w zagłębieniu, spływa tu woda z dwóch osiedli. Nie wyobrażamy sobie tu budowy – mówi Bilik. – Kto wydał na to pozwolenie, skoro wcześniej była mowa, że nic tu nie stanie?

Prezes spółdzielni dziwi się tym zastrzeżeniom. – Inwestycja jest zgodna z planem zagospodarowania terenu, ale na osiedlach nikt nie ma interesu w tym, by ktoś się obok pobudował – mówi Prusak. – Przez to stoję z pracami. Teren jest ogrodzony, wykonawca jest na placu budowy, ale pracować nie może.

Ratusz potwierdza: – Spółdzielnia ma pozwolenie na budowę, a inwestycja jest zgodna z planem zagospodarowania – kwituje Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rzecznik prezydenta miasta.
Czytaj więcej o:
łb
Gość
Pełen przekręt
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

łb
łb (1 września 2011 o 15:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Uchwała RM nr 1641/LIII/2002 dotyczyła zmiany mpzp wyłącznie Rudnika i właśnie tego terenu. Jak skończyło się to na Rudniku wszyscy pamiętają. Mieszkańcy są w posiadaniu 2 map z różnymi oznaczeniami. Natomiast na ostatnio przesłanej mapie widać ewidentnie, że oznaczenie było zmieniane. Niestety dla urzędników skserowała się również gęsia skórka na oznaczeniu M4. Tak się rządzi po lubelsku.
Rozwiń
Gość
Gość (1 września 2011 o 15:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak można wydać pozwolenie na budowę, skoro nie ma do niej dojazdu???

Rozumiem, że są tam jakieś uliczki osiedlowe, ale osoba wydająca pozwolenie powinna się zastanowić, którędy sprzęt budowlany ma tam dojechać? No chyba, że szanowny prezydent uważa, że będą mieszać beton w betoniarce i wozić taczkami.
Rozwiń
Pełen przekręt
Pełen przekręt (1 września 2011 o 15:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pełen przekręt, cała dokumentacja jest dostępna na stronach miasta, http://pvv.pl/ob Zastanawia mnie tylko dlaczego część z tych map akurat w tym miejscu jest nieczytelna?
Rozwiń
Beret - Genetic Patriot
Beret - Genetic Patriot (1 września 2011 o 15:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A jak przyjdzie gajowy to pójdzie o kolejny krok do przodu i wypieprzy wszystkich razem, i budowniczych i mieszkańców. W końcu jak płuca miasta to płuca miasta. Nie ma przeproś.
Rozwiń
wstyd
wstyd (1 września 2011 o 14:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co za wstyd, dajcie czlowiekowi zrealizowac inwestycyje pzekorne buraki, dostal pozwolenie na budowe, niech zaczyna. W tym Lublinie nic sie nigdy nie wybuduje bo wszysko wszystkim przeszkadza!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!