piątek, 24 listopada 2017 r.

Lublin

Koniec PO-PiS-u w Ratuszu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 maja 2009, 17:46

Jestem w rządzie mniejszościowym - mówi prezydent Adam Wasilewski, komentując wyniki czwartkowej sesji Rady Miasta Lublin.

- Chcemy usprawnić pracę prezydenta, który sobie nie radzi - odpowiadają lewicowi radni, nowi koalicjanci PiS w mieście.

- To nie koalicja, tylko raczej porozumienie techniczne - precyzuje Piotr Kowalczyk (PiS), największy zwycięzca czwartkowej sesji. Nie tylko pozbył się z klubu skonfliktowanego z nim Piotra Drehera (został usunięty za złamanie dyscypliny klubowej), ale także pozbawił go funkcji szefa rady. Zdecydowanie zwyciężając w wyborach, zajął jego miejsce.

Oba głosowania (odwołanie Drehera i powołanie Kowalczyka) rozstrzygnęły się głosami radnych PiS i SdPl. Podobnie, jak głosowanie nad odwołaniem dwóch dotychczasowych wiceprzewodniczących rady: Wojciecha Krakowskiego i Leszka Daniewskiego (obaj PO). W ich miejsce zostali wybrani radni SdPl: Dariusz Sadowski i Kamil Zinczuk.

Radni PO nie mają wątpliwości. - Powodem tej wymiany jest oczywiste upolitycznienie rady - uważa Paweł Bryłowski. - Po raz kolejny klub PiS zawarł koalicję z lewicą. To sytuacja, której wyborcy chyba nie zrozumieją - dodaje Stanisław Podgórski.

- To porozumienie techniczne ma na celu wzmocnienie pozycji kontrolnej rady nad prezydentem. Ale także otwarcie na współpracę. Wyciągamy do pana prezydenta rękę - tłumaczy Kowalczyk.

- Chodzi o zmuszenie pana prezydenta do włożenia trochę więcej wysiłku i zmobilizowanie go do pracy, z którą sobie nie radzi - mówi Monika Wac, radna SdPl.

Prezydent nie ma wątpliwości. - Jestem w rządzie mniejszościowym - mówi Adam Wasilewski (PO). - Mam tylko nadzieję, że radni będą głosować merytorycznie. I będą popierać dobre uchwały.

Czwartkowe rozstrzygnięcia w radzie to definitywny koniec koalicji PO-PiS. - Tej koalicji nie było już od dłuższego czasu. Ostatnio opierało się to tylko na delikatnym porozumieniu o współpracy - wyjaśnia Kowalczyk.

- Ale skoro rok temu powiedziałem prezydentowi, że daję mu żółtą kartkę, a on nie wyciągnął z tego żadnych wniosków, to coś jest nie tak.

Jak na to zareaguje PO? W kuluarach Ratusza już mówi się o odwołaniu z rad nadzorczych miejskich spółek osób rekomendowanych przez PiS (pierwszy ma być ponoć Artur Soboń z rady nadzorczej LPEC), a także wiceprezydenta Pawła Fijałkowskiego z PiS.

Oficjalnie na razie nikt o tym nie mówi. - Wszystkiego dowiecie się państwo w swoim czasie - mówi prezydent Wasilewski.

- Najpierw muszę porozmawiać z prezydentem Fijałkowskim (a ten do połowy przyszłego tygodnia jest na urlopie - przyp. red.).
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
stefan
gniewko
ewa
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

stefan
stefan (17 maja 2009 o 10:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe czy w końcu wyleci z urzędu miejskiego niezatapialny jak dotychczas jaśnie hrabia Bielawski?
Rozwiń
gniewko
gniewko (17 maja 2009 o 08:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Taraz czekamy na usunięcie ze stanowisk wysokich urzędników,pochodzących jeszcze z rozdania BRYŁOWSKIEGO.To są właściwi sprawcy kłopotów Miasta Lublin i jak widać żadna burza ich nie zmiotła. Układ istnieje i niszczy miasto,a brak zmian,to będzie oznaczało tylko walkę o stołki.
Rozwiń
ewa
ewa (16 maja 2009 o 21:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kośba napisał:
Jestem wyborcą i rozumię..Zachłystywanie się POpisami Palikota to zbyt mało aby zadowolić wyborców.Inwestycje leżą,a jak coś zrobiono to z otoczką skandalu.Dwa lata rządu PO to stracone dwa lata.Ponieważ prezydent nie otrzymał absolutorium to najbardziej honorowym wyjściem dla niego byłaby dymisja.

Przede wszystkim nie rozumiesz odmiany czasowników w języku polskim: ja ROZUMIEM, a nie - "rozumię". Tatulo w obórce trzymali jak inni do szkoły chodzili?
Rozwiń
kośba
kośba (16 maja 2009 o 21:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jestem wyborcą i rozumię..Zachłystywanie się POpisami Palikota to zbyt mało aby zadowolić wyborców.Inwestycje leżą,a jak coś zrobiono to z otoczką skandalu.Dwa lata rządu PO to stracone dwa lata.Ponieważ prezydent nie otrzymał absolutorium to najbardziej honorowym wyjściem dla niego byłaby dymisja.
Rozwiń
gada
gada (16 maja 2009 o 17:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
niektórzy POLITYCY jeszcze są na poziomie Kalego - ja być to nie polityka , mnie wyrzucić to upolitycznienie
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!