czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Koniec sporów, teraz wydajemy (wideo)

Dodano: 7 lutego 2008, 17:14
Autor: Dominik Smaga

Bez burzliwej dyskusji i bez większych zastrzeżeń Rada Miasta przyjęła wczoraj przygotowany przez prezydenta budżet Lublina.

Ten sam, o który od grudnia toczył się zacięty spór.

To było trzecie podejście. W grudniu radni PiS zdjęli projekt z obrad, w styczniu zażądali przerwy w sesji. Przerwa skończyła się wczoraj.

PiS od grudnia mówił, że budżet jest zły. Prezydent, że to polityczna zadyma. W końcu doszło do rozmów. Efekty? Prezydent częściowo uległ PiS-owi. Bo są pieniądze na nowe liceum na Czubach, które ruszy od września przy Biedronki.

Zwiększono rezerwę budżetową, która w razie potrzeby zasili podwyżki nauczycielskich płac. Są też dodatkowe 2 miliony zł na zakup ziemi pod budownictwo mieszkalne. - Dziękuję za kompromis - mówi Piotr Kowalczyk, szef klubu PiS.

Tylko sprawa mieszkań była wczoraj powodem większych uwag tej partii. - Chcielibyśmy, żeby pieniędzy było więcej - mówi Janusz Mazurek. - Od dwóch lat w mieście nie powstało ani jedno nowe mieszkanie socjalne - dodaje jego klubowy kolega, Mariusz Banach. PiS pytał też gdzie trafi 50 nowych etatów w Urzędzie Miasta. Odpowiedź nie padła.

Były za to obawy, czy budżet da się wykonać. Jesienią na wniosek prezydenta radni pospiesznie przekładali kasę z inwestycji na wymianę okien w szkołach
- Czy znów za chwilę z budżetu będziemy ściągać inwestycje, których nie zrealizujemy? - pyta Kamil Zińczuk (LiD), który jako jedyny głosował przeciw budżetowi. Reszta lewicy się wstrzymała. - Jest problem odpowiedniej organizacji wykonania budżetu - przyznaje Paweł Bryłowski (PO).

- Będziemy starali się wykonać plany w stu procentach - obiecuje prezydent Adam Wasilewski. - Ale na pewno wykonanie budżetu nie będzie tylko odpowiedzialnością prezydenta - zastrzega Michał Widomski (PO).

Wasilewski zapewnia, że budżet na 2009 r. będzie ściślej konsultować z radą. - Dyskusję powinniśmy zacząć już wiosną - obiecuje.

Rzutem na taśmę prezydent zmienił zapis finansujący dokumentację budowy nowej szkoły w os. Szerokie. bo szkoły chce też Sławinek. Kasa na projekt została, ale wypadły słowa "w os. Szerokie”. - Decyzja, gdzie ta szkoła powstanie powinna zapaść po analizie demograficznej - stwierdza prezydent.

Raport \"Na co wydamy miejskie pieniądze i ile” czytaj w jutrzejszym Dzienniku Wschodnim


Polityka w Ratuszu

PiS pomoże prezydentowi miasta, ale o mariażu z PO słyszeć na razie nie chce. A współpraca nie przybierze formy koalicji - ogłosili wczoraj radni obu ugrupowań.
- Prezydent będzie miał nasze wsparcie w najbardziej kluczowych sprawach - obiecuje Piotr Kowalczyk, szef klubu PiS. O zawiązaniu koalicji słyszeć na razie nie chce. - Musimy ochłonąć - dodaje.

Prawo i Sprawiedliwość chce odpocząć po koalicji, której koniec zaczął się w sejmiku województwa, gdy najpierw PO odwołała PiS-owskich: przewodniczącego sejmiku i marszałka województwa.
Koalicja w Radzie Miasta była oparta na tej samej umowie, którą PO złamała w sejmiku. Nowej nie będzie.

- Trzeba budować blok poparcia dla prezydenta - mówi Wojciech Krakowski (PO). - A ja nie będę przywiązywać wagi do tego, czy będzie się to nazywać koalicją, czy porozumieniem - dodaje Adam Wasilewski, prezydent miasta.
PiS, który w Radzie Miasta ma 16 z 31 głosów mówi jasno, że chce mieć większy wpływ na władzę. A nieoficjalnie mówi, że chce więcej stanowisk.

Tak PO, jak PiS i prezydent zgodnie dementują prasowe plotki, jakoby PiS miał zażądać odwołania Tadeusza Fijałki z fotela prezesa Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. - Ktoś, kto o tym mówił, chciał tylko podgrzać atmosferę - mówi Wasilewski.

Najsilniejszy klub w radzie chce za to zwiększenia zarządów spółek komunalnych do trzyosobowych. Prezydent pytany na wczorajszej konferencji prasowej, czy taki zabieg ma zaspokoić prośby PiS-u o większy wpływ na politykę miasta prezydent uciął: skończyliśmy konferencję.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!