poniedziałek, 20 lutego 2017 r.

Lublin

Konkursy na stołki wygrywają sami swoi

Dodano: 14 grudnia 2012, 17:06
Autor: Rafał Panas

Henryka Strojnowska (Wojciech Nieśpiałowski)
Henryka Strojnowska (Wojciech Nieśpiałowski)

Zarząd Województwa obsadził podległe sobie instytucje. Henryka Strojnowska (PO) pokieruje Zarządem Nieruchomości Wojewódzkich, a Antoni Skrabucha (PSL) Lubelskim Ośrodkiem Doradztwa Rolniczego.

Henryka Strojnowska to była wicewojewoda i członkini zarządu regionu Platformy Obywatelskiej. W ubiegły wtorek Zarząd Województwa (PO ma w nim dwóch ludzi) wybrał ją na stanowisko dyrektora Zarządu Nieruchomości Wojewódzkich. W konkursie pokonała czterech konkurentów.

Ogłaszając konkurs po raz drugi Urząd Marszałkowski obniżył wymagania postawione kandydatom na dyrektora ZNW. Zamiast wykształcenia wyższego kierunkowego (prawo, zarządzanie, administracja) wystarczyło wykształcenie wyższe. A przewodniczącym komisji konkursowej był Jacek Sobczak – członek Zarządu Województwa i kolega Strojnowskiej z władz lubelskiej PO.

– Na pierwszy konkurs nikt się nie zgłosił. Kryteria okazały się zbyt wyśrubowane. Nie spełniała ich ani pani Strojnowska, ani inni kandydaci, którzy zgłosili się w drugim podejściu – tłumaczy Beata Górka, rzecznik Urzędu Marszałkowskiego.

Urząd tłumaczy, że w komisjach konkursowych z zasady zasiadają resortowi członkowie zarządu. Na konkurs zgłosiło się sześć osób (wśród nich Waldemar Dudziak, wojewoda z lat 2000–2001), z czego cztery przyszły na rozmowę: oprócz byłej wicewojewody stawił się inspektor nadzoru budowlanego, dyrektor zespołu szkół i administrator nieruchomości.

Zdaniem Sobczaka, Strojnowska była zdecydowanie najlepsza. – Mam dosyć dyrektorów, za których trzeba później podejmować decyzje – mówi Sobczak. Podejrzeniami o polityczne kumoterstwo nie jest zdziwiony. – Mogłem odmówić udziału w komisji, ale trzeba brać odpowiedzialność i przestać zachowywać się jak dziewica. Miałem jeden głos w czteroosobowej komisji i mogłem być w każdej chwili przegłosowany.

Tego samego dnia Zarząd Województwa (PO-PSL) wybrał drugiego dyrektora. Antoni Skrabucha został szefem Lubelskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego. Skrabucha to przewodniczący rady gminy w Strzyżewicach, w wyborach samorządowych startował z komitetu wyborczego PSL.

Wicemarszałek Sławomir Sosnowski (PSL) nie zasiadał w komisji konkursowej. W dniu posiedzenia miał zaplanowany wyjazd. Poprzedni dyrektor LORD, Tadeusz Solarski, też był człowiekiem ludowców.

W Zarządzie Nieruchomości Wojewódzkich pracują 42 osoby. Ich zadaniem jest administracja i obsługa działek oraz budynków rozsianych po województwie (w samym Lublinie jest ich niewiele).

DLA DZIENNIKA WSCHODNIEGO

GRAŻYNA KOPIŃSKA - dyrektor antykorupcyjnego programu Fundacji im. Stefana Batorego

Nikt nie może postulować, żeby członkowie partii nie startowali w konkursach. Trudno podważać decyzje komisji konkursowej, jeśli postępowanie jest przejrzyste, warunki jasno sformułowane, żadna osoba nie jest preferowana, a kandydatów oceniają osoby, które nie są z nimi w żadnych relacjach i znają się na temacie. Natomiast bardzo dziwię się, że w Lublinie gdzie jest duże bezrobocie i wielu absolwentów prawa i zarządzania, nie znalazł się nikt, kto spełniałby lepiej profesjonalne wymagania. Być może ludzie obawiają się, że stanowiska w urzędach i instytucjach im podległych przeznaczone są dla ludzi związanych z aktualną władzą.
Czytaj więcej o:
observer
paula
gryga
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

observer
observer (16 grudnia 2012 o 16:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kiedy KUL dzis wydzial ekonomii UMCS jest kuznia kadr dla urzedu wojewodzkiego. Bylo, jest i bedzie zawsze to samo: praca dla swoich, nawet pod sztandarami transparentnosci
Rozwiń
paula
paula (16 grudnia 2012 o 09:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No i to właśnie nazywa się skur.......two w czystej postaci. Sobczak , Henia i niejaki pan Kowalczyk to są jak trzej kumple z boiska . TY mnie pomożesz to ja Tobie również pomogę. Ludzie nie róbcie z Nas deb***ów przecież gołym okiem już widać przepychanki i rozłam w PO . Osobiście twierdzę , że Żuk powinien wam pokazać miejsce w szeregu ale cóż miernota pozostanie zawsze miernotą. Pozdrawiam.
Rozwiń
gryga
gryga (16 grudnia 2012 o 00:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Trudno podważać decyzje komisji konkursowej, jeśli postępowanie jest przejrzyste, warunki jasno sformułowane, żadna osoba nie jest preferowana, a kandydatów oceniają osoby, które nie są z nimi w żadnych relacjach i znają się na temacie."
Może te Pani jeszcze powie, że tak właśnie było przy konkursie na komendanta straży miejskiej w Lublinie...
Rozwiń
Sylwia
Sylwia (15 grudnia 2012 o 21:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I Nowak, który zmienia partie równie często jak kobiety jako rzecznik MPWiK. Panie Fijaka, nie wstyd Panu za taką prywatę??Czy to może przypadek jednak, że się kolegujecie i Nowak dostał posadkę w firmie, z którą Pan jest zwiazanay zawodowo od wielu lat?
Rozwiń
smutek lubelski
smutek lubelski (15 grudnia 2012 o 19:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wstydu nie ma to babsko, ale, że pan Sobczak będąc prawnikiem mówi takie głupoty, to naprawdę żal....
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24