czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Konserwator niewiele poradzi na szpecące reklamy w Lublinie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 31 sierpnia 2011, 19:42
Autor: (jsz)

Ul. Lubartowska. Są tu miejskie domy, które tracą swój dawny charakter, bo nie chroni ich konserwato
Ul. Lubartowska. Są tu miejskie domy, które tracą swój dawny charakter, bo nie chroni ich konserwato

Szpecące reklamy to marginalny problem, ale stan zachowania kamienic pozostawia sporo do życzenia. Takie są wstępne wnioski po kontroli ponad stu gminnych budynków. Teraz Miejski Konserwator Zabytków ma przygotować plan poprawy sytuacji.

Od ubiegłego roku obowiązują nowe przepisy, dotyczące umieszczania reklam na miejskich kamienicach. Regulacje przygotowane przez MKZ miały poprawić estetykę miasta. Teraz każdy najemca może umieścić na budynku tylko jeden szyld na poziomie parteru. Nie może on przy tym zasłaniać detali architektonicznych. Zmiany mają być wprowadzane przy podpisywaniu nowych i przedłużaniu umów z najemcami. Pracownicy biura MKZ sprawdzili, jak realizacja tych założeń wygląda w praktyce.

– Okazało się, że w przypadku miejskich nieruchomości, reklamy szpecące otoczenie to niewielki problem – mówi Hubert Mącik, z biura MKZ. – Większość z nich to budynki mieszkalne. Największy kłopot jest z budynkami prywatnymi. Tu jednak nie możemy nic zrobić.

W rezultacie przygotowywane miesiącami regulacje w znikomym stopniu wpłyną na estetykę śródmieścia.
Kontrola WKZ objęła 130 budynków w różnych dzielnicach miasta. W pierwszym rzędzie miała pokazać stan zachowania budynków. Okazało się, że pod względem konstrukcyjnym są w dobrym stanie.

– Niestety, tylko w nielicznych budynkach zachowały się dawne elementy wnętrz – mówi Mącik. – W większości kamienic nie ma już żadnej oryginalnej stolarki. Te obiekty nie są indywidualnie wpisane do rejestru zabytków. Poza tym nie wszystkie prace remontowe wymagają zgody służb ochrony zabytków.
Takie remonty umykają konserwatorowi i mają zły wpływ na stan zachowania budynków. Przykładem mogą być ul. Lubartowska i Narutowicza.

Raport z kontroli posłuży do stworzenia Gminnego Programu Opieki nad Zabytkami. Ma on pomóc np. w planowaniu remontów i kontroli stanu budynków. Cenne obiekty zostaną wpisane do specjalnej ewidencji. Pomoże ona chronić je m.in. przed niefachowymi remontami.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
blink
tt
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

blink
blink (1 września 2011 o 19:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
czy ktoś mógłby przybliżyć, czym zajmuje się miejski konserwator zabytków w odróżnieniu od wojewódzkiego konserwatora zabytków? po co są dwie takie instytucje?
Rozwiń
tt
tt (1 września 2011 o 18:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W sprawie nowych inwestycji w śródmieściu to konserwa... ma bardzo dużo do powiedzenia, i zazwyczaj jest na nie!!! Natomiast jeżeli chodzi o szpecące reklamy czy renowację komienic to niestety ale ciniutko piszczy:/ Wychodzi brak kompetencji na jaw, oj wychodzi!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!