poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Kontrola NIK: Dobrze zarabiali na bezrobotnych

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 kwietnia 2012, 21:33
Autor: Rafał Panas

NIK wykrył nieprawidłowości przy unijnych projektach dla osób bez pracy (Jacek Świerczyński/ Archiwu
NIK wykrył nieprawidłowości przy unijnych projektach dla osób bez pracy (Jacek Świerczyński/ Archiwu

Wysokie wynagrodzenia, praca przy kilku projektach jednocześnie i tysiące złotych na służbowe podróże samochodami – m.in. na to szły pieniądze z unijnych środków dla bezrobotnych.

Kontrolerzy z NIK badali projekty aktywizujące bezrobotnych w latach 2009 – 2010. Choć ich realizację ocenili pozytywnie, to znaleźli też sporo nieprawidłowości.

Wojewódzki Urząd Pracy (nadzorował projekty finansowane z unijnego programu Kapitał Ludzki) zatwierdzał wysokie wydatki za zarządzanie projektami – sięgały one nawet 36 proc. wszystkich kosztów. Np. wynagrodzenia prezesa, wiceprezesa i pracownika Fundacji Polskiej Akademii Nauk oddział w Lublinie przy projekcie "Platforma Umiejętności Informatycznych” pochłonęły w sumie ponad 170 tys. zł brutto.

To nie jedyne zastrzeżenia NIK. Okazało się, że prezes i wiceprezes fundacji pracowali jako kierownicy lub asystenci kierowników w aż dziewięciu projektach realizowanych wspólnie z WUP i Urzędem Marszałkowskim. Od stycznia do kwietnia 2010 roku dostawali w sumie po 14,6 tys. zł i 17,4 tys. zł miesięcznie (suma wynagrodzenia brutto z czterech różnych projektów).

Kilkoma projektami na raz zajmowały się również władze Lubelskiej Szkoły Biznesu (spółka zawiązana z KUL). W ten sposób prezes LSB, jej dyrektor do spraw finansowych i jeden z pracowników pracowali na dwa etaty.

WUP przekazał również pieniądze na służbowe podróże prywatnym samochodem trzech osób z Fundacji PAN – 19 tys. zł za przejechanie 23 tysięcy kilometrów przez 13 miesięcy. Według inspektorów, cele i koszty tych podróży przekraczały potrzeby projektu.

– Świadczy to o braku należytej gospodarności w rozdysponowaniu przez WUP środkami publicznymi na ten cel – mówi Barbara Koszałka z lubelskiej delegatury NIK.

Z pieniędzy na projekt szkoleniowy dla studentów sfinansowano m.in.: 12 wyjazdów do Nowego Sącza; 12 wyjazdów do Warszawy (żeby rozmawiać na temat szkoleń i certyfikacji choć wykonawcą szkoleń była firma z Lublina) i podróże po powiatach (żeby rekrutować kursantów i sprawdzić, czy ulotki i plakaty są dobrze rozprowadzone).

– Do niedawna Ministerstwo Rozwoju Regionalnego nie ustalało żadnych limitów w wydatkach na zarządzanie projektami. Dzięki doświadczeniom z projektów pilotażowych, dziś środki unijne są lepiej i bardziej rygorystycznie wydawane – tłumaczy Ireneusz Samodulski, prezes Fundacji PAN.

– Oceniam, że realizując nasze projekty spełniliśmy wszelkie ówczesne regulacje – mówi z kolei Jerzy Kowalski, prezes Lubelskiej Szkoły Biznesu.

– Nie da się stwierdzić, że nieprawidłowości są poważne, bo wtedy wynik kontroli byłby negatywny. Teraz wytyczne co do kosztów zarządzania zmieniły się – tłumaczy Małgorzata Sokół, dyrektor WUP.

W pokontrolnych zaleceniach NIK nakazał urzędowi zapewnić "gospodarne wydatkowanie” publicznych pieniędzy: rzetelnie oceniać zasadność proponowanych kosztów projektów oraz "niezbędność, racjonalność i efektywność” wydatków.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
0923
dfsad
lublinianka
(18) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

0923
0923 (24 kwietnia 2012 o 21:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
oj na kul-u chyba ktoś przez ten artykuł nie zostanie rektorem.chyba wyszło,że niektórzy nie dla kul-u tylko dla siebie kasę trzepali.po--- kilkukrotne etaty i kaska do własnej kieszeni za nic.chyba stara władza powinna posprzątać tą stajnie .Wychodzi,że najuczciwsi i najwięksi krytykanci polityki kul,nieźle z niej korzystali.
Pozdrawiamy więźniów dla których fundacja rozwoju kul przygotowuje lepsze życie.tylko będą musieli jeszcze trochę poczekać.Są ostatni w kolejce
Rozwiń
dfsad
dfsad (24 kwietnia 2012 o 16:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do Dziennika Wschodniego. Jak chcecie gorący temat to się w to wgryźcie jak wygląda finansowanie i ewaluacja tych wszystkich "prodżektów". Ale ostrzegam, można zawału dostać jak człowiek sobie uświadomi, że to wszystko de facto nasze pieniądze, z naszych składek do unii.
Rozwiń
lublinianka
lublinianka (24 kwietnia 2012 o 11:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gdyby skontrolowali inne instytucje, które zajmują się rozdzielaniem pieniędzy unijnych, dopiero by się za głowę złapali, jakie tam są przekręty!
Rozwiń
Jasio
Jasio (24 kwietnia 2012 o 10:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I juz takiego urzędasa ukarać byłby dobrym przykładem dla reszty tych tumanów
Rozwiń
robotny bezrobotny
robotny bezrobotny (24 kwietnia 2012 o 10:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jednym słowem wielkie sqrwysyństwo.Żerowanie na bezrobotnych to dziedzina wielu urzędników....i kościoła kat.
Zastanawiam się,czy winni poniosą jakiekolwiek konsekwencje
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (18)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!