sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Kontrowersyjna metoda leczenia bezpłodności zaprezentowana w Lublinie

Dodano: 13 września 2009, 19:52
Autor: (tom)

Jeśli porównamy naprotechnologię i in vitro, to naprotechnologia ma przyszłość. To właśnie ta metoda dociera do przyczyn niepłodności – mówił prof. Thomas Hilgers, jej twórca. Przez weekend w Lublinie trwała konferencja poświęcona naprotechnologii.

To mało znana w Polsce, ale powszechna w Irlandii i w Stanach Zjednoczonych metoda leczenia niepłodności. Jest jednak krytykowana przez Polskie Towarzystwo Ginekologiczne jako nieskuteczna, ale popierana przez Kościół.

W przeciwieństwie do in vitro, ta metoda nie polega na sztucznym zapłodnieniu, ale leczeniu niepłodności.

– Naprotechnologia jest metodą leczenia, nie sztucznej produkcji embrionów. Jej skuteczność jest nawet 3 razy wyższa niż in vitro. Poza tym diagnozuje i leczy ona schorzenia: nieprawidłowości szyjki macicy, stany zapalne, torbiele jajnikowe, zaburzenia funkcji jajników, zespół napięcia przedmiesiączkowego (PMS), depresję poporodową, skłonności do raka i poronień, itp. – mówią jej zwolennicy.

W Lublinie powstaje, jako jedna z pierwszych w Polsce, klinika leczenia niepłodności metodą naprotechnologii. Jej założyciel dr Maciej Barczentewicz twierdzi, że jest ona skuteczniejsza od in vitro. Podaje przykład Irlandii, gdzie ponad połowie kobiet leczonych tą metodą udało się zajść w ciążę. Skuteczność in vitro wynosi 35-40 proc.

Kongres o naprotechnologii zbiegł się z dyskusją na temat zakazu stosowania sztucznego zapłodnienia, która toczyła w zeszłym tygodniu w Sejmie. Kościół sprzeciwia się tej metodzie.

– Nie należy jednak potępiać osób, które decydują się na in vitro i dzieci poczętych w wyniku tej metody – powiedział podczas mszy odprawionej dla uczestników lubelskiej konferencji abp Józef Życiński, metropolita lubelski. Dodał, że nie wolno zapominać, że cel nie uświęca środków.

Na świecie jest około 400 lekarzy przeszkolonych w zakresie naprotechnologii. W Polsce do 2008 roku tylko jeden lekarz pracował tą metodą. Aktualnie szkoli się 11 lekarzy i 20 instruktorów. Badania wszystkich leczonych w Lublinie kobiet przesyłane są do USA i tam analizowane przez specjalistów naprotechnologii.
Czytaj więcej o:
ad vocem
ad vocem
Gość
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ad vocem
ad vocem (8 lutego 2010 o 08:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Po pierwsze kto ci powiedział, ze daje więskze nadzieje niż in vitro? Ksiądz czy katolicki ginekolog?
Najbardziej skuteczną a jednocześnie nie tanią metodą jest nadal in vitro i nadal tak będzie.

Chyba najbardziej dochodową bo co do skutecznosci to można długo dyskutować!!! Tu chodzi o to, ze społeczeństwo jest omamione przez lekarzy którzy upatruja w in vitro tylko zysków!!! Jeżeli ludzie nie mają nic do wyboru a pragną dziecka to łapią sie ostatniej deski ratunku nie zawsze właściwej i skutecznej!!!
Rozwiń
ad vocem
ad vocem (8 lutego 2010 o 08:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ala napisał:
Kobieta sprowadzona do roli małpy , gdzie samiec po wyglądzie jej genitaliów wie kiedy jest płodna. To jest właśnie stosunek samców w sukienkach do kobiet.

Aleś ty głupia!!! Kobieta sprowadzona do roli małpy...!!! Choć głupota twa jest porażajac to nie zycze Ci tego abyś musiała przechodzic przez upokorzenie zwiazane z in vitro!!! Tam to dopiero człowiek jest poniżony jak facet musi iść do kibla w szpitalu i oddać nasienie oglądajac przy tym "Swierszczyki"!!!
Rozwiń
Gość
Gość (14 września 2009 o 16:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kaku napisał:
A która jest skuteczna we wszystkich przypadkach?????????
Niestety nie ma takiej, więc czemu obśmiewać coś co daje dużo większe nadzieje niż in vitro?



Po pierwsze kto ci powiedział, ze daje więskze nadzieje niż in vitro? Ksiądz czy katolicki ginekolog?
Najbardziej skuteczną a jednocześnie nie tanią metodą jest nadal in vitro i nadal tak będzie.
Rozwiń
kaku
kaku (14 września 2009 o 13:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Jak do tej pory to jednynie kręgi związane z KK potwierdzają skuteczność tej metody więc nie byłabym aż taką optymistką.
Oczywiście kto chce mieć dziecko a kogo nie stać na in vitro może próbować, sądzę jednak, że nie wie wszystkich przypadkach niepłodności ta metoda jest skuteczna.

A która jest skuteczna we wszystkich przypadkach?????????
Niestety nie ma takiej, więc czemu obśmiewać coś co daje dużo większe nadzieje niż in vitro?
Rozwiń
Gość
Gość (14 września 2009 o 11:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak do tej pory to jednynie kręgi związane z KK potwierdzają skuteczność tej metody więc nie byłabym aż taką optymistką.
Oczywiście kto chce mieć dziecko a kogo nie stać na in vitro może próbować, sądzę jednak, że nie wie wszystkich przypadkach niepłodności ta metoda jest skuteczna.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!