poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Korowód w ślepej uliczce. Urzędnicy nie zgadzają się na trasę przemarszu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 kwietnia 2015, 06:30
Autor: Dominik Smaga

Jest problem z trasą tegorocznego korowodu otwierającego cykl juwenaliów. – Nie pozwolimy na przemarsz ulicą Sowińskiego – mówią miejscy urzędnicy. A bez ich zgody korowód nie przejdzie.

Trasę planowanego na 6 maja korowodu studenci ogłosili już 19 marca, gdy w tej sprawie dogadały się samorządy UMCS, KUL, Uniwersytetu Przyrodniczego i Politechniki Lubelskiej.

Pochód miałby ruszyć z pl. Litewskiego przez Krakowskie Przedmieście, Al. Racławickie, ul. Sowińskiego, Głęboką, Nadbystrzycką i Wapienną na tereny zielone PL. Taka też trasa została ogłoszona 26 marca na konferencji prasowej Kozienaliów i taką studenci zgłosili Urzędowi Miasta. Ale Ratusz się na nią nie zgadza.

– Na trasę przez ul. Sowińskiego zgody nie będzie – zapowiada Jerzy Ostrowski, dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa Mieszkańców i Zarządzania Kryzysowego. – W Lublinie jest wiele prac drogowych, na tej ulicy panuje wzmożony ruch, a miasto to system naczyń połączonych i jeśli zablokujemy ul. Sowińskiego, stanie wiele innych ulic. Po otrzymaniu pisma od studentów konsultowałem się ze służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo. Ta trasa jest nie do przyjęcia.

To powtórka z zeszłego roku, gdy studenci chcieli iść przez Sowińskiego, a Ratusz się na to nie zgodził, proponując im ul. Narutowicza. Stanęło na kompromisie i zamiast przez ul. Sowińskiego korowód poszedł o wiele mniej obciążonym przez samochody ciągiem ul. Łopacińskiego–Akademicka–Raabego. Wtedy jednak w organizacji przemarszu nie uczestniczyli członkowie samorządu UMCS, którym teraz zależy, aby trasa przebiegała w pobliżu ich kampusu.

- Jesteśmy największą uczelnią w Lublinie i byłoby dla nas krzywdzące, gdyby korowód nie przeszedł koło Chatki Żaka i naszego miasteczka akademickiego. Zdajemy sobie sprawę, że może to powodować utrudnienia w ruchu, ale chcemy zorganizować przemarsz tak, aby był on jak najmniej uciążliwy – mówi Piotr Widomski, przewodniczący Zarządu Uczelnianego Samorządu Studentów UMCS.

Studenci proponują m. in. przełożenie wymarszu korowodu z centrum na późniejszą godzinę, już po popołudniowym szczycie. Z kolei miasto zgadza się na taką samą trasę, jak w ubiegłym roku. – Dałem studentom czas do namysłu – mówi dyrektor Ostrowski.
  Edytuj ten wpis
ja
Gość
Umcs
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ja
ja (10 kwietnia 2015 o 21:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ludzie złoszczą sie na studentów ale dzięki nim:
* mpk ma większe zyski
* masa ludzi wynajmuje swoje mieszkania na stancje
* największym zakładem pracy w Lbn są uczelnie które zatrudniają w sumie niepojętą liczbę ludzi
* sklepy, kluby itp mają utargi
* itp
*** więcej jest plusów niż minusów ***

Rozwiń
Gość
Gość (9 kwietnia 2015 o 13:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nikt tu nie mówi o pozbyciu się studentów,których więszkość i tak jest z Lbn i okolic ale o niedorabianie ideologii, ze niby musza koło rektoratu przejść, oni muszą przejść ale koło zabki najlepiej bo tam dobre promocje są i zapasy się uzupełni a że chlali i chlają to inna sprawa, tylko że z roku na rok zbydlęcenie jest coraz większe czego apogeum następuje na cfeliniadzie w rytmach disco.

Rozwiń
Umcs
Umcs (9 kwietnia 2015 o 10:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Umcs obrońca korowodu od kiedy? Przez 2 lata walczył przeciwko! Co się stało?
Rozwiń
Wojtek
Wojtek (9 kwietnia 2015 o 10:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Najlepiej będzie jak zamknie się uczelnie i pozbędzie się tej całej "hołoty"  z Lublina. Tylko że Lublin będzie w tedy już całkiem opuszczonym wschodnim miastem w którym inwestorzy nie będą widzieć przyszłości, a i większość zakładów usługowych zniknie bo są utrzymywane ze studentów i pracują w nich studenci.

Rozwiń
Jurek
Jurek (9 kwietnia 2015 o 10:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A może tak lepsze rozwiązanie.Niech sobie korowód idzie Sowińskiego,tylko że w niedzielę.

Będzie wtedy pewnosć ze ogladają ja ci co chcieli ją zobaczyć,a nie spracowani obywatele na śmieciówkach wkur..ni że nie moga dojechać do domu.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!