czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lublin

Koszykarskie mistrzostwa w Lublinie? Radni wrzucili prezydentowi

Dodano: 12 stycznia 2010, 19:31
Autor: Dominik Smaga

Prezydent ma podjąć negocjacje z Polskim Związkiem Koszykówki w sprawie zorganizowania w 2011 r. w Lublinie koszykarskich mistrzostw Europy kobiet, a postąpił źle, odrzucając bez rozmów ofertę złożoną w tej sprawie przez PZKosz – uznała Komisja Sportu i Turystyki w Radzie Miasta.

Apel uchwaliła dzisiaj na nadzwyczajnym posiedzeniu.Przeciw byli tylko radni PO. Ale nawet oni byli skłonni wezwać prezydenta do rozpoczęcia negocjacji w złagodzonej wersji apelu.

Przypomnijmy: prezydent uznał, że Lublina nie stać na to, by gościć u siebie rozgrywki i tak też odpowiedział na ofertę PZKosz. Związek chciał 5 mln zł za finały lub 3 mln zł za tańszą wersję bez finałów i bez udziału polskiej reprezentacji.

– Po prostu trzeba by skądś zabrać pieniądze. A skąd zabrać, jeśli wszędzie brakuje? – pyta Adam Wasilewski, prezydent Lublina.

– O wiele większą promocją dla Lublina byłoby, gdyby takimi kwotami wspomóc nasze drużyny – broni prezydenta Wojciech Krakowski (PO). – Gwarantuję, że w ciągu roku bylibyśmy w ekstralidze.

Radni w swym wczorajszym stanowisku nie przesądzali, że Lublin ma za wszelką cenę ściągnąć do siebie zawody. – Jeśli cena będzie przekraczać nasze możliwości, to wstajemy od stołu i mówimy, że nas nie stać – podkreśla Dariusz Sadowski, radny lewicy.

W innych miastach dokładali się sponsorzy i samorządy województwa – dodaje Marek Lembrych, szef Lubelskiego Związku Koszykówki, gość wczorajszego posiedzenia.
Wasilewski zgodził się z radnymi w jednym: błędem było to, że decyzję podjął bez porozumienia z nimi.

Czy Wasilewski zacznie rozmowy z PZKosz – nie wiadomo, bo wyszedł przed głosowaniem.
Czytaj więcej o:
~gość~
100 g.
PromoTor
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~gość~
~gość~ (13 stycznia 2010 o 12:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Prezydent podejmuje prawidłowe i mądre decyzje wbrew idiotycznym postawom krzykaczy z lewicowo- pisowskiej populistycznej bandy.
Nie wyrzuca forsy w błoto/ zresztą nie ma co wyrzucać bo pieniędzy nie ma/, nie dorabia cwaniaków - działaczy sportowych ,którzy chętnie zarobiliby na tym "interesie" poważne pieniądze.
Dlaczego nikt nie mówi,że byłaby to imprezka , nie dosyć, że mało popularna to także płatna dla Lublinian.Może zapełniłyby się pierwsze rżędy na Globusie a może nie, jak było widać na tego typu imprezach w innych miastach.
Pierwszy odmówił Wrocław , potem Lublin. Prezydenci tych miast nie chcą żeby naciągacze napaśli się na miejskich budżetach i mają 100% racji.
Kłania się porzekadło: PRZYJDZIE GŁUPI I KUPI- my nie musimy okazać się tymi głupimi , których łatwo zrobić "w karolka". Zobaczymy czy jakieś miasto wyrzuci w błoto 5 milionów, jak widać , to jeszcze żadne nie potwierdziło zamiaru poddania się naciągaczom i ich żądaniom wzietych z sufitu.
Rozwiń
100 g.
100 g. (13 stycznia 2010 o 07:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dajcie spokój - to dla prezia za trudne. Bujanie w fotelu - to dopiero wyzwanie !!
Rozwiń
PromoTor
PromoTor (12 stycznia 2010 o 23:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wuefista napisał:
PromoTor wytoczył ciężkie działa by walczyć o koszykarskie mistrzostwa. Lublin organizował już etapy wyścigu kolarskiego i co na tym skorzystał?
Jak do tej pory to oprócz wydanej miejskiej kasy żadnych korzyści. Więcej korzyści będzie jeżeli ten "nadmiar" środków przeznaczy się np. na sport młodzieżowy w mieście.


Ciezkie dzialo to i tak za malo zeby w kierunku prawdziwej promocji Lublina cos w koncu sie stalo - moze kilka atomow by sie zdalo?
Bezsporna korzyscia z organizacji TDP dla mieszkancow Miasta Lublin jest fakt, ze po pamietnym strajku kolarzy, przez miasta glowne ulice przepuszczono frezarke, walec i pasów malownicę.
Sport nawet ten mlodziezowy ze swej natury rzeczy finansować powinne kluby w oparciu o wplywy od sponsorow - miasto tym drugim powinno stworzyc odpowiednie warunki do dzialalnosci, rozwoju i promocji ich "dzieci".
Moj "armatni" strzal wzial sie stad, ze jak trzeba po lini politycznej to pieniadze sa! Jeden przyklad z kara umowna od Plaza podalem - innych z obawy o skutki ewentualnej fali uderzeniowej niczym po wybuchu bomby jadrowej, zaniechalem.
Na rozne projekty wirtualnych inwestycji ciagle nas stac ale na prawdziwa promocje miasta zawsze ich ciagle jakos brak...
Jedni inwestuja w "City Placement" inni trwonia na "political investment" .
Rozwiń
esteta
esteta (12 stycznia 2010 o 22:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ładne dziewczyny w tym meczu na zdjęciu grają! Wot krasawice - chciałoby się powiedzieć ))
Rozwiń
sceptyk
sceptyk (12 stycznia 2010 o 22:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na przykład mecz San Marino - Luksemburg na pewno będzie chciało oglądać pół Lublina.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!