czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Kraśnicka: Będzie beton zamiast zieleni?

Dodano: 8 czerwca 2012, 18:55

Czy zieleń przy al. Kraśnickiej musi pójść pod topór? (Jacek Świerczyński)
Czy zieleń przy al. Kraśnickiej musi pójść pod topór? (Jacek Świerczyński)

Ważą się losy zieleni przy al. Kraśnickiej w Lublinie. Właściciel nieruchomości chce wyciąć wszystkie drzewa i postawić bloki. Ale nie jest pewne, że dostanie zgodę.

Sprawa dotyczy terenu dawnej jednostki wojskowej. Ziemię kupił inwestor, deweloperska spółka Wikana. Chce postawić tu nowe osiedle. Sęk w tym, że teren jest mocno zadrzewiony. Rośnie tu w sumie kilkadziesiąt drzew. Wśród nich zarówno okazałe, stare rośliny, jak również sporo samosiejek.

Spółka wystąpiła już do miasta o zgodę na wycinkę drzew. Pozostawiony miałby być tylko pomnik przyrody składający się z kilku rosnących blisko siebie buków czerwonych.

– Na wycinkę pomnikowych drzew oczywiście zgody nie będzie, bo być nie może – zapewnia Wiesław Piątkowski, zastępca dyrektora Wydziału Ochrony Środowiska w Urzędzie Miasta w Lublinie.

W przypadku pozostałych drzew na pierwszy rzut oka nie ma przeciwwskazań. Ale mimo to sprawa pozostaje jeszcze nierozstrzygnięta. I budzi spore kontrowersje.

– Wycinkę negatywnie zaopiniował Zespół Opiniodawczo-Konsultacyjny ds. Przyrody działający przy prezydencie miasta – przypomina Józef Piotr Wrona, szef miejskiego referatu ds. zieleni.

– Obawiamy się, że planowana inwestycja może mieć negatywne konsekwencje dla drzew składających się na pomnik przyrody – wyjaśnia Piątkowski.

– Jeżeli budynki będą znajdowały się w niewielkiej odległości od systemu korzeniowego tych buków, to takie sąsiedztwo może mieć dla nich negatywne konsekwencje. Dlatego chcemy, żeby przed ostatecznym rozstrzygnięciem w sprawie wypowiedział się biegły dendrolog. Jego ekspertyza powinna być nam znana jeszcze przed wakacjami, wtedy wydamy decyzję – dodaje.

Na terenie dawnej jednostki wojskowej Wikana planuje budowę w sumie siedmiu budynków. Każdy będzie miał cztery kondygnacje. Na ostatnich piętrach powstaną apartamenty o powierzchni ponad 100 mkw. Całe osiedle to blisko 80 mieszkań.

Większość będzie liczyć od 60 do 70 mkw. W każdym z budynków przewidziano windy i podziemne parkingi. Firma otrzymała już decyzję o warunkach zabudowy. Mieszkania pojawią się w sprzedaży pod koniec roku.

To nie jedyna w ostatnim czasie kontrowersyjna wycinka. Względami bezpieczeństwa i ministerialnym rozporządzeniem kolejarze uzasadnili usunięcie aż 400 drzew rosnących wzdłuż linii kolejowej między Dworcem Głównym a podlubelskim Stasinem. Na usunięcie części pozwolenia jeszcze nie dostali, formalności trwają.
Czytaj więcej o:
jeicam
hmm
Barbara Ubryk
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

jeicam
jeicam (28 czerwca 2012 o 15:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Spółka Wikana wybitnie lubi wycinać drzewa. W miejscu gdzie obecnie trwa budowa Sky House na rogu Granitowej i Jana Pawła II w Lublinie rosło wiele wiekowych debów. I Wikana postanowiła wyciąć wszystkie. W innych miejscach na Porębie, tam gdzie budował orion czy czuby dęby pozostały. I koljene miejsce, które jest właściwie parkiem, bezcenne w wielkim mieście, ma być zlikowidowane dla kilku bloków. Bo tak sobie Wikana wymyśliła. I dziwie, się ludziom, którzy piszą, że walczy sie o jakieś krzaczki czy coś. Jeżeli ta osoba najlepeij odpoczywa na rozgrzanym betonowym osiedlu, bez cienia, to niech sobie odpoczywa. Ale chyba jednak większośc ludzi lubi kontakt z przyrodą. A drzewa w zanieczyszczonym mieście to rzecz bezcenna.
Rozwiń
hmm
hmm (10 czerwca 2012 o 15:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Barbara Ubryk' timestamp='1339316362' post='637794']
Prawo własności jest święte.Każdy ma prawo na własnym terenie robić co mu się żywnie podoba.Jak się coś komuś nie podoba to niech sobie te święte drzewa przesadzi na własną działkę.[/quote]
Prawo własności jest święte, ale reszta to bzdura! Niektórym "byznesmenom" wydaje się, że im wszystko wolno i po części mają rację, bo w Polsce prawo jest dla maluczkich, a nie dla "byznesmenów". Taki znany hotelarz Gołębiewski to udowodnił.
Rozwiń
Barbara Ubryk
Barbara Ubryk (10 czerwca 2012 o 10:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Prawo własności jest święte.Każdy ma prawo na własnym terenie robić co mu się żywnie podoba.Jak się coś komuś nie podoba to niech sobie te święte drzewa przesadzi na własną działkę.Pewnie "Wikana" jeszcze w tym pomoże a w miejscu tych drzew powstanie świątynia religii smoleńskiej w kształcie betonowego samolotu tak żeby wyznawcy i czciciele pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego mogli tam swoje sabaty czarownic odbywać skandując "Jarosław Polskę zbaw" i modląc sie do pana prezesa jak do swojego cielca.
Rozwiń
heh
heh (9 czerwca 2012 o 17:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Yoda' timestamp='1339248056' post='637681']
a mój znajomy jak przyjezdza do Lublina to nie wie czy jest w mieście czy w lesie. W Lublinie nie ma nowoczesnej architektury, nie ma wysokich budynków "bo zasłoniłyby zamek", a w centrum miasta zamiast gęstej zabudowy są ogródki działkowe i tereny zielone, o które notabene nikt nie dba. Ogarnijcie się ludzie - miasto to budynki, lasy to drzewa
[/quote]
Piszesz jak wieśniak, który ledwo co wyrwał się ze swojego Pierdziszewa. Gdyby było inaczej to byś wiedział, że obecność terenów zielonych podwyższa wartość okolicznych budynków i dlatego dba się o każde wartościowe drzewo. Pojedź do Brukseli albo Wiednia to może zrozumiesz, różnicę między betonową pustynią a prawdziwą metropolią. W tym mieście jest sporo terenów do zabudowy, ale oczywiście deweloper musi nabudować ile wlezie aby się nachapać.
Rozwiń
Eustachy
Eustachy (9 czerwca 2012 o 17:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gonić dziadów z tej spółki.Już pokazali przy Al.Racławickich 30 jak można budować wprost w okna sąsiedniego budynku.Niech kupią sobie teren wolny od zabudowy ,drzew,stworzą infrastrukturę; drogi ,kanalizacje ,stacje transformatorowe i niech sobie budują mieszkania.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!