środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Kryzys zbił ceny studenckich mieszkań

Dodano: 29 lipca 2009, 19:44

Początek roku akademickiego dopiero za dwa miesiące. Ale studenci już teraz powinni szukać pokoju lub mieszkania. Zwłaszcza że czeka ich przyjemna finansowa niespodzianka.

Ceny stancji prawie w całym kraju spadły. Według serwisu Money.pl w Trójmieście studenci płacą o ok. 11 proc. mniej niż przed rokiem, w Poznaniu o 17 proc., w Warszawie o 10 proc. Sprawdziliśmy. W Lublinie też jest taniej.

– Pokój w mieszkaniu przy ul. Grażyny czy Kazimierza Wielkiego, a więc bardzo blisko miasteczka akademickiego, można wynająć za 300 zł. A na Kalinowszczyźnie nawet za 250 zł – wylicza Magda Ślusarska, studentka administracji na UMCS, która znalazła stancję w tym tygodniu. – W poprzednim roku płaciłam 300 zł za pokój przy ul. Kleeberga. Teraz za te same pieniądze znalazłam stancję na ul. Skrzetuskiego, a więc znacznie bliżej uczelni.

Drożej jest przy ul. Chodźki (a więc tuż obok Uniwersytetu Medycznego), Lipowej czy Skłodowskiej (obok UMCS, KUL i Uniwersytetu Przyrodniczego). Tu pokój kosztuje 500, a nawet 600 zł. Ale w ub. roku cennik na tych ulicach od 600 zł się zaczynał.

– Kryzys utemperował ceny – tłumaczy Bartosz Mazurek, analityk jednego z lubelskich biur nieruchomości. – Choćby dlatego, że trudniej teraz sprzedać mieszkanie.

Właściciele i deweloperzy częściej decydują się na wynajem, na rynku pojawia się więcej lokali do wynajmu, a to wpływa na obniżenie stawek.

– Przystępne ceny to także kwestia pory roku – zauważa Marcin Gajewski z lubelskiego oddziału Zrzeszenia Studentów Polskich, który prowadzi w Lublinie bezpłatny bank stancji „Chata Żaka”. – Prawdziwy boom na lokale do wynajęcia zacznie się dopiero w drugiej połowie sierpnia i potrwa aż do października. A im bliżej roku akademickiego, tym ceny będą coraz wyższe.

Dlatego warto poszukać mieszkania jak najszybciej. – Teraz jeszcze można przebierać. I znaleźć naprawdę atrakcyjny pokój, w dobrej lokalizacji i przystępnej cenie – mówi Gajewski. – Nowe oferty pojawiają się praktycznie codziennie.

Wystarczy wejść na stronę internetową: lublin.chatazaka.pl lub przeglądać ogłoszenia w prasie i Internecie.

Przykładowe chaty

• Ul. Kleeberga – 16 mkw. – 1 miejsce – 260 zł (za osobę)

• Grażyny – 18 mkw. – 2 miejsca – 300 zł (za osobę)

• Skrzetuskiego – 20 mkw. – 3 miejsca – 300 zł (za osobę)

• Przyjaźni – 37 mkw. – 3 miejsca – 370 zł (za osobę)

• Chodźki – 15 mkw. – 1 miejsce – 500 zł (za osobę)

• Lipowa – 18 mkw. – 1 miejsce – 600 zł (za osobę)

• Niepodległości – 26 mkw. – 2 miejsca – 800 zł (za mieszkanie)

• Willowa – 54 mkw. – 3–4 miejsca – 1200 zł (za mieszkanie)

• Ul. Wschodnia – 53 mkw. – 3 miejsca – 1400 zł (za mieszkanie)

• Probostwo – 60 mkw. – 5 miejsc –1600 zł (za mieszkanie).
Czytaj więcej o:
arbeloa
Gość
budda
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

arbeloa
arbeloa (30 lipca 2009 o 14:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
hehe ten arytkul ze tak powiem to chyba jakas co najmniej duza przesada zeby nie powiedziec wprost kpina,zeby miec samodzielny pokoj 'w miare' dobrych warunkach minimum 400 pln+ oplaty jesli chodzi o centrum albo obszary bliskie centrum takie chociazby jak lsm.Piszac ten arytkul to chyba poszli po najmniejszej i najszybciej linii oporu i realizmu prawdziwego w nim jak na lekarstwo.
Rozwiń
Gość
Gość (30 lipca 2009 o 13:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
chyba dziewczyna chciała powiedzieć 300 zł za miejsce w pokoju! szukam o miesiąca stancji i wszędzie trzeba zapłacić min 330 zł+rachunki za miejsce w pokoju, a za pokój 400-450 zł+rachunki, ten artykuł tylko mydli ludziom oczy!
Rozwiń
budda
budda (30 lipca 2009 o 12:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Artykulik oczywiście propagandowy - na Grażyny owszem za 300zł - od osoby! w dwuosobowym pokoju, więc - bez rewelacji.
Zgadzam się z poprzednikami: coś przyzwoitego, żeby nie trzeba było naprawiać samemu sprzętów, użerać się z sąsiadami albo co gorsza - z psem sąsiadów, mieć jakieś nie rozlatujące się meble, z dala od ruchliwych ulic, i jeszcze z pralką - 400zł to minium.

Radzę szanownym pismakom zasięgnąć szerszej opinii i bardziej obiektywnie pisać - to co tu wypisujecie ma się nijak do rzeczywistości, a do tego jeszcze informacja została zweryfikowana w wątpliwym źródle. Z całym szacunkiem, ale portal Chata Żaka wcale nie jest najpopularniejszy jeśli chodzi o poszukiwanie stancji.

Studenci najczęściej wybierają: Anonse.pl, Mieszkania-Studenckie.pl (proste, przejrzyste, bez potrzeby logowania, oferty sensownie skatalogowane), a lubelscy studenci: korzystają też z forum UMCS:

[url="http://umcs.net.pl/index.php?showforum=31"]http://umcs.net.pl/index.php?showforum=31[/url]


Gdzie można od razu zweryfikować potencjalnych przyszłych współlokatorów
Rozwiń
Gość
Gość (30 lipca 2009 o 11:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wydawalo mi sie ze informacje sie sprawdza odnosnie komentarza poprzedniego, ale wiadomo ze spojrzeli tylko na internet po ile sa i wpisali.
sam szukalem mieszkania to wiem czego mozna sie spodziewac za ok 300 zl, brak kafelek w lazience (pomalowane farba), stare rozlatujace sie meble lub ich brak, mieszkanie na jakims zajebistym zadiupiu typu kalina, tatary (leczynska zwlaszcza), krochmalna itp.. lub weglin i to najlepiej na oddzielnej kondygnacji u jakis dziadkow co wszystkich mediow zaluja...

nie oszukujmy sie, w jakims poczciwym standardzie zeby znalezc pokoj 1 os. trzeba zaplacic minimum 400 zl, ja place 480 zl w prywatnym akademiku na miasteczku ale doceniam zalety tego ze mozna kogos poznac i ze mam normalnych sasiadow (19-30 lat) a nie jakis dziadkow co im glosniej grana muzyka przeszkadza. Po 1.5 rocznych "zmaganiach" ze stancjami dalem sobie spokoj i wybralem cos gdzie place stala oplate ale wiem za co place. Bo mieszkanie znalezc to jest koszt rzedu 300 - 500 zl przy dobrych wiatrach (telefony, paliwo [z domu do lublina i po lublinie]) jeszcze uzeranie sie z wlascicielami bo tylko wyjda anonse i od 8 rano sie dzwoni zeby bylo jeszcze wolne i jeszcze czasem wlasciciel nie ma czasu zeby pokazac mieszkanie to sie umawia, i tak caly dzien w lbnie a poza tym czasem trzeba sie na inne dni umawiac.. :/ albo 3 osobowe pokoje na poczatku nadbystrzyckiej w suterynie ;/ hehe zenua na czym ludzie chca zarobic..
Rozwiń
Gość
Gość (30 lipca 2009 o 11:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kogoś tu poniosło... Znowu... Panie redaktorze, ja wierzę, że stancje mogą tanieć, ale te 250 zł to dla mnie jakiś żart... Najzwyczajniejsza manipulacja informacją. Do niedawna też można było znaleźć takie mieszkanie - koleżanka sie skusiła i poszła obejrzeć... Szkoda tylko, że zamiast toalety było blaszane wiadro...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!