środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Ks. prof. Tadeusz Styczeń - wspomnienia przyjaciół i uczniów

  Edytuj ten wpis

Dziś rano zmarł ksiądz profesor Tadeusz Styczeń. Bliski współpracownik i przyjaciel Jana Pawła II. Wychowawca wielu pokoleń lubelskich studentów i naukowców. Miał 79 lat.

Ksiądz Styczeń ostatnio przebywał w Domu Sióstr w Trzebnicy koło Wrocławia. Przez ostatnie dwa tygodnie był szpitalu. Był bardzo chory. Miał m.in. chorobę Alzheimera i żółtaczkę typu c. Zmarł dziś o godz. 5 rano

– Jeszcze podczas porannej mszy świętej modliliśmy się za jego zdrowie – mówi Beata Górka, rzecznik KUL. – Dopiero później dotarła do nas ta smutna informacja.

Na razie nie wiadomo, gdzie i kiedy duchowny zostanie pochowany. Jego rodzina pochodzi z Krakowa, ale zgodnie z prawem kościelnym ciało zmarłego zakonnika "należy” do zakonu. Wiadomo jedynie, że uroczystości żałobne odbędą się też na KUL. – Na pewno zostanie odprawiona uroczysta msza święta – mówi Górka.

Dziś cała uczelnia pogrążyła się w żałobie. Smutek ogarnął zwłaszcza pracowników Instytutu Jana Pawła II KUL, który ks. Styczeń założył.

Cezary Ritter, obecny sekretarz instytutu, poznał ks. Stycznia w połowie lat 80-tych, na studiach. – Jego wykłady przeszły do legendy. Nigdy ich nie zapomnę – wspomina. – Ks. Styczeń łączył wielki profesjonalizm filozoficzny z ogromną kulturą słowa.

Potem Rittera i Stycznia połączyła praca na uczelni, m.in. w Instytucie JPII. – Gdyby nie on, nie byłoby instytutu – podkreśla sekretarz. Mało tego. – Gdy Karol Wojtyła miał już tak dużo innych obowiązków, że chciał zrezygnować z kierowania Katedrą Etyki KUL, to właśnie ks. Styczeń namówił go do pozostania w Lublinie.




– A potem, gdy Karol Wojtyła został papieżem, Tadeusz Styczeń nadal był przy nim – podkreśla Ritter. – Wykłady, uczelnie, sympozja. Wszystko, co podejmował, było związane z zagadnieniami pontyfikatu Jana Pawła II.

Karol Wojtyła był promotorem jego pracy magisterskiej i doktorskiej. Ks. prof. Styczeń jako jeden z nielicznych w chwili śmierci Jana Pawła II był przy jego łożu.

Wspólne spotkania z Wojtyłą i Styczniem wspomina też ks. prof. Andrzej Szostek, były rektor KUL, wieloletni współpracownik a potem następca ks. prof. Stycznia. Mówi o nim krótko: – Przyjaciel, i to od 40 lat.

– Spotkaliśmy się w latach 60-tych, gdy byłem studentem – wspomina ks. prof. Szostek. Ówczesny szef Katedry Etyki KUL, arcybiskup, a wkrótce potem kardynał Karol Wojtyła, był coraz bardziej zaangażowany w sprawy kościoła krakowskiego oraz powszechnego. Nie mógł już systematycznie przyjeżdżać na zajęcia w KUL.

– Wtedy zastępujący go w Lublinie ks. dr Tadeusz Styczeń organizował nam seminaria z Karolem Wojtyłą w Krakowie – mówi Szostek. – Wszyscy wiemy, jaki był związek ks. Stycznia z papieżem. Wszyscy wiemy, jak bardzo był mu oddany. Ale to samo może chyba powiedzieć każdy przyjaciel ks. Stycznia.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
sasiadka
Przyjaciel rodziny
kamil k
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

sasiadka
sasiadka (14 października 2010 o 22:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zawsze uśmiechnięty z dobrym słowem... taki właśnie był... Nie wywyższał się nigdy, mieszkał blisko mnie.. zawsze uprzejmy, nigdy nie robiący nikomu krzywdy... kochający życie... [`] [`] [`]
Rozwiń
Przyjaciel rodziny
Przyjaciel rodziny (14 października 2010 o 14:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pogrzeb najprawdopodobniej odbędzie się w przyszły czwartek.
Rozwiń
kamil k
kamil k (14 października 2010 o 13:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Człowiek,o którym usłyszałem dopiero teraz,w tym jednym małym artykule=skromny,ale jakże wielki.Niech mu ziemia lekką będzie...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!