piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

Księgowa okradała szkoły. Przelała na swoje konto prawie 250 tys. zł

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 czerwca 2012, 19:34
Autor: Dominik smaga

Kobieta w trakcie kontroli przyznała się do winy. Niebawem stanie przed sądem. (Archiwum)
Kobieta w trakcie kontroli przyznała się do winy. Niebawem stanie przed sądem. (Archiwum)

W sierpniu przed sądem stanie kobieta, która z dwóch lubelskich szkół wyprowadziła prawie ćwierć miliona złotych

Proceder odkrył dyrektor Szkoły Podstawowej nr 10 w Lublinie, do której nieuczciwa księgowa trafiła na zastępstwo z macierzystego V Liceum Ogólnokształcącego. Część przelewów wzbudziła jego wątpliwości.

– Różne sygnały miałem już wcześniej – przyznaje Zbigniew Jakuszko, dyrektor V LO. – Zamierzałem przeprowadzić kontrolę. Telefon od dyrektora "dziesiątki” wskazał nam drogę, którą należy podążać.

Szefowie obu placówek porozumieli się, prześwietlili historię operacji i powiadomili o wszystkim prokuraturę oraz prezydenta miasta. Do akcji wkroczyli kontrolerzy z Ratusza. Potwierdzili podejrzenia dyrektorów i dokładnie opisali oszukańczy mechanizm.

– Księgowa podwójnie opłacała faktury. Wybierała do tego takie płatności, które regularnie się powtarzały. Dotyczyło to m.in. opłat za dostawę mediów – informuje Anna Morow, dyrektor Wydziału Audytu i Kontroli w Urzędzie Miasta. – Kobieta najpierw przelewała pieniądze na konta dostawców. Zgadzał się numer konta, numer faktury i kwota, płatności były realizowane terminowo. Później wysyłała też drugi przelew, z tymi samymi danymi, ale podając swój numer konta.

W taki sposób księgowa wyprowadziła ponad 200 tys. złotych z konta V LO i kilkanaście tysięcy ze Szkoły Podstawowej nr 10. Proceder miał miejsce w ubiegłym roku. – Kwota była dla mnie szokująca – komentuje Jakuszko.

Kobieta w trakcie kontroli przyznała się do winy. Niebawem stanie przed sądem. – Zostaliśmy powiadomieni o terminie rozprawy. Został wyznaczony na sierpień – mówi Ewa Dumkiewicz-Sprawka, dyrektor Wydziału Oświaty i Wychowania w Urzędzie Miasta. – W placówce zatrudniona jest już nowa księgowa – dodaje.

Oszustka próbowała chronić się na zwolnieniu lekarskim. – Ale, według prawa, zwolnienie nie jest przeszkodą do zwolnienia dyscyplinarnego i w takim trybie się z nią rozstałem – mówi Jakuszko. Okazało się, że kobieta pracowała także w innych miejskich szkołach. – Sprawdziliśmy wszystkie, tam nie wykryliśmy nieprawidłowości – mówi Morow.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
andrzej
andrzej
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

andrzej
andrzej (29 czerwca 2012 o 17:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jak spokorniał Jakuszko, tylko dlaczego dał wcześniej księgowej swoją kartę do podpisu elektronicznego i nie kontorlował wydatków ??? dziwne, że nadal jest dyrektorem V LO, ale chyba jak wszędzie, są równi i równiejsi ...
Rozwiń
andrzej
andrzej (29 czerwca 2012 o 17:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jak spokorniał Jakuszko, tylko dlaczego dał ksiegowej swoją kartę do podpisu elektronicznego i nie kontrolował wydatków ???? dziwne, że jeszcze jest na swoim stanowisku, ale widać, że są równi i równiejsi ...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!