środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Kto bardziej pomógł powodzianom? Radni licytowali się na sesji w Ratuszu

Dodano: 27 maja 2010, 11:57

Władze miasta przekazały 150 tys zł pomocy dla zalanej gminy Wilków. Przy okazji doszło do licytacji radnych, kto bardziej pomógł poszkodowanym.

W pierwszej wersji uchwały władze miasta wnioskowały o przekazanie stu tysięcy zł na rzecz gminy Wilków. W ostatniej chwili wiceprezydent Krzysztof Żuk zaproponował o 50 tysięcy więcej.

Radni zgodzili się na to bez dyskusji. Do wymiany zdań doszło przy wniosku radnego Leszka Daniewskiego PO, który zaproponował, by każdy z radnych przekazał dobrowolnie część swojej diety na rzecz potrzebujących.

- Ja już w poniedziałek zakupiłam materiały dla mieszkańców Wilkowa, to teraz mam przedstawić fakturę? – pytała się radna Elżbieta Dados PiS. – Społecznicy z mojej dzielnicy zaproponowali zorganizowanie półkolonii dla dzieci z terenów zalanych – dodała.

Na to radny Leszek Daniewski odparł, że rada dzielnicy z Zemborzyc podjęła podobne działania. Sytuację starała się uspokoić radna Wioletta Szafrańska-Kocuń. – Proszę, nie licytujmy się – apelowała do swoich kolegów.

Ostatecznie sprawa przekazania części diet nie została rozwiązana.
Czytaj więcej o:
JL
~Piotr~
r
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

JL
JL (28 maja 2010 o 15:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
r napisał:
i kończąc jeżeli tak jak piszesz (osoby które tak się wypowiadają na forum) są to wyborcy rozumiem, że w domyśle że moi wyborcy to powiem Ci szczerze że mi wstyd za nich



Internet, drogi Panie Radny, gwarantuje pozorną anonimowość. W przeciwieństwie do Pana, to jednak podpisałem się inicjałami. Panu nadal brakuje odwagi, by przynajmniej tak się podpisać. Strach przed wyborcami? Sądząc po chaotycznej wypowiedzi, odpowiedź pisana była pod wpływem silnego wzburzenia.
Jeżeli wyborcy kierują pod adresem swoich „wybrańców” inwektywy, a może nawet wskazują im odpowiednie miejsce do pracy, bo ich zdaniem nie nadaja się do niczego innego, to znaczy, że cos nie jest tak z przedstawicielami tej spolecznosci. Proszę popytać swoich wyborców co myślą o swoich przedstawicielach. Czy kiedykolwiek poprosił Pan, zwykłego mieszkańca miasta o jego opinię odnośnie funkcjonowania RM? Wydaje mi się, że to co piszą forumowicze, jest odzwierciedleniem nastrojów panujących w mieście. Nie zajmujecie się Państwo rzeczami ważnymi dla miasta (rozwój, albo przynajmniej by życie w nim było mniej uciążliwe). Ważniejsze są sprawy takie jak nadanie nazwy ulicy wbrew woli mieszkańców, czy też blokowanie inwestycji. Nie wspomne tu już o politycznych swarach i blokowaniu niektórych dobrych pomysłów.
Jako polityk, a tym samym osoba publiczna, proszę się liczyć z tym, że każde posunięcie będzie krytykowane, a nawet sprawdzane przez elektorat. Dlatego też pozwoliłem sobie poprosić o wgląd do rzeczonego rachunku. Czy to od razu znaczy, że sugeruję kłamstwo? W mojej opinii - nie. Kradzieży też nie zasugerowałem. Pańską wypowiedź traktuję jako – tu zacytuję „klasyka gatunku", a być może nawet Pańskiego mentora - semantyczne nadużycie.
Jako wyborca mam prawo zapytać swojego przedstawiciela o to co zrobił dla swojej społeczności i rozliczyć go z efektów jego pracy. Tak naprawdę to radni są „pracownikami” mieszkańców tego miasta. I jako pracodawcy możemy rozliczyć, Was radnych, za okres 4 lat pracy na rzecz miasta, na naszą rzecz. Rachunek oczywiście wystawimy w trakcie wyborów. Dla uścślenia, mój przedstawiciel w radzie miasta zajmuje sie w wiekszości parkigami. W chwili kiedy jego działania były potrzebny, zniknał. Nie odpowiadał na telefony. Jego działania nijak sie miały do pieknych haseł na jego stronie internetowej. Od prawie roku czekam na jego odpowiedz w sprawie interesującej wszystkich mieszkańców jednej z dzielnic Lublina.

Do błędu się przyznałem. Pani Ewa jest bardziej znana niż Pańska koleżanka. Jak rozumiem, Pani E. Dados jest koleżanką z ławy RM, może nawet partyjną. Błąd jaki popełniłem, jest powszechnie znany. Wiele osób myli. Jeżeli wytknięcie mi omyłki, natychmiast poprawionej, jest szczytem złośliwości… to gratuluję. Proszę startować w mistrzostwach ciętej riposty.

A na koniec, proszę o przestrzeganie pewnych form, bo jakoś nie przypominam sobie żadnego stopnia zażyłości, tym bardziej, ze sam Pan wspomina o kulturze. Każdego interlokutora należy szanować, chyba, że chce Pan być nasladowca kolejnego klasyka gatunku i odpowiedzieć mi w stylu praskowarszawskim.
Rozwiń
~Piotr~
~Piotr~ (27 maja 2010 o 22:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe czego Straży Miejkiej radni nie wysłali do pomocy tylko tylko impreze z pogranicznikami zrobili żeby pokazać ilu ich jest.A tam by sie przydali w tych ciężkich chwilach a nie tylko mandaty pisać bo tak uchwalili że miliony do kay miejskiej mają spływać a o porządek teraz nie ma kto dbać.To po co ta Straż Miejska więceej zarobią jak ją zlikwidują a nie na drapane liczą od biednych ludzi bo parkingów w lublinie brak. Czasy sie zmieniły i pojazdów wiecej nie na te parkingi i ulice!!!!Ale kogo to byle kasa wpływała!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! KTOŚ POWINIEN Z NIMI ZROBIĆ PORZĄDEK NIE TYLKO OBIECYWAĆ ALE TWARDO LUBLIN MA BYĆ CZYSTY STRAŻ MIEJSKA TO NIE DROGÓWKA SĄ OD PORZĄDKÓW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
Rozwiń
r
r (27 maja 2010 o 17:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
JL napisał:
.... Nazywanie forumowiczow, wskazujacych jak bardzo ta sytuacja jest zenujaca dla otoczenia, a przede wszystkim wyborcow, trollami forumowymi jest co najmniej niestosowne. Jak osoba zaufania publicznego moze tak wyrazac sie o mieszkancach swojego miasta. Wiele z tych osob to nikt inny jka tylko wyborcy. ....


i kończąc jeżeli tak jak piszesz (osoby które tak się wypowiadają na forum) są to wyborcy rozumiem, że w domyśle że moi wyborcy to powiem Ci szczerze że mi wstyd za nich
Rozwiń
radny
radny (27 maja 2010 o 17:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
JL napisał:
Panie (niepo)Radny,
Swoim postem pokazałeś Pan bute i arogancję. Nazywanie forumowiczow, wskazujacych jak bardzo ta sytuacja jest zenujaca dla otoczenia, a przede wszystkim wyborcow, trollami forumowymi jest co najmniej niestosowne. Jak osoba zaufania publicznego moze tak wyrazac sie o mieszkancach swojego miasta. Wiele z tych osob to nikt inny jka tylko wyborcy. Prosze pamietac, ze raz dana wladza w wyborach nie oznacza jej posiadania az do smierci. Zaluje, ze nie podpisal sie Pan z imienia i nazwiska, o inicjalach juz nie wspomne.


Rozumiem drogi wyborco że ty forumowicze mogę wszystkich obrzucać błotem, poczytaj posty jest coś o bydle, bardzo często czytam o złodziejach itp inwektywy i to wg Ciebie jest ok, dla mnie pisanie o bydle, czy też o złodziejstwie dla samego pisania, czy też teksty typu za do łopat to jest typowy forumowy trollizm, i nic tu nie ma z buty i arogancji, gdyby ktoś napisał konstruktywnie co jest źle nigdy bym się tak do takiego forumowicza nie odniósł
najlepiej jest napisać że darmozjady nic nie robią a potem się okazuje i tu będę złośliwy żę samemu myli się Elę z Ewą, dobrze że się chociaż poprawiłeś,
co do reszty sugerujesz ze pani D nie kupiła pomocy o której mówiła, (osobiście uważam że takimi rzeczami nie powinna się chwalić) ale z drugiej strony pisząc o tym że z chęcią zobaczyłbym fakturę sugerujesz ze tego nie zrobiła czyli kłamie lub też te rzeczy ukradła, chcesz zobaczyć fakturkę a nie podajesz swoich namiarów nawet maila gdzie by można było skan tej fakturki podesłać....takie zachowanie jest dla mnie butą i arogancją oraz zwykłym brakiem kultury, rozumiem żę forum daje pewną anonimowość ale myślę że przede wszystkim trzeba wymagać od siebie a nie zarzucać np arogancję innym, przeczytaj uważnie pierwsze komentarze i sam mi powiedz /napisz/ jak je można określić
pozdrawiam
radny
Rozwiń
JL
JL (27 maja 2010 o 17:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W poscie wkradl sie bład: chodzi o Pania Elżbiete Dados, a nie Ewę. Przepraszam Panią Ewę. Robi Pani wspaniałe rzeczy dla innych
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!