czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Kto obierze kurs na dworzec

Dodano: 16 lipca 2007, 18:50
Autor: DOMINIK SMAGA

Na własny koszt zbudujcie nowy dworzec autobusowy i obiekty handlowe. My będziemy korzystać z dworca - a wy z całej reszty.

Kusi inwestorów dyrekcja PPKS Lublin. Ratusz krytykuje ten pomysł.

- Dlaczego chcę nowego dworca? Bo bez miejsca, w którym można w dobrych warunkach dokonać odprawy pasażerów, w którym podróżni mogą odpocząć, zjeść i zrobić zakupy nie wyobrażam sobie przyszłości tej firmy - mówi Jacek Semczuk, dyrektor Przedsiębiorstwa Państwowej Komunikacji Samochodowej w Lublinie.
PPKS nie ma pieniędzy. Szuka firmy, która opłaci projekt, pozwolenia i budowę obiektu. Koszty szacowane są na co najmniej 50 milionów euro, choć w grę może wchodzić nawet wchodzić pół miliarda złotych.
Poszukiwania inwestora nie ograniczają się do Polski. Ogłoszenie w sprawie dworca ukazało się też w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej. Semczuk nie chce rozmawiać o planowanej dacie budowy, ani o tym, gdzie na czas robót podzieją się podróżni. - Chcę, żeby nie straciła ani firma ani pasażerowie i by nie było to uciążliwe dla miasta.
Na oferty PPKS czeka do 10 sierpnia. Później oceni koncepcje zagospodarowania terenu, kondycję finansową inwestorów i ich doświadczenie w budowie podobnych obiektów. Zwycięzca otrzyma koncesję na budowę i obietnicę, że przez co najmniej 20 lat będzie za darmo korzystać z obiektu z wyłączeniem części ściśle dworcowej. To będzie jedyne wynagrodzenie od PPKS.
Ten krok przedsiębiorstwa krytykują władze Lublina. - Bardziej racjonalne biznesowo i bardziej zasadne z punktu widzenia architektonicznego jest jednoczesne uporządkowanie całej okolicy a nie tylko samego terenu dworca - mówi Krzysztof Żuk, zastępca prezydenta Lublina. Ratusz woli za jednym zamachem zagospodarować cały kwartał od Dworca PKS aż do supersamu Bazar wraz z należącym do miasta terenem obecnej hali Nowa i targowiska Bazar.
- Po tym ogłoszeniu raczej nie powrócimy już do tej koncepcji - mówi Żuk. - Choć nie jest to jeszcze przesądzone. PPKS może nie znaleźć inwestora, bo wybudowanie dworca z funkcją handlową na takiej małej powierzchni może się "nie domknąć” biznesowo. Ale na większym terenie już tak - dodaje. I zapowiada, że jeśli PPKS znajdzie inwestora, to jesienią miasto rozpocznie prace nad planami zagospodarowania własnej części gruntów. Dziś w tej sprawie Żuk ma rozmawiać z zarządcą PPKS i wojewodą.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!