piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Ktoś ukradł zamaskowane kamery Straży Miejskiej. Miały pomóc w łapaniu podrzucających śmieci

Dodano: 15 czerwca 2016, 10:21
Autor: Dominik Smaga

Do tej pory Straż Miejska w Lublinie dzięki kamerom złapała tylko trzy osoby podrzucające śmieci (fot. AS / archiwum)
Do tej pory Straż Miejska w Lublinie dzięki kamerom złapała tylko trzy osoby podrzucające śmieci (fot. AS / archiwum)

Ktoś dostrzegł i skradł dwie zamaskowane kamery, które były wieszane na drzewach w miejscach, gdzie podrzucano śmieci. Urządzeń nie udało się odnaleźć, straż już zapowiada, że kupi nowe, bo właśnie dostała odszkodowanie za skradziony sprzęt.

Komenda nie chwaliła się publicznie kradzieżą, do której doszło równe dwa miesiące temu. Sprawa wyszła na jaw, bo do budżetu, do którego zajrzeć może każdy, dopisane mają być pieniądze na zakup nowych kamer.

Łupem złodziei padły dwie z czterech fotopułapek, którą to nazwą Straż Miejska określa specjalne kamery mające pomóc w namierzeniu sprawców różnych wykroczeń. Kamery w obudowie zlewającej się kolorystycznie z pniem drzewa są uruchamiane przez czujnik ruchu. W tym samym czasie urządzenie wysyła do strażników mail ze zdjęciem tego, co widzi obiektyw. Dzięki temu strażnik wie, czy kamerę uruchomił biegnący kot, czy też warto wysłać patrol.

Kamery kupione w październiku 2014 r. miały pomóc w namierzaniu osób podrzucających śmieci w krzakach. Pierwszy sprawca wpadł dopiero w połowie zeszłego roku. Przejeżdżał obok miejsca, gdzie wisiało urządzenie i wyrzucił z samochodu worek ze śmieciami. Kolejne dwie osoby wpadły dopiero w połowie kwietnia 2016 r. w odstępie dwóch dni, w pobliżu górek czechowskich.

– Zaraz po tym nastąpiła kradzież urządzeń – mówi Robert Gogola, rzecznik Straży Miejskiej. – 15 kwietnia podczas kontroli okazało się, że fotopułapki ukryte w drzewach zostały skradzione. Sprawę przekazaliśmy policji, sprawca nie został ustalony.

Komenda dostała odszkodowanie za skradziony sprzęt. To niespełna 4 tys. zł. Strażnicy planują zakup nowych kamer. – Sprawdzamy już, czy pojawiły się urządzenia nowszej generacji. Jak najszybciej będziemy chcieli kupić nowe – przyznaje Gogola.

Dlaczego straż planuje zakup kamer, skoro w ten sposób namierzono zaledwie trzy osoby podrzucające śmieci? Rzecznik tłumaczy, że fotopułapki przydają się też w innych sytuacjach. – Ukrywamy je w kilku miejscach na obrzeżach śródmieścia, gdzie często dochodzi do spożywania napojów alkoholowych i zakłócania porządku – mówi Gogola. Gdy na miejsce schodzą się imprezowicze, straż dostaje mail ze zdjęciem i na miejsce jedzie patrol z bloczkiem mandatów. Jak wiele jest takich przypadków? Straż odpowiada, że nie prowadzi w tej sprawie odrębnych statystyk.

Czytaj więcej o: Lublin straż miejska kamera
Użytkownik niezarejestrowany
shucker
tunicked
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (16 czerwca 2016 o 09:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dokładnie, wystarczyła by kamera spy point z modułem GPS przeciwdziałajacemu kradzieży :/
Rozwiń
shucker
shucker (16 czerwca 2016 o 07:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale jak ukradł miliardy i piniądze wróciły do RP (jako własność złodzieja), to co wtedy? Wtedy amnestia.
Rozwiń
tunicked
tunicked (16 czerwca 2016 o 07:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Abonament RTV? Opłata za wywóz śmieci? Różne ceny za ten sam lek? Siatka płac? Pijani kierowcy? Obce technologie bliżej nas? Nieśmiertelni parlamentarzyści? W roku akademickim 1977/78 podczas wykładu z teorii nauczania wykładowczyni postawiła problem, na rozwiązanie którego dała trzy minuty i oznajmiła, że osoba, która jako pierwsza poda rozwiązanie jest geniuszem. Aula była w komplecie, studenci z różnych kierunków na wydziale PIP UMCS. Podałem rozwiązanie w ciągu minuty. Dla ludzi z mojego roku nie było to z a s k o c z e n i e m, bo pamiętali co zrobiłem z porównaniem metod badania twardości metali (na pierwszym roku w ramach kolokwium udowodniłem analitycznie porównywalność dwóch metod twardości- nauczyciel był tym faktem zdumiony i dzięki temu zostałem zwolniony z egzaminu na trzecim roku studiów - nikt na świecie nie podał takiego dowodu - znany był dowód oparty o porównanie kątów). Pozostałym studentom z innych kierunków opadły szczęki. Rzeka, dwa naczynia 9l i 4l. Odmierzyć 6l. Z pełnego 9l dwa odlewy po 4l i zostaje w nim 1litr, który wlewamy do opróżnionego 4l. W naczyniu 4l jest 1l. Z pełnego 9l odlewamy 3l do 4l (w którym jest 1l) i mamy 6l w niepełnym 9l. Niech więc nikogo nie dziwi fakt, że jestem jednym z największych ludzi w całej historii ludzkości. Zrozumiano!!!! Wyprzedziłem wszystkich geniuszy świata, nie stopniem trudności rozwiązań, lecz kalibrem sensacyjnośći i prostotą rozwiazań - nikt oprócz mnie tego nie dokonał. Wiles na pewno nie udowodnił WTF. Za brednie stanowiące rzekomy dowód WTF Wiles otrzymał z rąk Króla Norwegii Medal Abela czyli Nagrodę Nobla - na wniosek przestępcy. Pod koniec XX wieku spotkałem w autobusie wykładowczynię, która jechała na wydział PIP UMCS. Powiedziałem jej, że to zadanie znalazłem niedawno w polskiej książce z roku 1969. Odpowiedziała, że nie jest to możliwe, gdyż wówczas podczas wykładu podała problem ze źródła obcego. Dodała, że absolutnie tego nie udowodnię, bo musiałem się pomylić. Oto dowód. Józef Kozielecki: Rozwiązywanie problemów, PAŃSTWOWE ZAKŁADY WYDAWNICTW SZKOLNYCH, Warszawa 1969, s. 55-57. Aaron Navarro von Feldsteinhoff, Google: lwgula
Rozwiń
Gość
Gość (15 czerwca 2016 o 19:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niech pilnują i łapią a nie kamery za nich robią.
Rozwiń
Gość
Gość (15 czerwca 2016 o 17:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
hehehe i znów zajuma ktoś a sieroty nic nie zrobią
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!