poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Kurator chce uderzyć w korepetycje

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 sierpnia 2003, 21:16
Autor: Ewa Dziadosz

W tym roku szkolnym władze oświatowe postanowiły zdecydowanie walczyć z korepetycjami. – Chcemy, aby polska szkoła była szkołą bez korepetycji – zadeklarował wczoraj kurator Waldemar Godlewski. Nauczyciele wstrzymali oddech...

O swoich zamiarach zakomunikował wczoraj na spotkaniu z dyrektorami szkół naszego regionu. Jak lubelski kurator uderzy w korepetycje? – Na razie trudno jeszcze podać jakieś konkrety. Poprosimy nauczycieli o propozycje rozwiązania tego problemu i przesłanie ich do kuratorium. Na podstawie materiałów z kuratoriów w całej Polsce Ministerstwo Edukacji opracuje program zwalczania tego zjawiska – tłumaczy W. Godlewski.
Dyrektorzy szkół, którzy wczoraj wysłuchali deklaracji kuratora, kwitują zapowiedź walki z korepetycjami, czyli popularnymi „korkami”, pełnym zaskoczeniem, a czasami śmiechem.
– No to daj Boże zdrowie – rzucił Jerzy Janowski, dyrektor I LO w Lublinie. I dodał: Walka z wiatrakami była już szeroko opisywana w literaturze, można więc pełną garścią czerpać z doskonałych wzorów. To oczywiście słuszna i godna upowszechnienia idea, ale nie bardzo widzę możliwości jej realizacji.
Jak informuje Urząd Kontroli Skarbowej w Lublinie z uwagi na znikome kwoty uzyskiwane przez nauczycieli z tytułu korepetycji i duże koszty kontroli – problem nieopodatkowanych „korków” nie jest badany. Tymczasem z raportu Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) wynika, że co drugi polski nastolatek korzysta z pozaszkolnych form nauczania. Ponadto, w porównaniu z innymi krajami, nasi uczniowie otrzymują w szkole znacznie mniej pomocy od nauczycieli.
W trakcie roku szkolnego wystarczy przejrzeć ogłoszenia prasowe, aby stwierdzić, jak wiele tej pomocy potrzeba poza szkołą. Przeważają propozycje w przygotowaniu do egzaminów po szkole podstawowej i gimnazjum w cenie 20–35 zł za godzinę. Oprócz zajęć indywidualnych uczniowie korzystali także z kursów prowadzonych przez liczne instytucje. Za 50-godzinne kursy płaciło się po ok. 50 zł.
Za 1500 zł do egzaminu na studia prawnicze przygotowywało Centrum Szkolenia Samorządu i Administracji. Fundacja UMCS oferowała krótkie kursy na różne kierunki studiów, najdroższe – 680 zł na studia filologiczne, na chemię – jedynie 330 zł.
– Przez cały rok brałam „korki” z fizyki i chemii u nauczyciela Akademii Medycznej, razem cztery godziny tygodniowo, każda po 50 zł – opowiada tegoroczna absolwentka liceum, której i tak nie udało się dostać na wymarzone studia. Jej rówieśnicy z renomowanych liceów również brali prywatne lekcje, niektórzy – z trzech przedmiotów, nawet po 100 zł za lekcję.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!