czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lublin

Ładnie wygląda i muchę zje: Wystawa storczyków i roślin mięsożernych (wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 maja 2009, 16:35

Muchołówki, kapturnice i inne drapieżniki. A do tego storczyki polskie, bezlistne, rosnące na drzewach i bijące rekordy popularności phalaenopsisy. Wszystko to można zobaczyć, a nawet kupić w szklarniach lubelskiego Ogrodu Botanicznego

WIDEO

Rozmowa z Marcinem Kaczmarskim, hodowcą z Łodzi, który prezentuje swoje rośliny mięsożerne na lubelskiej wystawie

• Ile ma pan roślin?
- Trudno dokładnie powiedzieć, ale między 200 a 300. Prawdopodobnie to największa hodowla roślin mięsożernych w Polsce. Większość z nich sprowadzam z zagranicy i przechowuję w szklarni.

• Co sprawiło, że zajął się pan tego typu roślinami?
- Jakieś 3-4 lata temu po raz pierwszy zobaczyłem na żywo, jak roślina poluje na owada. Wyglądało bardzo spektakularnie i mnie wciągnęło. To fascynujące, że roślina potrafi wytworzyć substancje, którymi zwabi owada. Ma specjalne czujki na liściach, które tylko czekają na ofiarę. A gdy ta się zbliży, natychmiast ją chwytają. Tak zakleszczony owad nie ma już szans. Zostanie strawiony.

• Każdy może mieć taką roślinę w domu?
- Bez problemu. Trzeba jej tylko zapewnić dużo światła i wody. Odpowiednio podlewana i oświetlona, powinna przyjąć się w każdym domu. Koszt? Muchołówkę można mieć już za 25 zł.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
andrzejto
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

andrzejto
andrzejto (23 maja 2009 o 11:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gwoli ścisłości nie ma muchołówek amerykańskich. Są za to Muchołówki Kalifornijskie. Bardzo fajne roslinki, mam 2 w domu kupiłem sobie na allegro 2 lata temu i fajnie się trzymają. Hodowla jest bradzo mało uciązliwa. Trzeba tylko regularnie podlewać, by miały wodę w pojemniku w którym stoi doniczka. I raz w tygodniu trzeba zamiatać okolice doniczki.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!