niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Las słupów nie zniknie z ulic

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 grudnia 2013, 18:01

 (Jacek Świerczyński )
(Jacek Świerczyński )

Nie ma na razie szans na demontaż słupów wzdłuż ul. Orkana, Armii Krajowej i Bohaterów Monte Cassino. Miasto uporządkuje bałagan tylko na jednym skrzyżowaniu

Nie trzeba się wiele natrudzić, by na ul. Orkana zrobić fotografię przypominającą kod kreskowy. Obok siebie stoją tu betonowe słupy dla trakcji trolejbusowej i metalowe latarnie. Wcześniej były tu same latarnie, ale w 2007 r. rozpoczęła się budowa trakcji.

Miasto nie zadbało wówczas o to, żeby w projekcie znalazł się wymóg przeniesienia lamp na nowe słupy. To dlatego nie została wykonana podziemna instalacja, dzięki której możliwe byłoby przyłączenie kabli zasilających oświetlenie do nowych słupów.

Urzędnicy co prawda wychwycili błąd, ale ówczesne władze miasta poleciły mimo wszystko zatwierdzić projekt. Chodziło o to, by jak najszybciej zacząć budowę trakcji. Kiedy mieszkańcy Czubów zaczęli skarżyć się na szpetny widok miasto zapewniało, że uporządkuje tę sprawę.

Problem jednak w tym, że urzędnicy, nawet gdyby chcieli, nie mogliby tego zrobić od razu. Budowa trakcji była dofinansowana ze środków unijnych. A UE nie zgadza się, by przez pięć lat cokolwiek zmienić w dotowanej inwestycji. Ma to zmusić urzędników, by najpierw dobrze zastanowili się, na jakie inwestycje potrzebują pieniędzy i dopiero wtedy wyciągali rękę po dotacje.

Ostatnio mieszkańcy ucieszyli się na widok robotników montujących lampy na słupach trakcyjnych u zbiegu ul. Orkana i Armii Krajowej. Nie oznacza to jednak, że krajobraz w tej dzielnicy się zmieni. – Prace, które widać, prowadzone są w ramach budowy trakcji od ul. Orkana do Granitowej. Projekt obejmuje też zamontowanie nowych opraw oświetleniowych na istniejących słupach w obrębie skrzyżowania ul. Orkana i Armii Krajowej – wyjaśnia Karol Kieliszek z Urzędu Miasta.

– Dotyczy to około 10 lamp. W tym miejscu latarnie zostaną zdemontowane i nie będzie już podwójnych słupów.

Pozostałe miejsca oszpecone budową trakcji na zmiany muszą jeszcze długo poczekać. – O przenoszeniu lamp można by mówić tylko w przypadku modernizacji trakcji albo przebudowy samej ulicy – zastrzega Kieliszek.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
stanczyq
CHRISTO
andrzej
(25) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

stanczyq
stanczyq (23 grudnia 2013 o 19:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

CIEKAWE KIEDY TE DURNE BUS-PASY ZMIENIĄ NA NORMALNE DO SKRĘCANIA W PRAWO.DURNA SYTUACJA JAK SIE STOI W KORKU A OBO WOLNY PAS KTÓRYM Z RZADKA PRZEJEDZIE AUTOBUS.

Nie zlikwidują za to pojawią się kolejne, bo na szczęście nasze władze choć nie idealne to jednak nie są aż tak durne jak ty.

Rozwiń
CHRISTO
CHRISTO (23 grudnia 2013 o 11:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

CIEKAWE KIEDY TE DURNE BUS-PASY ZMIENIĄ NA NORMALNE DO SKRĘCANIA W PRAWO.DURNA SYTUACJA JAK SIE STOI W KORKU A OBO WOLNY PAS KTÓRYM Z RZADKA PRZEJEDZIE AUTOBUS.

Rozwiń
andrzej
andrzej (23 grudnia 2013 o 02:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

orkana wygląda koszmarnie i jest niebezpieczna - gdy wyjeżdżam z osiedla Łęgi i skręcam w lewo widzę tylko las słupów  zasłaniających widoczność- powiedzcie kto jest za to odpowiedzialny  - to się samo nie zrobiło -co to za zaćma umysłowa wymyśliła

Rozwiń
Gość
Gość (21 grudnia 2013 o 17:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Przenieść oprawy na słupy betonowe i zasilić napowietrznie,

przewodem izolowanym, na wysokości trakcji.

Jedyne wyjście, i tak jest pajęczyna i tak.

A stare słupy zdemontować.

Mogę się założyć że nie ma wejścia do słupów betonowych od dołu

tzn, nie ma możliwości wciągnięcia kabli.

Jest taka możliwość, gdyż tak zrobiono na Wileńskiej, gdzie swego czasu była podobna sytuacja.

Rozwiń
zcyliwz
zcyliwz (21 grudnia 2013 o 17:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ciekawe jak z Nadbystrzcką ? W tym roku postawili tam słupy pod trakcję a pomiędzy nimi mnóstwo dwójnogów z przewieszonymi kablami NN. Gratulacje !

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (25)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!