czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Łatwiej jeździć na gapę. Nie ma nowej umowy na kontrolę biletów

Autor: Dominik Smaga

Dziennie na jeździe bez biletu "wpada” około 80 gapowiczów. (Archiwum)
Dziennie na jeździe bez biletu \"wpada” około 80 gapowiczów. (Archiwum)

Od wczoraj trudniej, niż dotąd wpaść na jeździe na gapę. Pracują tylko wynajęci naprędce "zastępczy” kontrolerzy. Poprzednia umowa na sprawdzanie biletów wygasła w nocy z poniedziałku na wtorek. Nowej jeszcze nie udało się zawrzeć

Krawat i elegancki uniform bez odblaskowej kamizelki – tak od wczoraj mieli wyglądać wszyscy kontrolerzy biletów w lubelskiej komunikacji miejskiej. Druczki dla gapowiczów miały być wypisywane już nie ręcznie, ale drukowane ze specjalnych terminali. A kontrolerów miało być więcej, niż do tej pory.

Tak miało być, ale nie jest, bo Zarząd Transportu Miejskiego nadal nie może podpisać nowej, czteroletniej umowy na kontrolę biletów.

O umowę walczyły w przetargu dwie firmy – jedna z nich to Miejska Korporacja Komunikacyjna, która na podstawie poprzedniej umowy, ważnej do minionego poniedziałku włącznie, sprawdzała bilety w autobusach i trolejbusach. W przetargu wystartowała z ceną 7,65 mln zł za czteroletnie świadczenie usługi. Tańszą o blisko 1,4 mln zł ofertę złożyła radomska Agencja Ochrony Osób i Mienia Reflex.

20 września ZTM rozstrzygnął przetarg. Wygrała lubelska spółka MKK, a radomski Reflex został wykluczony, bo urzędnicy uznali, że nie udokumentował swojego doświadczenia. Reflex odwołał się od tej decyzji do Krajowej Izby Odwoławczej, a ta kazała ponownie rozstrzygnąć oferty. Dokładnie tydzień temu ZTM znów rozstrzygnął przetarg, wybierając ofertę MKK i wykluczając Reflex.

– Ten wynik jeszcze się nie uprawomocnił – przyznaje Grzegorz Malec, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego. Nowej umowy podpisać jeszcze nie można, a stara wygasła w nocy z poniedziałku na wtorek. ZTM stanął przed groźbą, że nie będzie miał kto sprawdzać biletów i wszyscy będą mogli bezkarnie jeździć na gapę.

Raju dla gapowiczów jednak nie będzie. – Kontrola jest prowadzona, doraźne zlecenia podpisaliśmy nie z firmą, ale z poszczególnymi kontrolerami. Nasi prawnicy uznali, że możliwe jest takie tymczasowe rozwiązanie – mówi Malec.

– W pewnych sytuacjach ustawa pozwala, by w przypadku przedłużającego się przetargu doraźnie udzielić zamówienia w trybie niekonkurencyjnym, jeśli to konieczne dla zapewnienia ciągłości pewnych działań – potwierdza Aneta Wichniak-Olczak, rzecznik Urzędu Zamówień Publicznych.

O kontrolę jest jednak trudniej, niż jeszcze kilka dni temu. – Tak, kontrolerów jest nieco mniej – przyznaje Malec. Dziennie na jeździe bez biletu "wpada” około 80 gapowiczów.
Czytaj więcej o:
fdf
peter
stach
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

fdf
fdf (7 czerwca 2014 o 10:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

dgffgf

Rozwiń
peter
peter (30 października 2013 o 12:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

W Radomiu firma Reflex nie ma chyba zbyt dobrej opinii wśród pasażerów...

"Zbulwersowani pasażerowie nie chcą kontrolerów z Refleksu. Napisali petycję"
http://www.radom24.pl/artykul/czytaj/11198

"Petycja w sprawie zmiany firmy zajmującej się kontrolą biletów w radomskich autobusach"
http://www.activism.com/pl_PL/petycja/pe...sach/43338

Podobnie w Zamościu
"W autobusach zamojskiego MZK rządzą kontrolerzy"
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.../591133477

"MZK Zamość: Kontrolerzy biletowi będą grzeczniejsi"
http://www.mmzamosc.pl/artykul/mzk-zamos...zeczniejsi

Albo w Chełmie.
"Kontrola dawcy nie przepuści"
http://www.nowytydzien.pl/index.php?opti...&Itemid=27

Rozwiń
stach
stach (30 października 2013 o 10:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

''Najsi prawnicy'' ? To że wajsi , to nic nie znaczy że mają rację ! W sądzie " umoczą" , a pasażer wygra że byle kto chce od niego bilet .

Rozwiń
miwo
miwo (30 października 2013 o 10:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

wszystkim sie zajmuje MKK ;)

zwłaszcza że to spółka miasta

a co do zatrudniania w MKK to...

i wiadomo o co chodzi

Rozwiń
Monika
Monika (30 października 2013 o 09:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

MKK zajmowała się kontrolą już wcześniej - radziła sobie bardzo dobrze. Oprócz tego uporządkowuje tereny, które jej podlegają, więc nie ma co się denerwować. Dobrze,że wygrali przetarg

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!