sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

Leczenie zamiast aresztu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 listopada 2002, 21:20

Żałuję, że nie umarłam z dzieckiem – mówiła wczoraj na rozprawie Agnieszka S., która udusiła swoje trzyletnie dziecko i próbowała popełnić samobójstwo. Psychiatrzy niespodziewanie oświadczyli przez Sądem Okręgowym w Lublinie, że kobieta była niepoczytalna. Wcześniej twierdzili, że miała jedynie częściowo ograniczoną poczytalność, co pozwalało na postawienie jej przed sądem.
Kobieta mieszkała z mężem w Puławach. 29 lipca 2001 r. mężczyzna powiedział jej, że znalazł sobie nową partnerkę i chce się rozwieść. Rozmawiali godzinę, po czym wyszedł z domu. – Pomyślałam, że zabiję dziecko i siebie. Nie wyobrażałam sobie wychowywania syna bez ojca – wyjaśniała Agnieszka S.
Patryk spał na tapczanie. Kobieta przycisnęła mu do twarzy poduszkę a potem zacisnęła na jego szyi krawat. Przez całą noc usiłowała popełnić samobójstwo. Rankiem wrócił jej mąż, który odnalazł zwłoki syna. Na wczorajszej rozprawie mężczyzna oświadczył, że nie będzie zeznawał i płacząc wyszedł z sali.
Sąd zdecydował, że kobieta będzie zbadana przez innych psychiatrów. Jeśli potwierdzą opinię swoich kolegów, kobieta zostanie umieszczona w szpitalu psychiatrycznym.
(er)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!