poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Lekarz z Lublina: Zainteresowanie programem in vitro jest bardzo duże

Dodano: 29 czerwca 2015, 07:00

Z metody in vitro będą mogły korzystać nie tylko małżeństwa, ale także pary żyjące w nieformalnych związkach
Z metody in vitro będą mogły korzystać nie tylko małżeństwa, ale także pary żyjące w nieformalnych związkach

Sejm uchwalił ustawę o leczeniu niepłodności, która reguluje m.in. zasady stosowania zapłodnienia in vitro. Posłowie PiS już zapowiadają jej zmianę po przejęciu władzy

Zgodnie z przyjętą ustawą z metody in vitro mogą korzystać nie tylko małżeństwa, ale także pary żyjące w nieformalnych związkach. Prowadzenie banków komórek będzie wymagało pozwolenia Ministerstwa Zdrowia. Mają one być regularnie kontrolowane, a pracujący tam lekarze i pielęgniarki będą przechodzić cykliczne szkolenia.

– Przyjęcie ustawy o in vitro jest niejako furtką do przedłużenia rządowego programu leczenia tą metodą, który kończy się w przyszłym roku a tym samym jest szansą dla kolejnych par. Zainteresowanie tą metodą jest bardzo duże, co roku mieliśmy około 100 chętnych par – zaznacza prof. Lechosław Putowski z Centrum Leczenia Niepłodności Ab Ovo w Lublinie. – Cieszę się, że w tej materii powstały jakiekolwiek regulacje prawne, bo dotychczas przez kilkanaście lat musieliśmy bazować na zaleceniach obowiązujących w innych krajach, na przykład zaleceniach brytyjskiego towarzystwa, które zajmuje się in vitro.

Ustawa dopuszcza także możliwość korzystania z komórek rozrodczych lub zarodków od anonimowych dawców. Ogranicza jednak możliwości tworzenia nadliczbowych zarodków. Zapłodnionych będzie mogło być tylko sześć komórek jajowych jednej kobiety.

– Usankcjonowanie dawstwa komórek rozrodczych oraz embrionów pozwoli na doprowadzenie do ciąży u osób, u których na przykład w wyniku choroby nie dochodzi do tworzenia własnych plemników czy komórek jajowych – zaznacza prof. Putowski. – Musimy zdawać sobie sprawę, że nie są to sytuacje rzadkie, a dla leczonej pary jest to jedyna droga do ciąży.

Politycy PiS już zapowiadają, że będą dążyć do zmiany ustawy. – Sprawa in vitro wymaga uregulowania i poważnej dyskusji, natomiast ustawa przygotowana przez PO jest po prostu zła. Budzi także wątpliwości natury konstytucyjnej – mówi poseł PiS Krzysztof Michałkiewicz, który przyznaje, że będzie popierał ewentualne projekty zmian w przyjętej ustawie.

Teraz przyjęta przez Sejm ustawa trafi do Senatu. Potem będzie ją musiał jeszcze podpisać prezydent.

(toma)

Czytaj więcej o: in vitro zdrowie
Gość
Gość
Gość
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (29 czerwca 2015 o 16:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kup sobie młotek w castoramie i nabij sobie trochę rozumu w ten durny łeb. Frustrat który do niczego w życiu nie doszedł ma najwięcej do powiedzenia w sprawie która go nie dotyczy.
Rozwiń
Gość
Gość (29 czerwca 2015 o 16:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zamawiam dwójeczke "dziciaków" tylko tak raz, raz. Dawajcie szybko i zastępcza matka niech urodzi, bo ja nie mam czasu, pracuję długo. A od pigułek już w środku samo ...dno.Wielkie zainteresowanie przemysłem in vitro. Kto bedzie za to płacił? I dlaczego wszyscy, a nie zainteresowani. Chcesz jeździć mercedesem, to płać, nie stać, to rób dzieci normalnie i o czasie.czyt

Rozwiń
Gość
Gość (29 czerwca 2015 o 16:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Info dla wszystkich którzy "muszą się dokładać" żeby się zarejestrować do programu trzeba pokazać dowód ubezpieczenia ponieważ jest to refundowane jak każda wizyta u lekarza choćby internisty. Przez 8 lat mojej pracy i płacenia składki do zusu i nie korzystania z opieki choćby w szpitalu te pieniądze mi i każdej pracującej kobiecie się należą. Ja ze swojej strony wszystkim wam, którzy macie najwięcej do powiedzenia w tej sprawie, która was w żadnym stopniu nie dotyczy ŻYCZĘ z całego serca żebyście same albo ktoś z waszego najbliższego otoczenia był w takiej sytuacji gdzie jedyną metodą na to aby mieć dziecko będzie metoda in vitro.
Rozwiń
Gość
Gość (29 czerwca 2015 o 14:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szanowny Panie Profesorze! Jakie leczenie? Czego leczenie? In vitro nic nie leczy !!!!!! Najlepiej mydlić oczy znanym i społecznie nośnym określeniem. In vitro to nic innego jak sztuczne połączenie gamet męskiej i żeńskiej. Oczywiście można na tym nieźle zarobić.
Rozwiń
Julka
Julka (29 czerwca 2015 o 14:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

a proszę was bardzo, ktoś chce invitro niech robi - tylko czemu ja mam się do tego dokładać?

A czemu ja mam się dokładać do przeszczepów, badan czy innych operacji które mi osobiście nie są do niczego potrzebne?
Kazdy ma prawo do pomocy medycznej, jeden potrzebuje przeszczepu serca inny zapłodnienia jajeczka.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!