poniedziałek, 5 grudnia 2016 r.

Lublin

Lekarze drzew ratują cenne okazy

Dodano: 26 listopada 2003, 16:51

Przycięte korony drzew, oczyszczone pnie, zabezpieczone konary przed ułamaniem – to terapia jaką przechodzą od początku października najcenniejsze okazy drzew. Koszt leczenia wyniesie 100 tys. zł. Akcja ma zakończyć się do 5 grudnia.

– Są dwa powody, dla których zajmujemy się leczeniem drzew, podobnie jak z dwóch powodów ludzie udają się do lekarza. Chodzi o profilaktykę lub uśmierzenie rozwiniętej już choroby – tłumaczy Piotr Wrona, kierownik ds. pielęgnacji zieleni w Miejskim Inspektoracie Ochrony Środowiska.
Profilaktyka w przypadku drzew to usuwanie suchych gałęzi, zabezpieczanie pnia przed próchnicą, przycinanie korony. – Te drzewa mają od 100 do 300 lat i zależy nam aby jak najdłużej były w dobrej kondycji – wyjaśnia Wrona.
Poważniejsze zabiegi przechodzą drzewa uszkodzone mechanicznie czy w wyniku oddziaływania aury. – Całe szczęście, że jesień była spokojna. Ale sporo drzew uszkodziły wiosenne i letnie wiatry oraz burze – dodaje Wrona.
W tym roku do leczenia wytypowano m.in. zabytkowe drzewa na cmentarzu obok kościoła św. Agnieszki na Kalinowszczyźnie. Specjaliści dokończą po trzech latach pielęgnację wiekowych drzew w parku na Felinie. Leczeniem objęto też drzewa przy ośrodku Marina nad Zalewem Zemborzyckim oraz w przy kościele garnizonowym.
Najwięcej drzew, którymi zajmą się specjaliści, znajduje się jednak w dzielnicy Dziesiąta. – To rejon z najpiękniejszymi starymi okazami w mieście – zapewnia Wrona.
Wśród leczonych drzew najwięcej jest lip, które zdaniem specjalistów MIOŚ należą do najcenniejszych okazów w mieście. Kuracji zostały poddane także topole, jesiony, klony, graby, wiązy i buki.
Akcja leczenia drzew jest organizowana co roku. Pieniądze pochodzą z budżetu miasta i Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska.

Tam też uratują

Na pomoc dla drzew mogą liczyć właściciele prywatnych posesji, na których znajdują się wiekowe okazy. – Przecież te drzewa produkują tlen, z którego korzysta nie tylko właściciel ale znaczna część dzielnicy. Neutralizują też zanieczyszczenia na czym korzysta każdy z nas – tłumaczy Wrona.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO