sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Lekarze tłumaczą się ze zwolnień

Dodano: 16 marca 2004, 21:08
Autor: (er)

Lekarze, którzy wystawiali zwolnienia Markowi Czerkasowi, sędziemu z Lublina, mają kłopoty. Przesłuchał ich prokurator. Dzięki ich zaświadczeniom sędzia nie przychodził na swą sprawę w sądzie dyscyplinarnym. Sprawa po trzech latach się przedawniła.

Sąd umorzył postępowanie, a sędzia mógł wrócić
do pracy.
Prokuratora zawiadomił Zbigniew Nowak, niezrzeszony poseł z Kielc. Parlamentarzysta powątpiewa w prawdziwość zaświadczeń. – Sprawdzamy, czy lekarze napisali w zwolnieniach prawdę – mówi Andrzej Szeliga z Prokuratury Okręgowej w Radomiu, która prowadzi w tej sprawie dochodzenie.
Przypomnijmy. 4 października 2000 roku Czerkas zachowywał się w pracy jak człowiek pod wpływem alkoholu. Wkroczyła policja sądowa. W gabinecie szefa wydziału sędzia nie chciał zbadać się na trzeźwość. Sprawa trafiła do sądu dyscyplinarnego. Czerkasowi zarzucono naruszenie powagi zawodowej. Sąd nie mógł osądzić sędziego, bo był na zwolnieniach lekarskich. Nie przeszkadzało mu to grywać w tenisa w okresie gdy interesował się nim sąd.
Prokurator nie postawił nikomu zarzutów. – Zastanawiamy się nad powołaniem biegłych z medycyny sądowej, którzy zbadają
zaświadczenia sędziego – tłumaczy prokurator Szeliga.
Kolegium sędziów przy Sądzie Okręgowym wystąpiło o przeniesienie Czerkasa do innego sądu. Decyzję w tej sprawie ma podjąć Sąd Apelacyjny. Rozprawa odbędzie
się 22 marca.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!