czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lublin

Lodowisko z poślizgiem

Dodano: 18 grudnia 2006, 17:29

Prawie 3 tysiące osób skorzystało w miniony weekend z odkrytego lodowiska na zamojskim rynku. Tymczasem w Lublinie podobna ślizgawka ciągle nie może ruszyć.

Sztuczne lodowisko za ponad 700 tys. zł miasto kupiło rok temu. Ślizgawka została rozłożona na placu Litewskim. Ale od stycznia do marca skorzystało z niej zaledwie ok. 7 tys. osób. Władze Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji zdecydowały więc o przeniesieniu lodowiska na parking jednego z hipermarketów.
Wybór padł na Leclerc przy ul. Turystycznej. Ślizgawka miała ruszyć jeszcze w listopadzie. Ale jej otwarcie było ciągle przekładane. Z powodu wysokich temperatur do tej pory nie udało się przygotować tafli lodu.
Problemów nie mieli z tym za to w Zamościu. Gdzie lodowisko rozłożone na staromiejskim rynku działa od zeszłego weekendu. - Przy temperaturach w okolicach dziesięciu stopni Celsjusza musieliśmy użyć więcej środków chemicznych i energii. Po tygodniu mrożenia tafla była gotowa - tłumaczy Tadeusz Lizut, dyrektor zamojskiego OSiR.

- Zamojski ośrodek ma trochę inne urządzenia do przygotowywania lodowiska. Dlatego mogli zrobić taflę przy nieco wyższych temperaturach. U nas to nie jest takie proste - odpowiada Mariusz Szmit, dyrektor lubelskiego MOSiR. - Ale jesteśmy w stałym kontakcie z kolegami z Zamościa. I robimy wszystko, żeby nasza ślizgawka ruszyła jak najszybciej. Chcielibyśmy, żeby pierwsi łyżwiarze wjechali na nią w najbliższy czwartek.
- Jazda na świeżym powietrzu to zupełnie coś innego niż na hali - mówi Ilona, licealistka z Lublina, którą spotkaliśmy na lodowisku na Globusie. - Mogliby wreszcie uruchomić tę ślizgawkę. Chętnych do jazdy byłoby na pewno sporo - dodaje Bartek, jej chłopak.
Potwierdza to frekwencja w Zamościu. - Nasza ślizgawka jest oblegana - mówi Lizut. - Tylko w ten weekend skorzystało z niej prawie 3 tysiące osób. A w okolicach świąt i sylwestra spodziewamy się jeszcze więcej chętnych.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!