wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Lotnicy zebrali 100 tys. zł dla 6-latka i jego mamy. "Jestem wzruszona"

Dodano: 29 kwietnia 2015, 13:14

We wtorek na lotnisku w Radawcu doszło do symbolicznego przekazania pieniędzy dla pani Oliwii. Na zd
We wtorek na lotnisku w Radawcu doszło do symbolicznego przekazania pieniędzy dla pani Oliwii. Na zd

6-letni Artur przeszedł już sześć operacji. A jego mama Oliwia walczy z nowotworem. Teraz być może będzie im łatwiej zmagać się z chorobami. We wtorek członkowie Aeroklubu Lubelskiego przekazali im 100 tys. zł zebranych podczas 25. Balu Lotników i Polskiej Obronności.

Oliwia Jasieńska-Rocławska jest pilotem balonowym z Aeroklubu Lubelskiego. Wielokrotnie reprezentowała Polskę w zawodach balonowych. Od 2014 roku walczy z chorobą nowotworową. Jest po pierwszej operacji i przed chemioterapią. Jej syn Artur jest wcześniakiem.

Urodził się w 27. tygodniu ciąży, ważył zaledwie 835 gramów. – Przeszedł już sześć operacji, m.in. serca, układu trawiennego, hipoplazję płuc oraz operację oczu. Od 3 roku życia cierpi na wrzodziejącą chorobę jelita grubego. Leczenie zaczęło przynosić skutki, dlatego chcemy je kontynuować – mówi pani Oliwia. – Niezbędna jest też rehabilitacja, a to bardzo duże koszty. Podobnie jest z moją rehabilitacją i lekami, które nie są refundowane, a będę je musiała przyjmować do końca życia. Dlatego jestem tak wzruszona, że udało się zebrać tak dużą sumę. To dla nas ogromna pomoc.

W tym roku warszawska Agencja Lotnicza Altair, która organizuje Bal Lotników i Polskiej Obronności, rozpatrzyła 17 wniosków w sprawie udzielenia pomocy osobom poszkodowanym przez los. – Wybraliśmy panią Oliwię, bo uznaliśmy, że te pieniądze bardzo jej pomogą.

W tym roku padła rekordowa suma 100 tysięcy złotych. Wcześniej były to kwoty rzędu 80 tysięcy złotych – mówi Tomasz Hypki, prezes Altair. – Wcześniej pieniądze trafiały do pilotów wojskowych i ich rodzin. Postanowiliśmy jednak złamać te zasady i od kilku lat przeznaczamy środki na pomoc osobom spoza tego środowiska.

W tym roku pani Oliwia chce wrócić do latania i wziąć udział w mistrzostwach Polski, które odbędą się w sierpniu. – Latam od 10 lat i szansa, że do tego wrócę, jest bardzo realna, co mnie ogromnie cieszy. Muszę tylko aktywować licencję pilota, co jest wymagane po każdej operacji – mówi pani Oliwia.

Czytaj więcej o: Lublin lotnictwo Aeroklub Lubelski
ayo
WODNIK
WODNIK
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ayo
ayo (29 kwietnia 2015 o 21:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

CZY KOŚCIÓŁ KATOLICKI TEŻ POMOŻE CHOREJ DZIEWCZYNCE?.ZNAJĄC ŻYCIE, NIE.

czy związek ateistów polskich komuś pomógł??? nie!

Rozwiń
WODNIK
WODNIK (29 kwietnia 2015 o 19:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

CZY KOŚCIÓŁ KATOLICKI TEŻ POMOŻE CHOREJ DZIEWCZYNCE?.ZNAJĄC ŻYCIE, NIE.

Rozwiń
WODNIK
WODNIK (29 kwietnia 2015 o 19:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

CZY KOŚCIÓŁ KATOLICKI TEŻ POMOŻE CHOREJ DZIEWCZYNCE?.ZNAJĄC ŻYCIE, NIE.

Rozwiń
ktoś
ktoś (29 kwietnia 2015 o 15:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Oliwka...trzymaj się !!!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!