wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

LSM: Wznowią budowę apartamentowca Sunhill

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 września 2009, 14:03

W tym tygodniu wznowiona zostanie budowa wieżowca Sunhill na LSM. Developer wygrał urzędowy spór z Lubelską Spółdzielnią Mieszkaniową. Ta jednak nie składa broni. Chce budowy dodatkowego parkingu, albo skieruje sprawę do sądu.

Na mieszkania przy ul. Jana Sawy czeka 150 rodzin. Budynek miał być gotowy w listopadzie ubiegłego roku, ale prace przeciągały się z miesiąca na miesiąc.

Dokończenie budowy utrudniło m.in. bankructwo głównego wykonawcy, lubelskiego LPBO. Przeciwko inwestycji firmy Antar protestowała też Lubelska Spółdzielnia Mieszkaniowa.

Wskazywała na możliwe zagrożenie dla sąsiednich budynków i pogorszenie komfortu życia ich mieszkańców. Dopiero wiosną, kiedy blok był niemal gotowy, sąd uznał LSM za stronę w sprawie. Wojewoda musiał więc cofnąć pozwolenie na budowę.

Developer wstrzymał pracę, a urzędnicy musieli rozpatrzyć skargi spółdzielców. Ostatecznie powiatowy inspektor nadzoru budowlanego nakazał wznowić roboty.

- A my podtrzymaliśmy jego decyzję – mówi Urszula Sieteska, wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego. – Prace mogą zostać wznowione w każdej chwili. Naszym zdaniem nie ma zagrożenia dla sąsiednich budynków.

Klienci Antaru odetchnęli z ulgą. Zgoda na budowę, dla wielu z nich oznacza koniec finansowych problemów.

- Przez te opóźnienia musiałam równocześnie spłacać kredyt hipoteczny i płacić za wynajęte mieszkanie – skarży się Pani Monika, przyszła lokatorka wieżowca. – Popadliśmy z rodziną w spore tarapaty, bo w nowe mieszkanie zainwestowaliśmy całe oszczędności. Cieszę się, że wreszcie będzie mniej wydatków.

Decyzja nadzoru budowlanego jest ostateczna. To oznacza, że developer może dokończyć wieżowiec, bez względu na skargi spółdzielni.

- Chcemy jak najszybciej wznowić budowę – mówi Wojciech Świtek, dyrektor ds. inwestycji w Antarze. – Myślę, że prace rozpoczną się w tym tygodniu. Na początek trzeba będzie dokończyć tynki i balkony. Wykonawcy muszą tylko dostarczyć na miejsce niezbędny sprzęt i materiały.

Dokumenty z nadzoru budowlanego dopiero wczoraj dotarły do LSM. Spółdzielnia ma prawo skierować skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

- Nie wiem czy to zrobimy – mówi Wojciech Lewandowski, zastępca prezesa LSM. – Nasi prawicy analizują dokumenty. Jeśli developer uwzględni w swoich planach budowę dodatkowego parkingu, to spór się zakończy. W przeciwnym razie nie wykluczam skargi do WSA.

Spółdzielnia chce, by developer zbudował na jej terenie ok. 20 miejsc postojowych, w sąsiedztwie nowego bloku. Parking byłby dostępny dla wszystkich.

- W tej chwili rozważamy propozycję LSM – dodaje Świtek.

Ewentualna skarga LSM nie wstrzyma budowy. Jeśli prace pójdą zgodnie z planem, wieżowiec Sunhill będzie gotowy tej jesieni.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
sunhill
gostek
antyGąbek
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

sunhill
sunhill (6 marca 2010 o 19:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
www.sunhill.pl
Rozwiń
gostek
gostek (27 października 2009 o 23:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ciekawe, że się LSM nie odwołał...
pewnie mocodawcy prezesa już nie są zainteresowani - większość Sunhilla sprzedana mieszkańcom
Rozwiń
antyGąbek
antyGąbek (10 września 2009 o 23:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
VIP napisał:
brawo dla prezesa LSM. Chociaż jeden do końca walczy o interes mieszkańców, bo i tak już na tym osiedlu nie ma gdzie parkować... A to kolejne samochody, których dewelopper jak zawsze nie uwzględnia, bo liczy się każdy skrawek ziemi, aby zabudować. A że potem nie będa ludzie mieli gdzie parkować to juz nie jego problem !!!



Ciekawe czy widziałeś ile miejsc parkingowych dla mieszkańców i ich gości jest przy blokach sąsiadujących z Sunhillem? No nie wiesz oczywiście bo po co się dowiadywac jak można chrzanić głupoty. Otóż mieszkańcy sąsiadnich bloków nie mają wcale miejsc do parkowania ani dla siebie ani dla swych gości a Sunhill ma 150 miejsc parkingowych więc jakby nie patrzec przywalanie sie do Sunhilla o miejsca parkingowe jest przejawem niedowładu umysłowego. A co do braw dla prezesa - idź się lecz. Stary komuch gąbka interesuje sie jedynie włsanym interesem - zajrzyj do swojej spółdzielni - każdy przetarg ustawiony - mieszkania kupują pociotki i znajomkowie prezesów a 99% pracowników to znajomki i rodzina ciotków, wójków, kolegów, prezesów. Jeszcze raz - PUKNIJ SIĘ BARANIE bo nie masz zielonego pojęcia o temacie na jaki się wypowiadasz. A ten skrawek ziemi, który zabudował Antar miał byc zabudowany przez waszego prezesa więc nie chrzań o zabudowywaniu każdego skrawka i PUKNIJ SIĘ W CZAPĘ JESZCZE RAZ NA DOBRANOC - może zmądrzejesz.
Rozwiń
antyVip
antyVip (5 września 2009 o 13:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie ma gdzie parkować?To niech prezes wam parkingi pobuduje, za wasza sare a nie za pieniadze innych. Tyle maciee miejsca zróbcie zrzute i wybudujcie. Placicie po 400-500 zl czynszu t ochbya jakos te pieniadze trzeba zagospodarowac?Pan prezes to mi moze poarking wybuduje za friko ja mu wskarze teren.
Rozwiń
Stan Witos
Stan Witos (3 września 2009 o 05:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pan Prezes LSM zamiast na emeryturze dalej "dziala". Przeciez za rok będą wybory do RM Lublin i trzeba pokazac czlonkom LSM jakiego mają Prezesa. A ze cierpi 150 rodzin to betka. Emerycie zostaw koryto mlodym. Rozaniec w garsc i na piec.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!