środa, 22 listopada 2017 r.

Lublin

Lubelscy Demokraci chcą zmienić nazwę ulicy Proletariuszy na Kuronia

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 czerwca 2009, 08:26
Autor: Dominik Smaga

Jacek Kuroń, jeden z przywódców demokratycznej opozycji w PRL może stać się patronem jednej z lubelskich ulic. Wniosek o takie upamiętnienia Kuronia złożyli w Ratuszu lubelscy działacze Partii Demokratycznej - demokraci.pl.

- W tym roku obchodzimy 20. rocznicę odzyskania niepodległości a osoba Jacka Kuronia doskonale wpisuje się w walkę o wolność - wyjaśnia Krzysztof Jakubowski, szef lubelskiego regionu demokratów.pl. - Teraz jest podwójna rocznica, bo 17 czerwca minie 5 lat od śmierci Jacka Kuronia - dodaje.

W środę wniosek partii ma być rozpatrzony przez działający w magistracie Zespół ds. Nazewnictwa Miejskiego. - Nie ma w Lublinie wolnych ulic, dlatego chciałbym, by imię Kuronia otrzymała obecna ulica Proletariuszy - mówi Marcin Nowak, miejski radny PO, przewodniczący zespołu. - Czekam tylko na ostateczne potwierdzenie, że przy tej ulicy nie ma żadnych miejsc adresowych - dodaje.

Proletariusze patronują dość długiej i krętej ulicy na Kalinowszczyźnie, łączącej ul. Lwowską a Walecznych. Propozycja, by właśnie ona nosiła imię Kuronia przypadła do gustu demokratom.pl. - Myślę, że to dobry pomysł - ocenia Jakubowski.

Jeśli zespół uzna, że warto nadać ulicy imię Kuronia, wówczas poprosi prezydenta Lublina o złożenie w Radzie Miasta projektu stosownej uchwały. - Ja bym akceptował tę nazwę - zapowiada Adam Wasilewski, prezydent Lublina. - Jacek Kuroń był ceniony przez wielu Polaków, nie tylko przez kręgi związane z oporem politycznym - dodaje.

Ciekawy pomysł w Białymstoku

Ciekawy pomysł na upamiętnienie wydarzeń sprzed 20 lat zrodził się w Białymstoku. Tam redakcja "Kuriera Porannego” chce nadać jednej z ulic imię 4 czerwca. Właśnie tego dnia, w 1989 roku odbyły się w Polsce przełomowe wybory parlamentarne.

- Bardzo ciekawy pomysł. Jeżeli tylko znajdzie się takie miejsce, gdzie zmiana nazwy ulicy nie obciąży mieszkańców żadnymi kosztami to jak najbardziej taki pomysł poprę - zapowiada Nowak. Bardziej sceptyczny jest prezydent. - Daty to także nauczanie historii, ale bliżej mi do nazw wiążących się z konkretnymi patronami - mówi Wasilewski.



  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
mieszkaniec
rozenkranc
Gość
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mieszkaniec
mieszkaniec (3 czerwca 2009 o 10:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
osobiście nie mam nic przeciwko Jackowi Kuroniowi, ale przeciwko takim dyletantom jak jakubowski jak najbardziej. Może sfinansujesz mieszkańcom ulicy jak i prowadzącym tam biznes wszystkie koszty związane z wymianą wszelakich dokumentów. Ulica Jacka Kuronia jak najbardziej ale jest tyle nowych ulic bez nazwy.
A jakubowskiemu już dziękujemy, po roku jego super akcji śmiech na sali..... i odwracanie się wyborców do Partii Demokratycznej. Czy Onyszkiewicz nie widzi jaki oszołom kieruje Jego partia w Lublinie. zal ściska pewną część ciała.
pozdrawiam sympatyków PD
Rozwiń
rozenkranc
rozenkranc (3 czerwca 2009 o 09:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I potem jakąś sąsiednią uliczkę (ale większą) należy nazwać im. Kiszczaka.
Rozwiń
Gość
Gość (3 czerwca 2009 o 09:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zapytajcie mieszkańców tej ulicy co myślą o bieganiu do wszystkich możliwych instytucji i podawaniu nowego adresu no i o kosztach wymiany dowodów osobistych, rejestracyjnych, praw jazdy, paszportów...

Wiecie może ile czasu jest na uaktualnienie dokumentów po takiej zmianie nazwy ulicy i ile przeciętnie będzie to kosztowało rodzinę?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!