środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Lubelska policja przekazała Ukrainie radiowozy

Dodano: 3 września 2015, 16:53
Autor: opr. łm

38 samochodów osobowo-terenowych trafiło do policji z obwodu wołyńskiego na Ukrainie. Auta przeznaczone są do zapobiegania i zwalczania przestępczości zorganizowanej oraz przemytu ludzi

Samochody wyposażone są m.in. w kamery cyfrowe i termowizyjne, aparaty fotograficzne czy walizki kryminalistyczne.

Łączna wartość sprzętu to 5 mln 600 tys. zł. Zakup zrealizowano w ramach projektu „Razem na rzecz bezpieczeństwa województwa lubelskiego i obwodu wołyńskiego”. Dofinansowanie pochodzi z Unii Europejskiej.

Sprzęt ma się przyczynić do ograniczenia przestępczości na granicy polsko-ukraińskiej. W ramach projektu przeszkolono 100 funkcjonariuszy z woj. lubelskiego i obwodu wołyńskiego zajmujących się zwalczaniem przestępczości zorganizowanej.

– Również lubelska policja pozyskała nowe radiowozy. 42 samochody osobowo-terenowe marki Nissan Pathfinder przekazane zostały w 2014 roku. Trafiły do funkcjonariuszy z przygranicznych jednostek – wyjaśnia Anna Kamola z lubelskiej policji.

Czytaj więcej o: policja
stf
Gość
Gość
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

stf
stf (10 września 2015 o 10:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To nie policja przekazała tylko rząd w ramach unijnego projektu dotyczącego bezpieczeństwa woj. Lubelskiego i obwodu wołńskiego. My dostaliśmy Nissany Pathfindery. Także redaktorowi poleciłbym dokształcenie się w temacie przed napisaniem artykułu.

Rozwiń
Gość
Gość (7 września 2015 o 10:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jest żart ? Polscy policjanci jeżdżą Kia co a krawężnik nie wjedzie. Pali 14 litrów ropy i najczęściej jest wyslużona totalnie. A tu nowiutkie Isuzu ... masakra. 38 sztuk.
Rozwiń
Gość
Gość (6 września 2015 o 17:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kasy na części do radioli niema, policjanci się na opony zrzucają złodzieje lasem uciekają a ja mam ich gonić nisko-podłogową kijaną śmiech na sali doprowadzany do pdoz w celu wytrzeźwienia musi być przebadany przez lekarza w policji po wprowadzeniu oszczędności oznacza to że do pdoz mam 34km a do lekarza 48 obróbka takiego delikwenta około 6 godzin służba trwa 8
Rozwiń
Gość
Gość (6 września 2015 o 11:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
co za debilny pomysł, warty i równy jest całej policyjnej polityce, bieda aż piszczy, w komendach nie ma papieru toaletowego i wykręcane są żarówki w celu oszczędności... a my jeb***ch Ukraińców wspieramy, budujemy im flotę, a sami nie mamy czym jeździć! gratuluje pomysłodawcy! proponuje mu by udał się już na emeryturę poprzedzoną leczeniem psychiatrycznym
Rozwiń
Gość
Gość (5 września 2015 o 21:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
My nie mamy czym jeździć na interwencję a tu taka niespodzianka. Pełny szacun .....
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!