czwartek, 29 czerwca 2017 r.

Lublin

Lubelski muzyk w konkursie portalu YouTube walczy o koncert w Sydney

Dodano: 16 grudnia 2010, 13:38

Na co dzień pracuje w lubelskim Teatrze Muzycznym, ale już w marcu może wystąpić w słynnym Sydney Opera House z muzykami z całego świata. Jeśli chcesz mu w tym pomóc, wystarczy, że zagłosujesz na niego w Internecie.

Klarnecista Artur Figiel zakwalifikował się do konkursu organizowanego raz w roku przez portal YouTube. Teraz walczy z 11 innymi artystami o udział w wielkim koncercie w Sydney. – Każdy muzyk marzy, żeby zagrać w takim miejscu, jak ta opera – mówi Artur Figiel. – Jeśli uda mi się wygrać, będzie to największe muzyczne wydarzenie w moim życiu – przyznaje.

O tym, kto zwycięży zadecydują głosy Internautów. Żeby poprzeć lubelskiego muzyka wystarczy wejść na stronę www.youtube.com/user/symphony i kliknąć przycisk "zagłosuj teraz”.

Potem trzeba wejść w zakładkę "przesłuchania do orkiestry” i nacisnąć ikonkę klarnetu. Pojawią się wtedy filmy muzyków grających na tym instrumencie. Film Artura Figla łatwo rozpoznać: trwa cztery i pół minuty, a muzyk występuje na tle szkolnej tablicy w pięciolinię.

Po otwarciu filmu można na pana Artura zagłosować. Nie trzeba mieć nawet konta w serwisie YouTube. Z każdego komputera na daną osobę można głosować raz dziennie.

Szkolna tablica w tle konkursowego filmu Artura Figla to nie przypadek. – Od 2002 roku pracuję w Teatrze Muzycznym w Lublinie. Gram w różnych sztukach, od bajek dla dzieci, przez operetki, po opery i musicale. Oprócz tego uczę też w szkołach muzycznych w Chełmie i w Lublinie – tłumaczy Artur Figiel. – Ucząc innych sam się rozwijam. Praca w szkołach daje mi także ogromną radość, zwłaszcza, gdy moi uczniowie wyjeżdżają na konkursy i przechodzą w nich kolejne etapy – tłumaczy.

Wcześniej pan Artur sam poświęcił wiele lat na naukę. – Mój tata grał w wielu zespołach i zachęcił mnie do pójścia do szkoły muzycznej – wspomina. – Zacząłem w wieku 12 lat od szkoły w Puławach, a potem poszedłem do Lublina do liceum muzycznego. Później dostałem się do Akademii Muzycznej w Krakowie i na piątym roku studiów zdałem do orkiestry, w której gram do dzisiaj – wyjaśnia.

Głosowanie w muzycznym konkursie YouTube trwa zaledwie do 17 grudnia, ale wyniki pojawią się w tym serwisie dopiero na początku stycznia. Jeśli lubelskiemu muzykowi uda się zdobyć wystarczającą liczbę głosów, to na koncert do Australii pojedzie w połowie marca.
Czytaj więcej o:
PodAm
Bo
weach
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

PodAm
PodAm (20 grudnia 2010 o 14:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nic nie jest jeszcze stracone dla pana Artura Figla. Nie w tym roku to na drugi. Dowiedzieliśmy się, że muzyk o takim nazwisku istnieje w Lublinie, a to już jest bardzo dobra dla niego reklama. Skończył Liceum Muzyczne i Wyższą Szkołę Muzyczną i to już samo mówi za siebie. Biedota takich szkół nie kończy i nie ma pieniędzy na lekcje prywatne.
Jakby grał na akordeonie jak śtp Mirosław Mirek to bym nie raz zaglądnął na "YouTube" aby oglądnąć i posłuchać. Mirosław Mirek jest teraz znany na cały świat, bo bardzo pięknie grał. Ten już nie żyjący profesor muzyki akordeonowej dzielił się swoim wirtuoskim talentem na "YouTube."
Natomiast klarinet w latch międzywojennych zapisał się w RzP jako instrument do wykonywania tzw. "klezmer ludowej muzyki żydowskiej," która też jest bardzo piękna i wyrosła z prostych ludzi kochających sentymentalną muzykę. Może pan Artur Figel pokaże co potrafi zagrać jako klarnecista w Klezmerze i prześle kilka "videos " na "YouTube" do oceny.
Rozwiń
Bo
Bo (18 grudnia 2010 o 13:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Artykuł to kpina. Brak słów. Autorka może go sobie wsadzić
Rozwiń
weach
weach (18 grudnia 2010 o 11:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
po co dziennik zatrudnia dziennikarzy, którzy przynoszą gazecie wstyd piszac o czymś co jest nieaktualne. Nie możan było tego napisac 2 dni wcześniej. I do tego dostaja za to kasę od wydawcy. Niezrozumiałe.
Rozwiń
dream
dream (18 grudnia 2010 o 09:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Podziwiam redaktorów internetowego wydania dziennika. Chyba na mikołajki dostali swoją pierwszą Neostradę. Głosowanie zakończone, więc najwyższy czas napisać artykuł.
Rozwiń
a
a (18 grudnia 2010 o 09:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
po co pisac artykul o glosowaniu, ktore zakonczono dzien wczesniej przed opublikowaniem artykulu??
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!