wtorek, 28 marca 2017 r.

Lublin

Lubelski muzyk w konkursie portalu YouTube walczy o koncert w Sydney

Dodano: 16 grudnia 2010, 13:38

Na co dzień pracuje w lubelskim Teatrze Muzycznym, ale już w marcu może wystąpić w słynnym Sydney Opera House z muzykami z całego świata. Jeśli chcesz mu w tym pomóc, wystarczy, że zagłosujesz na niego w Internecie.

Klarnecista Artur Figiel zakwalifikował się do konkursu organizowanego raz w roku przez portal YouTube. Teraz walczy z 11 innymi artystami o udział w wielkim koncercie w Sydney. – Każdy muzyk marzy, żeby zagrać w takim miejscu, jak ta opera – mówi Artur Figiel. – Jeśli uda mi się wygrać, będzie to największe muzyczne wydarzenie w moim życiu – przyznaje.

O tym, kto zwycięży zadecydują głosy Internautów. Żeby poprzeć lubelskiego muzyka wystarczy wejść na stronę www.youtube.com/user/symphony i kliknąć przycisk "zagłosuj teraz”.

Potem trzeba wejść w zakładkę "przesłuchania do orkiestry” i nacisnąć ikonkę klarnetu. Pojawią się wtedy filmy muzyków grających na tym instrumencie. Film Artura Figla łatwo rozpoznać: trwa cztery i pół minuty, a muzyk występuje na tle szkolnej tablicy w pięciolinię.

Po otwarciu filmu można na pana Artura zagłosować. Nie trzeba mieć nawet konta w serwisie YouTube. Z każdego komputera na daną osobę można głosować raz dziennie.

Szkolna tablica w tle konkursowego filmu Artura Figla to nie przypadek. – Od 2002 roku pracuję w Teatrze Muzycznym w Lublinie. Gram w różnych sztukach, od bajek dla dzieci, przez operetki, po opery i musicale. Oprócz tego uczę też w szkołach muzycznych w Chełmie i w Lublinie – tłumaczy Artur Figiel. – Ucząc innych sam się rozwijam. Praca w szkołach daje mi także ogromną radość, zwłaszcza, gdy moi uczniowie wyjeżdżają na konkursy i przechodzą w nich kolejne etapy – tłumaczy.

Wcześniej pan Artur sam poświęcił wiele lat na naukę. – Mój tata grał w wielu zespołach i zachęcił mnie do pójścia do szkoły muzycznej – wspomina. – Zacząłem w wieku 12 lat od szkoły w Puławach, a potem poszedłem do Lublina do liceum muzycznego. Później dostałem się do Akademii Muzycznej w Krakowie i na piątym roku studiów zdałem do orkiestry, w której gram do dzisiaj – wyjaśnia.

Głosowanie w muzycznym konkursie YouTube trwa zaledwie do 17 grudnia, ale wyniki pojawią się w tym serwisie dopiero na początku stycznia. Jeśli lubelskiemu muzykowi uda się zdobyć wystarczającą liczbę głosów, to na koncert do Australii pojedzie w połowie marca.
Czytaj więcej o:
PodAm
Bo
weach
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

PodAm
PodAm (20 grudnia 2010 o 14:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nic nie jest jeszcze stracone dla pana Artura Figla. Nie w tym roku to na drugi. Dowiedzieliśmy się, że muzyk o takim nazwisku istnieje w Lublinie, a to już jest bardzo dobra dla niego reklama. Skończył Liceum Muzyczne i Wyższą Szkołę Muzyczną i to już samo mówi za siebie. Biedota takich szkół nie kończy i nie ma pieniędzy na lekcje prywatne.
Jakby grał na akordeonie jak śtp Mirosław Mirek to bym nie raz zaglądnął na "YouTube" aby oglądnąć i posłuchać. Mirosław Mirek jest teraz znany na cały świat, bo bardzo pięknie grał. Ten już nie żyjący profesor muzyki akordeonowej dzielił się swoim wirtuoskim talentem na "YouTube."
Natomiast klarinet w latch międzywojennych zapisał się w RzP jako instrument do wykonywania tzw. "klezmer ludowej muzyki żydowskiej," która też jest bardzo piękna i wyrosła z prostych ludzi kochających sentymentalną muzykę. Może pan Artur Figel pokaże co potrafi zagrać jako klarnecista w Klezmerze i prześle kilka "videos " na "YouTube" do oceny.
Rozwiń
Bo
Bo (18 grudnia 2010 o 13:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Artykuł to kpina. Brak słów. Autorka może go sobie wsadzić
Rozwiń
weach
weach (18 grudnia 2010 o 11:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
po co dziennik zatrudnia dziennikarzy, którzy przynoszą gazecie wstyd piszac o czymś co jest nieaktualne. Nie możan było tego napisac 2 dni wcześniej. I do tego dostaja za to kasę od wydawcy. Niezrozumiałe.
Rozwiń
dream
dream (18 grudnia 2010 o 09:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Podziwiam redaktorów internetowego wydania dziennika. Chyba na mikołajki dostali swoją pierwszą Neostradę. Głosowanie zakończone, więc najwyższy czas napisać artykuł.
Rozwiń
a
a (18 grudnia 2010 o 09:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
po co pisac artykul o glosowaniu, ktore zakonczono dzien wczesniej przed opublikowaniem artykulu??
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24