piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Lubelskie szpitale zadłużone w parabankach. Na 66 mln zł

Dodano: 3 lipca 2015, 06:45

Szpital przy al. Kraśnickiej ma do spłaty aż 35 mln złotych<br />
Szpital przy al. Kraśnickiej ma do spłaty aż 35 mln złotych

Aż 66 milionów złotych muszą zapłacić parabankom cztery szpitale marszałkowskie. Ponad połowa tej kwoty to zobowiązania szpitala wojewódzkiego przy al. Kraśnickiej w Lublinie

Szpital wojewódzki przy al. Kraśnickiej w Lublinie podpisał w 2013 roku dwie umowy z firmą Magellan i jedną z MW Trade. W sumie ma do spłaty blisko 35 milionów złotych. – Te pieniądze poszły na obsługę zobowiązań komorniczych, bo w tamtym czasie szpital miał bardzo duże straty – mówi Gabriel Maj, dyrektor szpitala przy al. Kraśnickiej. – Do przetargu, który ogłosiliśmy, przystąpiły tylko parabanki. Warunkiem przystąpienia banków były poręczenia spłaty kredytów, których Urząd Marszałkowski nie udzielił. Oprocentowanie kredytu jest jednak dla nas korzystne.

Spore zobowiązania ma też szpital wojewódzki w Chełmie – 20,8 miliona złotych (trzy umowy z firmą Magellan i jedną z Siemens Finance). Blisko 7,5 miliona złotych ma z kolei zapłacić Szpital Neuropsychiatryczny w Lublinie.

Najmniej do spłaty ma szpital Jana Bożego w Lublinie – 2,8 mln zł. Zaciągnięty kredyt w firmie MW Trade ma jednak najwyższe oprocentowanie, bo aż 14,5. – Przejęłam tę pożyczkę wraz z połączeniem naszego szpitala i szpitala kolejowego, którego dyrektor zaciągnął ją jeszcze w 2012 roku. Nie wiem, w jaki sposób negocjowany był procent, ale prawdopodobnie była to jedyna instytucja, która zgodziła się udzielić takiej pożyczki – przypuszcza Marzena Kowalczyk, dyrektor szpitala Jana Bożego. Pożyczkę musimy spłacić do końca 2017 roku.

– Czasem sytuacja finansowa szpitala, na przykład zagrożenie strajkiem, brak środków na wynagrodzenia czy brak pieniędzy na pokrycie zobowiązań wymagalnych jest taka, że dyrektor musi znaleźć pieniądze w krótkim czasie i wtedy jego pozycja negocjacyjna nie jest zbyt korzystna – ocenia Beata Górka, rzeczniczka marszałka województwa lubelskiego.

– Odraczanie w czasie wymagalnych zobowiązań może powodować z kolei wstrzymywanie dostaw przez kontrahentów. Chodzi też o niezapłacone przez NFZ nadwykonania, które generują koszty, a w efekcie zobowiązania. A brak zdolności kredytowej uniemożliwia szpitalom zaciąganie kredytów bankowych.

– Skala zjawiska zadłużania się szpitali w parabankach jest zdumiewająca. Branie pożyczek w takich instytucjach jest jak gra hazardowa – komentuje Artur Soboń, radny wojewódzki PiS, który złożył interpelację w tej sprawie. – Świadczy to także o braku odpowiedzialności ze strony Zarządu Województwa, który na takie pożyczki pozwolił. Za państwowe pieniądze dajemy zarabiać instytucjom wysokiego ryzyka finansowego.

Czytaj więcej o: pieniądze zdrowie szpital
Gość
Antydebil
Gość
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (3 lipca 2015 o 16:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Skoro parabanki inwestują w najbardziej deficytowe biznesy czyli słuzbe zdrowia tzn ze mogą "utopić " swoja kase. Amber Tusk Gold okradł 18tyś ludzi to teraz Magellan i jakies tam Trade tez niech zwija swoje manatki i niech miedzy soba szukaja tempych menagerow.
Rozwiń
Antydebil
Antydebil (3 lipca 2015 o 14:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Prawda jest taka, że samorządy nie potrafią zarządzać szpitalami i jest to prawidłowość w każdym województwie a w lubelskim widać to szczególnie. Dlaczego szpitale kliniczne, msw czy mon nie mają długów ? bo ktoś tam myśli i nie wydaje na byle co ile wlezie tylko liczy kasę.

Ośle po co rozpowszechniasz tą propagandę! Wszystkie lubelskie szpitale mają długi. Mowa jest o zadłużaniu w parabankach (kliniczne się tam nie zadłużają, bo nie zgodziłby się na to Rektor UM).I żeby nie było, wiem to bo pracuje w jednym z lubeskich SPSK.
Rozwiń
Gość
Gość (3 lipca 2015 o 10:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A gdzie jest  opozycja  : :))   w  TBS  !!!

Rozwiń
Gość
Gość (3 lipca 2015 o 09:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zarząd województwa umywa rączki,że lekką ręką pozwolił na takie a nie inne działania,a może jednak chodziło o takie zadłużenie,żeby przejąc majątek szpitali i przeprowadzic kontrolowaną prywatyzację.Wykonawcy tych działań obrażają się ,że niby niewinni i zakładają dochodzenia prokuratorskie,zamiast zastanowic się czy internauci nie mają racji.
Rozwiń
Gość
Gość (3 lipca 2015 o 08:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja to się zastanawiam z jakiego tytułu pochodzą zadłużenia szpitali. Skoro skrupulatnie rozliczają się z NFZ ze swoje usługi. Nie raz słyszałam że specjalnie przytrzymują kogoś 3 dni na obserwacji bo dopiero wtedy fundusz płaci.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!