wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Lubelskie w telewizji: "Fat killers", "Sąsiad na widelcu” (zdjęcia)

Dodano: 28 sierpnia 2013, 19:23

Scena z pierwszego odcinka "Fat killers. Pogromcy tłuszczu” kręcona przed lubelskim Zamkiem (Agnies
Scena z pierwszego odcinka \"Fat killers. Pogromcy tłuszczu” kręcona przed lubelskim Zamkiem (Agnies

"Fat killers. Pogromcy tłuszczu” i "Sąsiad na widelcu”. To programy z naszym województwem w tle, które wkrótce obejrzymy. Oba będą emitowane w sobotnie wieczory.

Pierwszy z nich to telewizyjne show, które poprowadzi Konrad Gaca, szef lubelskiego Centrum Odchudzania. Będzie w nim pokazana autorska metoda, która pozwoli schudnąć sześciu osobom od 40 do ponad 100 kilogramów.

– Wybraliśmy je z ponad 1500 chętnych, którzy przesłali do nas zgłoszenia. To ludzie w różnym wieku i z różnych grup społecznych, które chciały zmienić swoje życie – wyjaśnia Gaca.

10-odcinkowy program kręcono od stycznia. – Odcinki pokazują prawdziwą przemianę ludzi, którzy mieli do wykonania wiele ekstremalnych zadań. Chodziło o pokonanie swoich słabości – dodaje Gaca i podkreśla, że jego rola nie była reżyserowana. – Nie miałem scenariusza. Mogłem po prostu robić to, co było potrzebne dla tych ludzi – wyjaśnia.

Szczegóły programu są jednak tajemnicą. Gaca ma nadzieję, że program zainspiruje wiele osób, które mają problem z nadwagą. – Dla mnie ważne jest, żeby pokazać, że odchudzanie to przygoda. Mam nadzieje, że ktoś będzie mógł się utożsamić z naszymi bohaterami – dodaje.

Odcinki były kręcone w Lublinie, m.in. na Starym Mieście i w centrum, nad Zalewem Zemborzyckim. Ekipa wybrała się także do Kazimierza Dolnego i na lotnisko w Świdniku. Program będziemy mogli obejrzeć w Polsacie. Pierwszy odcinek w sobotę, 7 września, o godz. 17.45.

Z kolei "Sąsiad na widelcu” to 10-odcinkowy program, który pokaże najładniejsze zakątki woj. lubelskiego i potrawy z naszego regionu.

W każdym z nich zobaczymy zmagania dwóch sąsiadujących rodzin, które lubią gotować. Od prowadzącego otrzymają dwa obowiązkowe składniki – jeden do dania głównego, drugi do deseru. Oprócz tego do gotowania będą mogły wykorzystać wszystko, co znajdą w domowej lodówce. Każda rodzina ma 90 minut na przygotowanie obiadu.

Odcinki kręcono w Lublinie, Kazimierzu Dolnym i Janowie Lubelskim, Biłgoraju, Zamościu, Nałęczowie, Hrubieszowie, Janowie Podlaskim, Chełmie i na Roztoczu (w Zwierzyńcu i Józefowie). Zdjęcia zakończyły się we wtorek.

– W każdym odcinku będziemy promować inny produkt regionalny – zapowiada Kamil Kotarski, konsultant kulinarny programu. – Pokażemy także miejsca, w których można aktywnie spędzić czas. Pokaże je dziennikarz Łukasz Grass.

Uczestnikom będą pomagać szefowie kuchni Ewa Olejniczak i Robert Sowa. – Nie będę ukrywał, że po tym programie jestem zachwycony Roztoczem. Sam nauczyłem się przygotowywać wiele potraw, np. parowańca z kaszą jaglaną i grzybami – mówi Robert Sowa.

– W swojej restauracji na pewno wprowadzę gryczaka. Pyszne były także racuszki z kaszy gryczanej – dodaje i tłumaczy, że program to świetna promocja dla województwa. – Dzięki niemu będzie można zaplanować sobie weekendowe wyjazdy w ciekawe miejsca.

Program będzie emitowany w soboty w TVP1. Pierwszy odcinek już 7 września o godz. 18.20.
Czytaj więcej o:
DOLORES
olo
fds
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

DOLORES
DOLORES (6 stycznia 2014 o 17:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

NIE MA CUDÓW NIE KAŻDEGO BÓG STWORZYŁ TAK BY MÓGŁ SOBIE POZWOLIĆ NA WSZYSTKO CO LUBI . NIE OSZUKUJMY SIĘ OSOBY Z PROBLEMAMI OTYŁOŚCI UTRZYMANIA DIETY MUSZA SIĘ PILNOWAĆ I TYLE I NIKT NIE JEST TEMU WINIE ANI GACA ANI ODCHUDZAJĄCY SIĘ- TO NASZA NATURA I NIE ZGODZĘ SIĘ ZE NIE ZDROWO JEST ZGUBIĆ 40 KG Z MASY PONAD 100 KG -UWAŻASZ ZE ZDROWSZE JEST TYLE WARZYĆ ???? PEWNIE POTEM TRZEBA TO PILNOWAĆ I MIEĆ POD KONTROLA ALE WIELE ZALEŻNY OD NAS SAMYCH . LUDZIE PRZESTAŃCIE CZEPIAĆ SIĘ KAŻDEGO CO ROBI COŚ WOGOLE !!! RUSZCIE TYŁKI POBIEGAJCIE BO TO NIE JEST FAJNE U NAS POLAKÓW ZE KAŻDEMU NAJLEPIEJ DOKOPAĆ BLEEE BLEEE ZAL :(  

Rozwiń
olo
olo (30 sierpnia 2013 o 12:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Witam!

Wiem, że p. Gaca prowadzi te sesje nt chudnięcia - wynik ma owszem, ale niestety na krótką metę, efekt jo-jo jest jeszcze szybszy...a nikt jeszcze nie przeżył na diecie "indywidualnej" jedząc np. 5 x dziennie smażoną na smalcu (!) karkówkę (pierwszy tydzień), potem karkówka + 1 pomidor (II tydz.), potem karkówka, pomidor i ogórek, chyba po miesiącu żarcia od którego na sam widom mdli trochę kaszy...kto tak wytrzyma? nikt - poza tym indywidualne spotkania w tym panem - za dodatkową opłatą, które nic nie dają - niby napisze "indywidualną" dietę na tydzień - jednak nie przekona to nikogo, żeby żył tą dietą przez cały czas...a ile można być na diecie?

Rozwiń
fds
fds (30 sierpnia 2013 o 08:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Kto znał Gace w czasach jego smiesznej kariery kulturystycznej,to wie ile to to przyjęło koksu na swoje dupsko.Pies na baby,z wygladem pedała

Rozwiń
czarna
czarna (29 sierpnia 2013 o 14:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

betka - Nie zgodzę się z Tobą. Sama przeszłam dietę p.Gacy rok temu. Co prawda nie schudłam 40 czy 50 kg aczkolwiek nie musiałam tyle chudnąć (z 65kg do 52 kg, przy wzroście 171cm w zaledwie 2 miesiące + 1,5 mies na wyprowadzenie z diety.)
Dieta co prawda bardzo restrykcyjna - o tak, jednakowoż jeśli się jej pilnuje-efekty są szybkie i bardzo mobilizujące do dalszej pracy nad sobą. Rok po odchudzaniu moja waga to ok 53kg a czasem 54 kg- po świętach :P Po prostu trzeba się pilnować i stosować do zasad po diecie i będzie okej. Bycie szczupłym czy chudym także trzeba mieć w głowie przede wszystkim. 
Wracając do tematu p. Gacy to rzeczywiście dużo mu zawdzięczam aczkolwiek jak obserwuję z boku cały obiekt w Lublinie to niestety nic się nie rozwija - prócz zmian na siłowni, kilku nowych smaków suplementów a przecież miało być ponad 2 tysiące nowych diet.- a cena o niebo wyższa niż np. rok temu.. 

Rozwiń
suchy.biust
suchy.biust (29 sierpnia 2013 o 11:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ciekawe czy na antenie Pan Gaca będzie stosował tą swoją dietę tłuszczową (golonka smażona na tłuszczu3xdziennie przez tydzień/dwa, później niewiele lepsze pokarmy)

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!