niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Lublin: Dziecko zderzyło się z dorosłym na ścieżce rowerowej

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 kwietnia 2012, 14:25
Autor: rp

Groźnie wyglądająca kraksa zdarzyła się dzisiaj na trasie rowerowej prowadzącej nad Zalew Zemborzycki w Lublinie. Pokiereszowane jest 7-letnie dziecko.

W ciepłe i słoneczne weekendy ścieżka rowerowa jest wypełniona rowerzystami. Łatwo o kolizję.

W niedzielę około godz. 11.40 w pobliżu ulicy Janowskiej zderzyli się jadący na rowerze mężczyzna i 7,5- letni chłopiec. Prawdopodobnie jednocześnie wykonywali manewr skrętu.

Na miejsce wezwano policję. Na szczęście obeszło się bez poważnych obrażeń – dziecko ma rozcięty łuk brwiowy. Było pod opieką matki.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
janek
Tomek
rodzic
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

janek
janek (30 kwietnia 2012 o 23:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='rodzic' timestamp='1335770218' post='626321']
Widać element ( patrz twoi rodzice ) tez nie nauczył Cie pewnych zasad. Bo prawda jest taka że dziecko to nie robot, i pewnych rzeczy nie da się ot tak wyegzekwować. Ale oczywiście istnieją święte krowy, którym wszystko się należy i to dzieci z rodzicami mają uciekać z chodnika, bo kolega właśnie pędzi 30k/h....
[/quote]

Nie bardzo rozumiem co ma wychowanie mojego poprzednika do tego ze rodzice nie potrafia upilnowac swoich dzieci? Bardzo przepraszam ale nie trzeba jechać szybko zeby takie dziecko na ciebie wpadło, dzieci nie patrzą za siebie czy ktoś jest z tyłu tylko na ślepo skręcają pod koła całkiem wolno jadącego innego rowerzysty. Decydując się na spacer/przejazdzke po ściezce w sobotnie czy niedzielne popołudnie gdzie na ścieżce jest naprawde duuuuużo ludzi rodzic MUSI pilnować swojego dziecka i to nawet 2 razy uważniej bo o nieszczęscie nie jest trudno. Wystarczy dziecku wytlumaczyć że nie moze wjezdzac na czerwona kostke i po sprawie a jak kilka razy niebezpiecznie wjedzie to przez reszte drogi prowadzi rower po "szarym". Dzieci musza sie słuchac rodziców a nie na odwrot. Pamiętajcie że niewyżyty wariat zawsze się znajdzie obojętnie czy to na ścieżce czy na chodniku.

ps. jeżdze szybko ale tylko jeżeli warunki na to pozwalają, jak są dzieci czy dużo ludzi zwalniam do ok 15km/h ale jak zrobi sie pusto to i 45km/h potrafie poleciec
Rozwiń
Tomek
Tomek (30 kwietnia 2012 o 12:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='rodzic' timestamp='1335779784' post='626356']
Wszystko pięknie, ale jak sam zaznaczyłeś dotyczy to drogi rowerowej będącej częścia drogi publicznej, czyli gdy droga rowerowa jest wyznaczona na ulicy jak ma to miejsce na przykład na krochmalnej. Zaś "droga rowerowa" wzdłuż zalewu, nie podlega pod zacytowane przepisy.
[/quote]


Nie podzialu drog rowerowych, przepisy tyczą się do każdej oznaczonej znakiem C-13 wiec i tych wzdluz bystrzycy i wokol zalewu.
Rozwiń
rodzic
rodzic (30 kwietnia 2012 o 11:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wszystko pięknie, ale jak sam zaznaczyłeś dotyczy to drogi rowerowej będącej częścia drogi publicznej, czyli gdy droga rowerowa jest wyznaczona na ulicy jak ma to miejsce na przykład na krochmalnej. Zaś "droga rowerowa" wzdłuż zalewu, nie podlega pod zacytowane przepisy.




[quote name='Tomek' timestamp='1335776741' post='626347']
No nie do konca tak jest jak piszesz.
W Prawie o ruchu drogowym droga rowerowa będąca częścią drogi publicznej jest oficjalnie określana nazwą droga dla rowerów.

Art. 89. Kto, mając obowiązek opieki lub nadzoru nad małoletnim do lat 7, dopuszcza do przebywania małoletniego na drodze publicznej lub na torach pojazdu szynowego,
podlega karze grzywny albo karze nagany.

Art. 106. Kto, mając obowiązek opieki lub nadzoru nad małoletnim do lat 7 albo nad inną osobą niezdolną rozpoznać lub obronić się przed niebezpieczeństwem, dopuszcza do jej przebywania w okolicznościach niebezpiecznych dla zdrowia człowieka,
podlega karze grzywny albo karze nagany.
[/quote]
Rozwiń
Tomek
Tomek (30 kwietnia 2012 o 11:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='riposta' timestamp='1335765037' post='626306']
Dziecko na 4 kółkach ma takie samo prawo korzystać ze ścieżki rowerowej jak i ty "pędzący na oślep" pacanie!
[/quote]

No nie do konca tak jest jak piszesz.
W Prawie o ruchu drogowym droga rowerowa będąca częścią drogi publicznej jest oficjalnie określana nazwą droga dla rowerów.

Art. 89. Kto, mając obowiązek opieki lub nadzoru nad małoletnim do lat 7, dopuszcza do przebywania małoletniego na drodze publicznej lub na torach pojazdu szynowego,
podlega karze grzywny albo karze nagany.

Art. 106. Kto, mając obowiązek opieki lub nadzoru nad małoletnim do lat 7 albo nad inną osobą niezdolną rozpoznać lub obronić się przed niebezpieczeństwem, dopuszcza do jej przebywania w okolicznościach niebezpiecznych dla zdrowia człowieka,
podlega karze grzywny albo karze nagany.
Rozwiń
rodzic
rodzic (30 kwietnia 2012 o 09:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='asd' timestamp='1335769803' post='626320']
Trzeba być deb***em pozwalając jeździć dziecku na ścieżce rowerowej prowadzącej nad zalew! To nie plac zabaw!
[/quote]

Nie no pewnie, dzieci z rodzicami najlepiej w zoo zamknąć.

deb***em to trzeba być aby traktować ścieżkę rowerową jak prywatny folwark.

Ja proponuje pójść dalej. Wszystkich żółtodziobów co zdali egzamin na prawko, wyrzucić z ulic i pozwolić im tylko polnymi drogami jeździć wtedy też na ulicach będzie mniej wypadków.

Gdzie się dziecko na nauczyć kultury poruszania po ścieżce jeśli nie na niej. A od takich deb***i jak Ty wymagamy abyś umiał to uszanować. A nie popisywał się jak umiesz szybko pedałować.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!