poniedziałek, 20 lutego 2017 r.

Lublin

Lublin: Kot utknął na drzewie, strażacy pospieszyli mu z pomocą

Dodano: 14 grudnia 2011, 15:23
Autor: łm

Nietypowa akcja strażaków na ul. Niepodległości w Lublinie. Na drzewie, na wysokości czwartego piętra bloku uwięziony był kot.

Zgłoszenie strażacy dostali po południu. - Zwierzę uwięzione było na wysokości czwartego piętra między blokami nr 22 i 24 - mówi Michał Badach z lubelskiej straży pożarnej.

Na miejsce pojechał jeden zastęp strażacki z 37-metrową drabiną. Po blisko 30-minutowej akcji udało się zdjąć kota z drzewa.

Czytaj więcej o:
Zykfryd
Arka
czytelnik
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Zykfryd
Zykfryd (28 grudnia 2011 o 17:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Badach, ty sam lepiej spadaj na drzewo, kablarzu jeden.
Rozwiń
Arka
Arka (15 grudnia 2011 o 08:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='czytelnik' timestamp='1323893137' post='570624']
kto siedział dwa dni na drzewie dla waszej swiadomości. jak widać nie mógł zejśc. brawa dla straży
[/quote]
Widocznie nie chciał zejść. Jakby chciał to by zlazł. Kot nie taki głupi jak blokowe kociary.
Rozwiń
czytelnik
czytelnik (14 grudnia 2011 o 21:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kto siedział dwa dni na drzewie dla waszej swiadomości. jak widać nie mógł zejśc. brawa dla straży
Rozwiń
Robert
Robert (14 grudnia 2011 o 20:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A widział ktoś kiedyś na drzewie martwego kota?
Pewnie, ze sam by zszedł. Pewnie jakas nawiedzona karmicielka piwnicznych kotów rabanu narobiła...
Rozwiń
Anna
Anna (14 grudnia 2011 o 20:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To dziwne, bo mój domowy kot wchodzi prawie codziennie na 15m topolę i gdy go zawołać sam schodzi.Może temu kotowi nie chciało się akurat schodzić a strażacy zastosowali wobec niego przemoc zdejmując go.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24