sobota, 18 listopada 2017 r.

Lublin

Lublin przywita objazdem. Utrudnienia przez zamknięcie ul. Kunickiego

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 lipca 2012, 19:27
Autor: Dominik Smaga

Po przebudowie ul. Kunickiego będzie poszerzona do dwóch pasów w każdym kierunku. Jezdnia pod wiaduk
Po przebudowie ul. Kunickiego będzie poszerzona do dwóch pasów w każdym kierunku. Jezdnia pod wiaduk

Od czwartku utrudniony będzie wjazd do Lublina drogą nr 835 od strony Bychawy. Ruch zostanie skierowany na objazdy.

Droga 835 jest najdłuższą drogą wojewódzką w Polsce i jednocześnie jednym z najważniejszych szlaków komunikacyjnych woj. lubelskiego i podkarpackiego. Mimo to utrudnienia potrwają na niej aż trzy miesiące.

Powodem jest zamknięcie odcinka ul. Kunickiego w rejonie przebudowywanego wiaduktu kolejowego. Właśnie tędy od strony Krzczonowa, Bychawy czy Frampola biegnie ruch do centrum i dzielnic Lublina.

Początkowo zamknięcie dla ruchu ul. Kunickiego miało zacząć się w poniedziałek, ale termin został przesunięty na noc ze środy na czwartek (11-12 lipca).

– Odpowiednio wcześnie wystawimy tablice informujące o objazdach. Pierwsza z nich stanie przy skrzyżowaniu z ul. Dywizjonu 303 – zapowiada Maciej Zyśko z Przedsiębiorstwa Robót Komunikacyjnych Expol, które na zlecenie kolei przebudowuje wiadukt.

Ul. Dywizjonu 303 to nowa dwupasmówka biegnąca w prawo od Lidla (patrząc w stronę centrum). To właśnie przez nią, a dalej przez ul. Krańcową, Drogę Męczenników Majdanka i ul. Wolską będzie biegł pierwszy z dwóch objazdów.

Będzie można nim dotrzeć do ścisłego centrum. Druga trasa objazdowa biegnie przez ul. Nowy Świat, Wrotkowską, Diamentową i Krochmalną. Na ciągu Wolska–pl. Bychawski dłużej ma się świecić zielone światło, a na wyjeździe z Nowego Światu pojawi się zielona strzałka dla skręcających w Kunickiego.

Objazdów nie muszą się obawiać pasażerowie dojeżdżających do Lublina autobusów, busów, jak również komunikacji miejskiej.

– Te pojazdy będą mogły kursować pod wiaduktem – zapewnia Zyśko. Miejskie linie autobusowe i trolejbusowe nie zmienią swoich tras. – Ale pasażerowie muszą liczyć się z pewnymi utrudnieniami – zastrzega Justyna Góźdź z Zarządu Transportu Miejskiego, bo ruch pod wiaduktem ma się odbywać wahadłowo.

Choć utrudnienia zapowiadane są na trzy miesiące, to władze miasta liczą na to, że wcześniej uda się usprawnić ruch.

– Chcielibyśmy, żeby po wakacjach został pod wiaduktem uruchomiony chociaż przejazd po jednym pasie w każdym kierunku – poinformował niedawno Adam Borowy, zastępca dyrektora Zarządu Dróg i Mostów w Lublinie.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
AntyPoPiS
do gościa
Gość
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

AntyPoPiS
AntyPoPiS (8 lipca 2012 o 11:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
po co robić nocą skoro koszty są 2 razy większe, w dzień i tak nie można by było tamtędy jeździć bo nad ranem po pracy i tak jedna nitka musiała by być wyłączona z ruchu i trzeba by było znaleźć chętnych do pracy w nocy. A co do Lidla i odpowiednich informacji o objazdach: nawet jak by postawić szlaban to cwaniacy by go omijali więc nie marudźcie tylko opatrzcie na znaki a nie jeździcie na pamięć! Inie marudzić bo chyba lepiej się pomęczyć parę miesięcy niż później mówić że się zawalił wiadukt bo nie pozwolono by go remontować z powodu utrudnień w ruchu! I nie zapomnijcie że z powodu remontu wydłuży się czas przejazdu!
Rozwiń
do gościa
do gościa (8 lipca 2012 o 10:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"żuca", to sie twoja stara na kiełbase miejscowego menela
Rozwiń
Gość
Gość (8 lipca 2012 o 08:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ostatnio na Grygowej misiaczki polowały na w pełni świadomych cwaniaczków,którzy przed zakazem tylko zwalniali na chwilę zastanowienia.Ciekawe czy i tu trochę tego cwanego robactwa napolują,bo oczywiste że będzie ich wielu.Jak to wśród tych co sami wymyślają przepisy i sobie dziwnie tłumaczą bywa.
Rozwiń
Gość
Gość (8 lipca 2012 o 08:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Który pismak widział tam jakiegoś Lidla ?


Zmień okulary,bo Lidl tak się żuca oczy że trudno go niezauważyć.Ale zrozumiałe,że tą trasą podrużują pacjęci ze szpitala w Abramowicach.Ale niedoleczeni?????
Rozwiń
gość
gość (8 lipca 2012 o 08:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Może do końca roku jeszcze uda sie skończyć, o tym remoncie od października było słychać, w kazdym cywilizowanym kraju roboty drogowe pracują w nocy, ale i pewnie stawki sa większe, po co płacić pracownikom więcej lepiej korki zrobić, moze jeszcze by zamknęli jakeś ulice jak już remont to niech na całego robią, skończą wiadukt i we wrześniu zaczną coś nowgo robić aby tylko ludzi wkur.....
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!