niedziela, 28 maja 2017 r.

Lublin

Lublin: Sanepid zamknął bar i garmażerkę. Za brud i bakterie

Dodano: 16 grudnia 2010, 16:13

Brak zgody sanitarnej na działalność gastronomiczną, brud i bałagan to główne przyczyny, z powodu których inspektorzy sanepidu zamknęli bar gastronomiczny przy Al. Tysiąclecia i garmażerkę przy Jezierskiego.


Oprócz tego, że garmażerka działała nielegalnie, to jej pracownicy nie mieli czym dezynfekować rąk. W pomieszczeniach było brudno. Tuż obok spożywki przechowywano opony samochodowe.

Brakowało też wyznaczonego miejsca do mycia sprzętu. Pojemniki transportowe płukano w zlewie, przeznaczonym do płukania żywności.

– To stwarza duże prawdopodobieństwo zanieczyszczenia produktów – podkreśla Barbara Sawa – Wojtanowicz, kierownik działu żywności w Powiatowej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej w Lublinie.

Klienci garmażerki mogli też zarazić się salmonellą. – Dlatego, że właściciel nieprawidłowo przechowywał odpady, w tym skorupki po jajkach – mówi Barbara Sawa – Wojtanowicz.

Sanepid odwiedził też bar przy Al. Tysiąclecia. – Również działali "na dziko”. Pracownicy nie mieli aktualnych badań do celów sanitarno – epidemiologicznych. Warzywa myto razem ze sprzętem kuchennym. Ogólny stan sanitarny pomieszczeń był zły – wylicza Sawa-Wojtanowicz.

Właściciele obydwu obiektów dostali po 500 złotych mandatu. Inspektorzy zamknęli lokale. Ich właściciele mają teraz czas na poprawienie warunków w budynkach.
Czytaj więcej o:
Rolek
Gość
ogon ek
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Rolek
Rolek (17 grudnia 2010 o 08:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ktoś tu eweidetnie jej nie lubi. Bo restauracja we franczyzie to była "Spiżarka", a teraz lokal jest zrobiony przez kogoś innego, i należy do innych właścicieli
Rozwiń
Gość
Gość (17 grudnia 2010 o 08:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='kobo' timestamp='1292520782' post='406851']
ZAPRASZAM SANEPID, ABY SPRAWDZIŁ RESTAURACJĘ GALERIA SMAKU, WCHODZĄC OD STRONY WEWNĘTRZNEGO DZIEDZIŃCA BUDYNKU, TJ. OD STRONY KLATKI SCHODOWEJ (A NIE OD WEJŚCIA GŁÓWNEGO OD UL. KARŁOWICZA). SMRÓD POPSUTEJ ŻYWNOŚCI JEST NIE DO WYTRZYMANIA !!!
[/quote]
jak się nie nauczysz normalnie pisać to nikt nawet twoich wypocin nie będzie czytać
Rozwiń
ogon ek
ogon ek (16 grudnia 2010 o 22:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Franczyza Gessler na Kołłątaja. Takiego brudu w kuchni nie widziałem. Byłem tam służbowo.
Rozwiń
no tak
no tak (16 grudnia 2010 o 19:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sprawdzcie Gruba Rybe na Wienawskiej - tam syf i malaria
Rozwiń
kobo
kobo (16 grudnia 2010 o 18:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ZAPRASZAM SANEPID, ABY SPRAWDZIŁ RESTAURACJĘ GALERIA SMAKU, WCHODZĄC OD STRONY WEWNĘTRZNEGO DZIEDZIŃCA BUDYNKU, TJ. OD STRONY KLATKI SCHODOWEJ (A NIE OD WEJŚCIA GŁÓWNEGO OD UL. KARŁOWICZA). SMRÓD POPSUTEJ ŻYWNOŚCI JEST NIE DO WYTRZYMANIA !!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń:

Alarm24 telefon 691 770 010
Kliknij i dodaj swojego newsa!