wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Lublin: W biurowcu nie wyhamowała winda, w środku była kobieta

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 marca 2013, 18:15
Autor: (jsz)

W budynku przy ul. Chodźki 10 urwała się winda z jadącą w niej pracownicą – zaalarmował nas jeden z naszych Czytelników. Sprawę bada inspekcja pracy.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek rano. Zarządca budynku nie poinformował o awarii żadnych służb. Zrobił to dopiero nasz Czytelnik. – Może się przecież okazać, iż nie tylko zdrowie, ale życie ludzkie jest zagrożone – wyjaśnia pan Janusz.

Informację o zdarzeniu przekazał Państwowej Inspekcji Pracy oraz Urzędowi Dozoru Technicznego, który powinien nadzorować stan wind. Na miejsce natychmiast wysłano kontrolę PIP.

– Ze wstępnych ustaleń wynika, że winda uległa awarii i nie zatrzymała się na określonym piętrze – wyjaśnia Waldemar Kawalec, inspektor Okręgowego Inspektoratu Pracy w Lublinie. – Wyhamowała dopiero na dnie szybu na tzw. odbojach. W windzie była wówczas jedna osoba. Po wydostaniu się na zewnątrz, udała się do lekarza. Nie wiemy dokładnie, jakich doznała obrażeń. To są na razie wstępne informacje. Szczegóły trzeba potwierdzić.

Według naszego Czytelnika, to nie pierwsza tego rodzaju awaria w biurowcu przy ul. Chodźki.
– Do podobnego zdarzenia doszło przed miesiącem. Tą samą windą zjeżdżało 3 pracowników budowlanych remontujących budynek – dodaje pan Janusz.

– Z naszych ustaleń wynika, że utknęli w windzie. Udało im się wydostać dzięki pomocy ekipy serwisowej – precyzuje Kawalec. – Stanem technicznym windy powinien zająć się Urząd Dozoru Technicznego, któremu przekażemy sprawę.

Inspekcja sprawdzi też, czy zdarzenia przy ul. Chodźki można uznać za wypadek przy pracy. Dopiero wówczas będzie można określić, kto poniesie odpowiedzialność za narażenie zdrowia pracowników.




  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Deb0308el
anka
weterynarz
(26) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Deb0308el
Deb0308el (11 października 2016 o 12:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Myślę podobnie, z tym że z reguły konsultuję decyzje ze specjalistami. Deb0308 - Polecam:
Rozwiń
anka
anka (28 marca 2013 o 14:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='weterynarz' timestamp='1364226419' post='749942']
Zastanów sie co i oczym piszesz.To raczej,wszystko zmienia.Jak kogutowi odrabiesz głowę to jeszcze przebiegnie przez podwórko.Są obrażenia które ujawniają się po kilku dniach.Chyba wiesz co robi stres i adrenalina,a jak nie,to nie zabieraj głosu w sprawach o których nie masz zielonego pojęcia
[/quote]
Hehehe porównywać panią sprzataczke do koguta.... nieładnie....
Rozwiń
weterynarz
weterynarz (25 marca 2013 o 16:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Julek' timestamp='1364221866' post='749910']
Ale my wiemy coś na ten temat i wiemy że nic się nie stało skoro kobieta przyszła następnego dnia normalnie do pracy. Z wewnętrznymi obrażeniami raczej nie było by to możliwe...
[/quote]

[quote name='Julek' timestamp='1364221866' post='749910']
Ale my wiemy coś na ten temat i wiemy że nic się nie stało skoro kobieta przyszła następnego dnia normalnie do pracy. Z wewnętrznymi obrażeniami raczej nie było by to możliwe...
[/quote]
Zastanów sie co i oczym piszesz.To raczej,wszystko zmienia.Jak kogutowi odrabiesz głowę to jeszcze przebiegnie przez podwórko.Są obrażenia które ujawniają się po kilku dniach.Chyba wiesz co robi stres i adrenalina,a jak nie,to nie zabieraj głosu w sprawach o których nie masz zielonego pojęcia
Rozwiń
Gość
Gość (25 marca 2013 o 16:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='córka' timestamp='1364203503' post='749794']
owszem, kobiecie "coś" sie stało - ma obrażenia wewnętrzne i obecnie jest w szpitalu na badaniach. więc nie piszcie że nic się nie stało skoro nic naten temat nie wiecie
[/quote]
Z tego co wiem lerzy w Szpitalu kolejowym,ma uszkodzona nerkę i rozbitą głowę.
Rozwiń
Gość
Gość (25 marca 2013 o 16:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='córka' timestamp='1364203503' post='749794']
owszem, kobiecie "coś" sie stało - ma obrażenia wewnętrzne i obecnie jest w szpitalu na badaniach. więc nie piszcie że nic się nie stało skoro nic naten temat nie wiecie
[/quote]
Z tego co wiem lerzy w Szpitalu kolejowym,ma uszkodzona nerkę i rozbitą głowę.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (26)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!