wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Lublin z własną walutą? To nie żart, to kampania wyborcza

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 września 2014, 21:00
Autor: Dominik Smaga

Wprowadzenie w Lublinie... lokalnej waluty proponuje kandydat na prezydenta miasta, Antoni Chrzonstowski. W wyborach startować ma z ramienia Kongresu Nowej Prawicy, partii Janusza Korwin-Mikkego.

Na internetowym portalu YouTube pojawił się sześciominutowy film z udziałem Chrzonstowskiego. W tytule klipu sformułowanie "spot wyborczy”, można też przeczytać, że został zrealizowany "w sposób fabularyzowany i humorystyczny”. Jako receptę na zadłużenie miasta (spowodowane przez bohatera o nazwisku Krzysztof Owad) Chrzonstowski podaje wprowadzenie lokalnej waluty.

Czy pomysł emitowania lokalnego pieniądza padł na poważnie, czy jest raczej żartem? - Proszę odnaleźć stronę internetową Bristol City. Tam wprowadzono lokalną walutę - mówi Antoni Chrzonstowski.

Funt brystolski, bo o nim mowa, jest w obiegu od dwóch lat. Co podobne rozwiązanie miałoby dać w Lublinie?

- Po wprowadzeniu waluty wzrosną obroty naszych przedsiębiorców, bo pieniądz lokalny ma to do siebie, że można na niego wymieniać złotówki, ale nie można wymienić go odwrotnie. A przez to lokalnego pieniądza nie da się wytransferować poza region - tłumaczy.

Sama informacja o starcie Chrzonstowskiego w wyborach wciąż jeszcze jest nieoficjalna. - Nie potwierdzam, nie zaprzeczam - mówi Konrad Szewczyk, szef lubelskich struktur KNP.

Nazwisko Chrzonstowskiego przez pewien czas było na internetowej stronie partii, ale z niej znikło, a sam kandydat ma być ogłoszony podczas piątkowej wizyty Janusza Korwin-Mikkego w Lublinie.

Chrzonstowski w latach 2003-2006, za prezydentury Andrzeja Pruszkowskiego, pełnił funkcję zastępcy prezydenta Lublina. Równo dziewięć lat temu ujawniliśmy, że miasto wydawało dwa rodzaje zezwoleń na handel alkoholem: osobne na porę dzienną i osobne na godziny 22-6, choć nie miało prawa wyznaczać godzin ważności koncesji.

- I sprzedawcy o tym nie wiedzieli, dopóki nie napisaliście. Popieracie pijaństwo - zarzucał nam wtedy Antoni Chrzonstowski, ówczesny zastępca prezydenta miasta.

WIDEO

  Edytuj ten wpis
Adam
sober
lutek
(23) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Adam
Adam (1 października 2014 o 20:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Poczytajcie sobie lepiej, ze takie rozwiazania są w innych krajach np. w angielskim Bristol. Cos takiego dla Warszawy proponował też Rybiński były wiceprezes Narodowego Banku Polskiego. Taki facet zna się na pieniądzach... lepiej od większości tu komentujących.  

Działa to też w Szwajcarii i w wielu miastach w Stanach Zjednoczonych. Na stronie Dobry.pl można znależć linki do wszystkich lokalnych walut świata. W Bristolu wzrost gospodarczy na lokalnym rynku wyniósł 20%, więc chyba warto takie rozwiązania wprowadzać.

Rozwiń
sober
sober (1 października 2014 o 17:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jak dla mnie to pomysł ciekawy. Przynajmniej nie jest to kolejne puste hasełko w stylu "skutecznie zadłużam Lublin", czy jakoś tak.

Rozwiń
lutek
lutek (1 października 2014 o 10:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Tajemnicą poliszynela jest, że na chwilę obecną wyniki prezentują się tak:

PiS 31%

PO 25%

KNP 7,3%

Wspólny Lublin 6,8%

Lubelska Lewica Razem 5,2%

Ruch Narodowy 1%

Rozwiń
Zygmunt
Zygmunt (1 października 2014 o 10:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Idiotów nie sieją ..

Rozwiń
Przemysław Leniak
Przemysław Leniak (1 października 2014 o 09:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Leniak się ośmiesza wklejając zdjęcia jakichś okolicznościowych dukatów bitych w niewielkiej ilości i w dodatku mających jakieś tam pokrycie w kruszcu z którego powstały. To jest zupełnie coś innego niż proponuje ten śmieszny człowieczek od Korwina.

doprawdy?

zacznijmy od tego czy słyszałeś o biednym właścicielu banku?
no może prócz Bogatina... ;-)
...
unidukaty nie miały pokrycia w kruszcu z którego były wykonane
zwróć uwagę na nominał jaki wkleiłem
4 unidukaty miały wartość 4 zł i były w 100% wymienialne w okresie opisanym na rewersie na złotówki
wartość stopu była całkowicie zaniedbywalna w ich wypadku
liczyła się promesa wymienialności
choć co oczywiste zyskały one większą wartość rynkową
dzięki tradycyjnemu lubelskiemu przekrętowi - zacytuję tu wszystkopamiętający internet:
"Nie często się na forum wypowiadam, ale dystrybutor lubelskich unidukatów przeszedł sam siebie. Dukat o wartości 4 złotych jest dostępny wyłącznie u pośrednika (kupił 80 tysięcy tego cuda:P niestety ma prawo zwrotu do emitenta) i sprzedaje je w dwóch wersjach: 1. dukat w woreczku - 20 złotych 2. dukat w kapslu 25 złotych. Na każdym rogu Starego Miasta stoją młodzieńcy i próbują to wcisnąć naiwnym turystom. Postuluję, olać obecnego "dystrybutora" poczekać 3 miesiące i administrator sam Nas będzie prosił abyśmy to kupili. Na marginesie, szkoda, że ludzie o takim charakterze zajmują się monetami. Z kolekcjonerstwem, czy nawet zbieractwem nie ma to nic wspólnego. Pozdrawiam"
 

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (23)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!