środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Lublin: Wjechał w stojące auta. Wypadek na al. Spółdzielczości Pracy

Dodano: 7 kwietnia 2017, 17:01
Autor: gr, łm

Do zderzenia trzech samochodów doszło w piątek około godz. 16 na al. Spółdzielczości Pracy w Lublinie

Auta zderzyły się na wysokości ul. Rapackiego. Renault uderzyło w peugeota, a ten jeszcze w mazdę. Kierowca nie zatrzymał się przed stojącymi w korku samochodami. Prawdopodobnie nie miał zapiętych pasów. Trafił do szpitala.

Jeden pas w stronę Elizówki jest zablokowany. 

 

Czytaj więcej o: Lublin wypadek
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (8 kwietnia 2017 o 09:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na wsi jest teraz większa kultura niż w tym brudnym mieście zwanym lublin, smród bród i pijaństwo to codzienność w lublinie Naoglądał się jeden z drugim filmów z lat 80-tych o wsi i stąd jego poglądy A poza tym lublin to taka większa wiocha pełna CHAMÓW
Rozwiń
Gość
Gość (7 kwietnia 2017 o 20:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No mi sie czasem mylo pedały. Tak normalnie to nir ale np. w stresie jak trza szybko zaparkować żeby kgo miejsca nir zajoł.
Rozwiń
Gość
Gość (7 kwietnia 2017 o 18:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Cham to cham. Może mieszka w Lublinie od 30 czy 40 lat , ale w genach ma nieróbstwo bo zazwyczaj był zrobiony po imprezie w remizie albo po świniobiciu - ( czytaj po pijaku ) Dajcie więcej dotacji i dopłat i ćwoki z okolicznych wiosek będą po pijaku rozwalać co się da . UWAGA . Proponuję akcję - CHŁOPAKI i DZIEWCZYNY Z LUBLINA zgadajmy sie na jakims FORUM
Rozwiń
Gość
Gość (7 kwietnia 2017 o 17:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To na pewno był był ten co wczoraj chwalił się, że po pięciu latach posiadania prawo jazdy mylą mu się pedały- gaz z hamulcem. Stwierdził, że to nic takiego.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!