środa, 22 listopada 2017 r.

Lublin

Zmiany w rozkładzie komunikacji miejskiej w Lublinie. Autorzy zadowoleni, pasażerowie mniej

Dodano: 2 marca 2016, 06:35
Autor: drs

Nowość na Kalinowszczyźnie. Od wczoraj używana jest trakcja trolejbusowa, która wisi tu już prawie od dwóch lat (fot. Dominik Smaga)
Nowość na Kalinowszczyźnie. Od wczoraj używana jest trakcja trolejbusowa, która wisi tu już prawie od dwóch lat (fot. Dominik Smaga)

Wczoraj weszły w życie zapowiadane zmiany w sieci połączeń komunikacji miejskiej. Ich autorzy są po pierwszym dniu zadowoleni. Pasażerowie nieco mniej. Wielkich skarg nie było.

– Informacja o zmianach dotarła do zdecydowanej większości użytkowników – ocenia Justyna Góźdź z Zarządu Transportu Miejskiego.

Ocena ta raczej się potwierdzała. Chociaż na Czubach pasażerowie patrzyli rano na „trzynastkę” jak na statek kosmiczny, to np. w trolejbusie linii 152 nie było paniki, gdy pojazd nie skręcił z Narutowicza w Głęboką. Pracownicy biurowców z ul. Zana wysiedli przy rondzie, a dalej wóz pojechał pusty.

Po to, by i przyjezdni połapali się w zmianach ZTM wysłał troje informatorów przed dworzec kolejowy. Oddelegowani do tej roli kontrolerzy starali się stać na uboczu, z dala od pasażerów.

A przy dworcu zmieniło się bardzo dużo: znikła linia 150, pojawiła się 30, a linia 28 zmieniła się w 161 i została trolejbusem. Na dodatek wszystkie linie jadące do centrum ruszają z jednego przystanku. Wiata służąca dotąd liniom 13 i 34 trafi wraz z wyświetlaczem na Głęboką przy Muzycznej, a wyświetlacz z Gazowej przeniesiony będzie na dawną pętlę obok Unickiej.

Wbrew obawom nie było kłopotu z porannymi dojazdami linią 158 z Felina do centrum, bo w tym kierunku rozkład „zagęszczano” dodatkowymi pojazdami, w tym również autobusami. Potwierdziły się za to obawy, że „rozjedzie” się rozkład linii 151, bo obsługujące ją pojazdy zbijały się w stadka.

Kierowca jednego z wozów linii 151 dzwonił do bazy pytając jak ma nadrobić 24 minuty spóźnienia, skoro nie ma nawet tak długiej przerwy. Spóźniony wyruszył już z zajezdni, gdzie pojawiły się problemy z wgrywaniem do pojazdów nowych danych informacji pasażerskiej. W trolejbus ten wsiadaliśmy po godz. 7.30 obok ronda Honorowych Krwiodawców. Chwilę po tym, jak na przystanek wtoczyła się „dwudziestka” z upchanymi jak śledzie pasażerami.

Kolejnym sprawdzianem dla autorów zmian będzie weekend.

A wtedy – przypomnijmy – rzadziej będą kursować trolejbusy, np. na liniach 152, 153 i 154 zaledwie co 60 minut. Rzadziej będą też odjeżdżać z al. Kraśnickiej (między Zana a Węglinem) trolejbusy jadące na Al. Racławickie: dotychczas w niedziele jeździły co 12 minut, teraz co pół godziny.

Czytaj więcej o: ZTM Lublin komunikacja miejska
elciacia
Gość
Gość
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

elciacia
elciacia (4 marca 2016 o 09:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Z Głębokiej po tym jak zabrano 152 nie ma dojazdu du Dworca PKP i Abramowic.Komu przyszło do głowy żeby odciąć studentów a jest tu ich dużo od dojazdu do dworca o innych mieszkańcach nie wspomnę.Skucha panie i panowie logistycy.
Rozwiń
Gość
Gość (3 marca 2016 o 15:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na szczęście wraca stabilna pogoda, a wraz z nią swobodna komunikacja na rowerze.
Rozwiń
Gość
Gość (2 marca 2016 o 22:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
taa autorzy zadowoleni ale chyba nie jezdza autobusami!!!!!!!!gdyby posluchali pasazerow to by bylo lepiej. tworza jakies pokrywajace sie trasy, pokrecone , autobusy odzjezdzaja o tej samej godzinie z jednego przystanku.Mowi sie ciagle aby wydluzyc np 44 przez Armii Krajowej tak jak bylo wczesniej , to nie! teraz tylko 26 zostalo. to nic ze na czechow jechalo sie 40 min! ale bez glupich przesiadek!
Rozwiń
ajo
ajo (2 marca 2016 o 19:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

dajcie coś z czechowa na zana jest tylko 42 ktore jeżdzi czasami dwa razy w godzinie a zazwyczaj to jest jeden raz i to pod koniec godziny a 44 skrociliście co było błedem bo jeździło cześciej bo z 3 razy na godzine do tego jeszcze nie ma nic z czechowa na mełgiewska a wcześniej była 17 !!

Od kiedy żyję 17 na Mełgiewskiej nie widziałem. A dojazd z Czechowa 44...ambitnie. Nie ma to jak spędzić 40-50 minut w autobusie. 

Rozwiń
Gość
Gość (2 marca 2016 o 17:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
z Poręby zabrano 14 i 28 , teraz nie ma czym dojechać na Majdanek , a tam przecież jeździ dużo ludzi na cmentarz. Przecież można zrobić "pętelkę" na Porębie tak jak na Widoku i niech chociaż jeden autobus będzie bezpośredni.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!