środa, 16 sierpnia 2017 r.

Lublin

Łubu-du-bu, czyli PiS wzmacnia pozycję w Radzie Miasta

Dodano: 3 listopada 2009, 13:04
Autor: Dominik Smaga

Klub PiS w Radzie Miasta wzbogacił się dzisiaj o nowego członka. Do klubu wstąpił radny Marcin Nowak, który w zeszłym tygodniu wystąpił z klubu PO i zrezygnował z członkostwa w tej partii.

Na piątkową konferencję prasową poświęconą odejściu z PO przyniósł laptopa i odtworzył dziennikarzom słynny fragment filmu "Miś” Stanisława Barei, w którym trener Jarząbek śpiewał do szafy "Łubu-du-bu, łubu-du-bu, niech żyje nam prezes naszego klubu”. Nowak tłumaczył, że właśnie ta scena najlepiej obrazuje sytuację w lubelskiej PO.

Dzisiaj nie szczędził za to pochwał pod adresem PiS. – To klub ludzi otwartych, aktywnych, klub moich serdecznych przyjaciół, z którymi wiele inicjatyw podnosiłem – mówi Marcin Nowak. I wiesza psy na klubie PO twierdząc, że jego przewodniczący utrudniał mu pracę radnego. – Sprowadzał ją do wątków politycznych – wyjaśnia dodając, że kroplą, która przelała czarę goryczy i skłoniła go do odejścia z PO było usunięcie z partii Dariusza Piątka, który podobnie jak Nowak krytykował szefa lubelskiej PO, posła Janusza Palikota. O działalności Palikota Nowak mówi krótko: – Szkoda mi języka strzępić.

PiS twierdzi, że nie stawiał żadnych warunków przed przejęciem Nowaka. – Rozmawialiśmy, czy ma być radnym niezrzeszonym, czy członkiem klubu i uznaliśmy, że duży może więcej – mówi Piotr Kowalczyk z klubu PiS, jeden z lubelskich liderów partii Jarosława Kaczyńskiego.

W kuluarach Ratusza mówi się, że takie posunięcie było dla Nowaka jedyną szansą na kandydowanie w przyszłorocznych wyborach do Rady Miasta. Na miejsce na liście PO nie mógłby liczyć, bo od pewnego czasu był dość ostrym krytykiem działań wywodzącego się z tej partii prezydenta Lublina. Zaś PiS mógłby go na swej liście umieścić, bo Nowak umiał stworzyć wśród mieszkańców wizerunek radnego, który interesuje się problemami ludzi, a skuteczność jego działań ma już mniejsze znaczenie, bo ewentualne niepowodzenia może usprawiedliwiać oporem prezydenckiej ekipy.

PiS nie mówi "nie” pytany o miejsce na liście dla Nowaka. – Na pewno chcielibyśmy by znaleźli się na niej wszyscy radni, którzy pracują dobrze dla miasta – mówi Kowalczyk. Sam zainteresowany zapewnia, że nigdy w życiu do żadnej partii już nie wstąpi.

Od wczoraj PiS ma w Ratuszu 14 radnych i jest największym klubem. Jeszcze niedawno miał 16 mandatów i większość radnych, ale po wewnętrznych niesnaskach troje radnych opuściło klub.

Czy PiS będzie dążyć do odzyskania większości? – Nie na siłę – stwierdza Kowalczyk, ale przyznaje, że widziałby w swych szeregach jeszcze jedną osobę z klubu PO. Nowak dodaje, że chodzi o "bardzo aktywnego członka klubu”, który "niedługo może ogłosić swą decyzję”, ale nazwiska nikt nie wymienia.

Oprócz Nowaka klub PO stracił też niedawno radnego Piątka.
Czytaj więcej o:
~jurek~
~jurek~
Chłop Polski
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~jurek~
~jurek~ (4 listopada 2009 o 06:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo dobrze zrobił. Przynajmniej nikt nie będzie mu utrudniał pracy. Mnie nie obchodzi legitymacja tylko to żeby dla miasta działał. A to akurat raczej robi.
Rozwiń
~jurek~
~jurek~ (4 listopada 2009 o 06:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo dobrze zrobił. Przynajmniej nikt nie będzie mu utrudniał pracy. Mnie nie obchodzi legitymacja tylko to żeby dla miasta działał. A to akurat raczej robi.
Rozwiń
Chłop Polski
Chłop Polski (3 listopada 2009 o 22:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Yapis napisał:
Znam Marcina dłużej niż jest radnym. Zawsze tyrał jak dziki osioł i zawsze można było na niego liczyć. Jest najbardziej pracowitym radnym, dzieki czemu sporo o nim pisano i mówiono. Platfusy w Radzie Miasta, których aktywność sprowadza się do nicnierobienia i przeszkadzania innym w aktywności nie mogły znieść, że kogoś widać bardziej niż ich. Dlatego zaczęto go tępić aż się wkurzył i sobie poszedł z tego szamba. Czy dokonał dobrego wyboru? Czas pokaże, w każdym razie myślę, że szkodaby było zmarnować taki potencjał i aktywność nie startując do Rady Miasta. Wierzę że mu się uda bo ciężko zapracował na to. A PO niech się dusi we własnym bagienku. Wkrótce ktoś tam zgasi światło.


MOŻE ON JEST I"DZIKI", MOŻE JEST I "OSIOŁ".....Skoro tak mówi jego przyjaciel to pewnie to i prawda ,ale ja,człowiek utożsamiający się z PiS-em
nie jestem zadowolony z tego nabytku,ponieważ miejsce dla "DZIKICH OSŁÓW" to miejsce w Platformie Obywatelskiej a nie w PiS-ie.
Rozwiń
Ten który wie
Ten który wie (3 listopada 2009 o 22:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
andrew napisał:
Radny Nowak to najaktywniejszy radny w tej kadencji. Szkoda go było w tej ekipie. Życzę Mu dalszych sukcesów i powodzenia w pracy na rzecz miasta.

tak zaczynał w Unii Pracy z której przeszedł do Bloku Dla Polski poczym do Stronnictwa Narodowego ale skumplował sie z z Podkańskim i przeszedł do PSL z którego w 2004 roku przeszedł do sztabu startujacego z list LPR do jewroparlamentu Mirosława Piotrowskiego ale niedostajac posadki dyrektora wq biurze poselskim przeszdł do PełOwców i przykleił sie do opcji Jacka Sobczaka a teraz ten lewak poszedł do innej lewicowej partii PO-pulizm i Socjalizm
Rozwiń
nacjonalista
nacjonalista (3 listopada 2009 o 22:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[size=6]Lewicowej partii Populizm i Socjalizm gratulujemu kolejnej lewicowej gnidy


/-/ LUBELSCY NARODOWCY
[/size]
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!