poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Łyżwiarze zapowiadają bojkot Icemanii. Chodzi o nierówny lód

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 listopada 2011, 18:34

 Zarabiają na nas ogromne pieniądze. W zeszłym sezonie było 120 tysięcy wejść. I jak nas traktują? –
 Zarabiają na nas ogromne pieniądze. W zeszłym sezonie było 120 tysięcy wejść. I jak nas traktują? –

Tego jeszcze nie było. Do listy strajkujących dołączyli... łyżwiarze. W Internecie rozpoczęła się kampania, która ma doprowadzić do bojkotu lodowiska przy Al. Zygmuntowskich.

Na portalu Facebook łyżwiarze założyli profil "Puste lodowisko”. – Lód na Icemanii nie jest bezpieczny. Zróbmy coś z tym! Walczmy o bezpieczeństwo na tafli! – napisali. – Proponujemy, żeby od 2 do 11 grudnia lodowisko odwiedziła jak najmniejsza liczba osób. Może, gdy zobaczą, że nawet stali bywalcy przestali przychodzić, poprawią jakość lodu – apelują łyżwiarze.

Do tej pory do lodowego strajku zgłosiło się ponad 700 osób. Każdego dnia przybywają kolejne. W strajku weźmie udział m.in. Monika Szymanek z Lublina.

– Na tym lodowisku dzieje się tyle złego, że to przechodzi ludzkie pojęcie – mówi Monika, która kilka dni temu złamała na Icemanii nogę. – Kto by przypuszczał, że po 10 latach jeżdżenia zdarzy mi się tak poważna kontuzja? – pyta.

To nie jedyny nieszczęśliwy wypadek na Icemanii w ostatnich tygodniach. – Mama mojej trenerki, Doroty Pieńkoś, wleciała w dziurę i skręciła nogę – opowiada Monika. – Kobieta, która jeździ od tylu lat i nigdy nie miała żadnych kontuzji. Przecież to paranoja! Ile ma być jeszcze ofiar?
Podobnie uważa większość osób korzystających z lodowiska przy Al. Zygmuntowskich. – Zarabiają na nas ogromne pieniądze. W zeszłym sezonie było 120 tysięcy wejść. I jak nas traktują? – pyta jeden z łyżwiarzy.

Co na to Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, który zarządza Icemanią? – Traktujemy te informacje bardzo poważnie. Absolutnie nie lekceważymy sygnałów od łyżwiarzy – podkreśla Mariusz Szmit, prezes ośrodka.

Jak udało nam się ustalić, wczoraj pracownicy MOSiR sami jeździli na łyżwach, żeby sprawdzić jakość lodu.

– Dla niektórych już dwie rysy to oznaczają, że tafla jest zła – zauważa Szmit. I obiecuje, że lód będzie lepszy. – Podejmujemy działania w różnych kierunkach – zapowiada Szmit.

Icemania do łyżwiarzy

W poniedziałek po godz. 17 na Facebooku pojawił się wpis: Drodzy Icemaniacy, bardzo poważnie traktujemy zgłaszane przez was problemy. Sam sposób pielęgnacji płyty jest podobny jak w poprzednim sezonie, kiedy to opinie na temat jakości lodu wyrażane przez was w badaniach były pozytywne, ale... skoro wy widzicie problem to my też. Jutro na Icemanii pojawią się nasi ankieterzy, którzy spytają was o jakość płyty lodowej. Badanie będzie trwało przez najbliższe dwa tygodnie. Zachęcamy do wzięcia w nim udziału – przewidujemy nagrody! Wyniki pokażemy w Internecie. Jutro też wrzucimy wyniki z poprzednich badań.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
ślizgawka
Anydone
ja
(25) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ślizgawka
ślizgawka (26 listopada 2011 o 11:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
może i to nie jest hala sportowa...może i to nie jest lodowisko wyczynowe.... czy lodowisko sportowe... ale za to jest to jedyna ślizgawka w Lublinie... ślizgawka na której nie jest bezpiecznie... ślizgawka nie mylić z lodowiskiem jest przeznaczona do rekreacyjnej jazdy... jednak lubelska icemania to coś nadzwyczajnego, zamiast lodu tak jak na tradycyjnej ślizgawce mamy tu ogromne wyrwy, zamiast ścinania lodu, konserwatorzy zbierają śnieg i "polewają wodę" - jaki to ma sens bez ścinania ? warstwa lodu rośnie... trudniej jest utrzymać odpowiednią temperaturę na wierzchu przez co woda nie zamarza i jeździmy po kałużach... z racji tego że jeździmy po kałużach lód rozmięka i powstają masakryczne wyrwy na łukach... lecz gdy lód jest zbyt bardzo zmrożony staję się kruchy przez co łatwo mogą powstać duże wyrwy i dziury... ozdobne tkaniny powinny być ściągnięte... skrapla się z nich woda... przez co powstają grudki na tafli lodowiska, nie wiem jaki sens miało prezentowanie w mediach "frezarki która ścina lód przy bandach" jeżeli została użyta tylko raz na potrzeby pokazania tego w mediach, nie jest on używana w ogóle... odnośnie jakości lodu nie będę sie wypowiadał ale sam proces przygotowania oceniam na mierny, grubość tafli niedługo przekroczy zółte linie na bandach co świadczy o zbyt dużej ilości lodu... co więcej nie wiem czy ta ślizgawka spełnia jakiekolwiek wymogi BHP ... ponad 400 osób na tak małej ślizgawce moim zdaniem to przesada gdy ktokolwiek się potknie reszta pada jak domino przy takiej ilości osób, już nie mówiąc o poważniejszych wypadkach... od czasu do czasu również przydało by się przewietrzyć ten namiot, stężenie niektórych tlenków sprawia że mdli człowieka na tej tafli... POPIERAM AKCJE PUSTE LODOWISKO i namawiam innych do dołączenia. Niech ktoś odpowiedzialny zajmie się tym pseudo lodowiskiem, nie musi być tak źle... nawet na takie warunki może być lepiej...
Rozwiń
Anydone
Anydone (22 listopada 2011 o 22:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='ja' timestamp='1321991470' post='561500']
jak ci nie pasuje to nie musisz chodzić, ja sobie radze nawet na takim lodzie!!!
[/quote]

Radzisz sobie? No to widocznie jeszcze nie wpadłeś wyjątkowo paskudną dziurę. Poza tym nie wiem czy telepanie się po lodzie jak w Ursusie na polu jest przyjemne i można to nazwać jazdą po lodzie.

Tak - na lodowiskach zdarzają się wypadki. Są kontuzje - taki sport. Jednak jest różnica między normalną kontuzją, a uszkodzeniem ciała z powodu złej nawierzchni lodowiska. Skargi są nie od dziś - czemu nic się nie zmieniło? To było wiadome, że komuś kiedyś coś się poważnego na tym lodzie stanie. Nie każdy wypadek samochodowy jest spowodowany brakiem jakiegoś znaku, czy nawet tej naszej dziury. Ale zdarzają się też takie - nie bez przyczyny są miejsca zwane "skrzyżowaniami śmierci" lub "drogami śmierci". Władze powinny takie miejsca odpowiednio modernizować. Oczywiście - będą wypadki z winy kierowcy, ale będą też takie, które spowodowały warunki. Po co zmieniamy opony na zimowe? Przecież jeśli będzie wypadek, to będzie nasza wina... a zła nawierzchnia na Icemanii to taki zakaz nakładania opon zimowych na łyżwy. Albo inaczej - to Icemania nam te opony zimowe produkuje. I co, rozumiem, że to nadal będzie nasza wina, chociaż my chcemy jeździć na zimowych, ale musimy na letnich? Są dwie strony medalu - pamiętajmy o tym.

Co do uważania. Nie zawsze jest to możliwe. I znowu pojawia się pojęcie komfortu jazdy. Czy chcemy sobie pojeździć, czy pochodzić wlepiając wzrok w lód i wypatrując kolejnej przeszkody. Gdybym tego chciał, poszedłbym na obóz przetrwania albo bieg z przeszkodami na czas. Poza tym jadąc do tyłu nie ma możliwości patrzenia się pod nogi z tyłu. O ile osoby wokół mnie widzę, dziur - nie.

@Monika - chyba do pracy co 2 dzień jeździsz. Bez urazy A fakt faktem - Icemania ma te łyżwy tępe. Dowiedziałem się po wyjściu z klasa na lodowisko. Chłopak dostał łyżwy raz - patrzę, tępe. Poszedł wymienić - drugi raz, znowu tępe. Żałuję, że nie poszedłem z nim. Aż mi się coś w środku robiło, jak te łyżwy mu się same rozjeżdżały do boku i nie miał nawet możliwości się odepchnąć. Czy to normalne? Sam sprawdzałem i mogę jedynie sobą zaświadczyć, że te dwie pary łyżew były tępe. Nie licząc paru innych osób, które łyżwy miały w niewiele lepszym stanie. I być może masz rację - Ci, co nie umieją jeździć i byli jedynie na Icemanii - dla nich lód jest dobry, bo innego nie widzieli i ten uznają za wzorzec. No i może jeszcze nie wyczuwają tych rowów pod sobą. Ile ja widzę osób, które nie jeżdżą, a chodzą po lodzie - takim to faktycznie lód gdyby nawet był z górami niczym Tatry, to by nie przeszkadzał. Polecam jazdę do przodu na jednej nodze na odległość przynajmniej 2 metrów - idealne wyczucie powierzchni pod płozą.

I doprawdy - te komentarze o nieumiejętności jeżdżenia... dobrze wiecie, że zapewne sami gorzej jeździcie( chodzicie?), bo nie odczuwacie dyskomfortu podczas jazdy. Albo po prostu taki lód wam się trafia - jeśli tak, to zazdroszczę.
Rozwiń
ja
ja (22 listopada 2011 o 20:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='lód' timestamp='1321984239' post='561449']
co roku składam pisemną skargę na stan nawierzchni lodowiska. To prawda , że lodowisko jest w okropnym stanie. Czeszą kasę nic nie robiąc. Panienki w kasie z cielęcymi oczami nie wiedzą o co chodzi. Obsługa jest arogancka. Władze przepraszają proponując wejściówkę jako rekompensatę. Zamknąć to dziadostwo i tyle.
[/quote]
jak ci nie pasuje to nie musisz chodzić, ja sobie radze nawet na takim lodzie!!!
Rozwiń
tadam
tadam (22 listopada 2011 o 20:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wypowiadaja sie osoby które były kilka razy na lodzie i nie maja pojecia o tym. Rozumiem przeszkada wam to ze jezdzimy szybko i moze uwazacie ze to nie bezpieczne ale uwiierzcie ze jezdzimy tysaic razy lepiej a napewno bezpiecziej niz osoby nie umiejace jeździć które bez patrzenia przejezdzaja od bandy na srodek lodowiska.
[/quote]
dobrze napisane trzeba ci polać
Rozwiń
lód
lód (22 listopada 2011 o 18:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
co roku składam pisemną skargę na stan nawierzchni lodowiska. To prawda , że lodowisko jest w okropnym stanie. Czeszą kasę nic nie robiąc. Panienki w kasie z cielęcymi oczami nie wiedzą o co chodzi. Obsługa jest arogancka. Władze przepraszają proponując wejściówkę jako rekompensatę. Zamknąć to dziadostwo i tyle.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (25)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!