poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Majątek za cztery kąty

Dodano: 5 listopada 2007, 18:03

Jeszcze rok temu metr kwadratowy mieszkania kosztował w Lublinie 3 tys. zł. Dziś nawet dwa razy tyle.

Tak samo zdrożały domy - tu ceny zaczynają się od pół miliona zł. Dlatego coraz więcej osób szuka mieszkania poza stolicą regionu.

Andrzej Mrówka od kilku miesięcy szuka niewielkiego mieszkania dla 3-osobowej rodziny. Przegląda gazety, odwiedza agencje nieruchomości. Ale wciąż nie znalazł odpowiedniej oferty. - Obliczyliśmy z żoną, że na tę inwestycję możemy przeznaczyć najwyżej 150 tys. zł. A za te pieniądze nie kupimy dziś w Lublinie nawet kawalerki - mówi pan Andrzej.
Agenci nieruchomości przyznają, że takich cen w nieruchomościach nie było jeszcze nigdy. W ciągu roku mieszkania i domy podrożały średnio o 100 proc. - Jeszcze we wrześniu ub. roku można było kupić ładny dom z lat 70. za 350-400 tys. zł. Dziś taki sam kosztuje co najmniej 600 tys. zł. A w nowszej technologii od 800 tys. w górę - wylicza Tomasz Iwan, prezes Biura Nieruchomości Kleczkowski w Lublinie.
Podobnie z mieszkaniami. W Lublinie ceny na rynku wtórnym zaczynają się od 4-5 tys. zł za mkw. na Kalinie, Bronowicach, Tatarach. I dochodzą do 6 tys. zł na Czechowie, Czubach, LSM. Nowe mieszkanie kosztuje zaś od 4 do 6 tys. za mkw (stan surowy zamknięty). Można wybierać w kilkunastu ofertach lubelskich deweloperów. - Klienci spokojnie analizują oferty. Nie ma już takiej paniki, jak rok temu, gdy wszystko schodziło na pniu - ocenia Katarzyna Wolińska z Mak-Domu. - Ceny wyhamowały szalony popyt.
Taniej kupimy mieszkanie poza Lublinem. W Świdniku, Puławach, Chełmie i Zamościu zapłacimy ok. 3,5 tys. zł za mkw. W Łęcznej poniżej 3 tys. zł, a w mniejszych miejscowościach bliżej wschodniej granicy nawet ok. 2 tys. zł. - Ale to w Lublinie jest praca i to tutaj ludzie chcą mieszkać, stąd takie wysokie ceny - tłumaczy Iwan. - Choć coraz więcej osób pyta o obrzeża miasta, albo np. o Turkę albo Świdnik. Za ten sam metraż i podobny standard możemy zapłacić nawet kilkadziesiąt tysięcy mniej. Ale ja bym radził szukać okazji w Lublinie. Sprzedający zaczynają powoli schodzić z ceny. Sądzę, że do końca roku ceny mieszkań spadną, szczególnie tych starszych, z wielkiej płyty.
Innego zdania są eksperci finansowi. - Nie ma szans na spadek cen w Lublinie - twierdzi Paweł Majtkowski z Expandera. - To rynek, który się rozwija i dlatego do końca roku ceny mieszkań jeszcze mogą wzrosnąć. W Warszawie wyhamowały na 9-9,5 tys. zł, w Lublinie to będzie ok. 6-6,5 tys. zł za mkw.

Wybrane oferty (rynek wtórny)

* Lublin, Wieniawa, 32 m - 169 tys. zł
* Lublin, Czechów, 48 m - 225 tys. zł
* Lublin, LSM, 46 m - 249 tys. zł
* Świdnik, 62 m - 220 tys. zł
* Świdnik, 48 m - 190 tys. zł
* Zamość, 50 m - 155 tys. zł
* Chełm, 61 m - 170 tys. zł
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!