poniedziałek, 25 września 2017 r.

Lublin

Małe kropki, wielkie serca

Dodano: 2 marca 2003, 17:51
Autor: (sz)

Waldemar Sulisz wręcza "Złotą Kropkę” w dziedzinie Dobroczynność Ewie Dados z Radia Lublin. <br />
Oboje
Waldemar Sulisz wręcza \"Złotą Kropkę” w dziedzinie Dobroczynność Ewie Dados z Radia Lublin.
Oboje

Łzy radości w oczach nominowanych i zwycięzców plebiscytu oraz serdeczna atmosfera podczas uroczystości wręczenia "Złotych Kropek” - pierwsza edycja "Złotej Kropki” za nami

Na finale naszego plebiscytu, który odbył się w piątek w Dworze Anna w Jakubowicach Konińskich, w komplecie zjawili się przedstawiciele najwyższych władz Lublina i województwa. Byli parlamentarzyści, przedstawiciele kultury, nauki, mediów i biznesu.
Po słowie o misji gazety, wygłoszonym przez Stanisława Sowę, redaktora naczelnego Dziennika Wschodniego, red. Waldemar Sulisz przedstawiał nominowanych w poszczególnych kategoriach. Potem były fanfary, wzrok zawieszony na kopertach, ogłoszenie wyników, "Złote Kropki” dla zwycięzców i czerwone róże oraz dyplomy dla Wszystkich. "Złote Kropki” w poszczególnych kategoriach wręczali członkowie kapituły, Kropkę w kategorii Biznes - wojewoda Andrzej Kurowski.

Nasi goście zgodnie twierdzili, że takiego plebiscytu Lubelszczyźnie brakowało. - Najcenniejsze jest to, że "Złotą Kropkę” ludzie ofiarowują sobie nawzajem. Idea piękna, gratulacje - mówił Andrzej Kurowski.
- W tych trudnych czasach każda idea jednocząca ludzi jest potrzebna. Ta płynie z serc Czytelników - dodaje prof. Marian Klamut.
- W imieniu wszystkich dziękuję za to, że w czasach wielkiej promocji Dziennik promuje tak niechodliwy towar jak dobro - powiedział nam ks. Janusz Kozłowski.

Kolejna edycja plebiscytu za rok. Do zobaczenia.

Uwaga: Wszystkie kupony i SMS-y biorą udział w losowaniu cennych
nagród. Wkrótce wyniki losowania

Leszek Mądzik - kategoria Kultura

Wiadomość o "Złotej Kropce” dotarła do mnie we Wrocławiu. Dziękuję Czytelnikom za ich głosy. Z wielu wyróżnień, które dostałem, to jest dla mnie najcenniejsze, bo dostaję
je od zwykłych ludzi - powiedział nam Leszek Mądzik.
Jest jednym z najbardziej znanych twórców polskiego teatru na świecie. Dyrektor Sceny Plastycznej KUL, reżyser, scenograf, malarz, fotografik i wykładowca wielu uczelni artystycznych. Od lat swoimi niezwykłymi spektaklami zostawia trwałe ślady w ludzkich sercach.





















Ewa Dados - kategoria Dobroczynność

Myślę, że każdy z Nominowanych tak jak ja wart jest "Złotej Kropki” Dziennika. Ich serca tak samo jak moje biją dla innych.
Teraz, dzięki Waszej Czytelnicy Kropce - mają jeszcze
więcej siły do poświęcenia. Jesteście Kochani - mówi Ewa Dados.
Bez Ewy nie byłoby Radia Lublin. Swoimi audycjami
daje słuchaczom ciepło i otuchę. Kochają ją dzieci
i ich rodzice. Po ostatniej edycji akcji "Pomóż dzieciom przetrwać zimę” poznała ją cała Polska. Nie ma takiej drugiej Ewy w Lublinie.
















Mieczysław Zapał - kategoria Biznes

Rzadko się wzruszam publicznie. "Złota Kropka” mnie bardzo wzruszyła. Dziękując Czytelnikom za wyjątkowy dla mnie zaszczyt pragnę symbolicznie podarować Kropkę wszystkim pracownikom.
Im należy się ona przede wszystkim - mówi Mieczysław Zapał.
Na co dzień prezes LSS "Społem” od 16 lat walczy o nowe oblicze spółdzielni i swoich sklepów. Chce dawać ludziom bezpieczną pracę w polskich sklepach. Wierzy w polski handel i w polskie wyroby. A takich spółdzielczych sklepów jak w Lublinie nie ma gdzie indziej w Polsce.












Ks. Janusz Kozłowski - kategoria Człowiek Roku

Jeszcze raz dziękuję tym, co odważyli się na mnie głosować. Kropka jest mała, ale idea wielka. Brat Albert, mój mistrz duchowy, powiedział, że w życiu trzeba być dobrym jak chleb. Ta idea pokrywa się z ideą plebiscytu Dziennika: "małe kropki, duże serca” - mówi ks. Janusz Kozłowski.
Długo pracował w Puławach, pomagał bezdomnym i narkomanom. Dziś jest proboszczem parafii w Ludwinie. Pisze wiersze, organizuje ogólnopolskie konkursy poetyckie i plastyczne. W lecie jeździ rowerem do Rzymu, kocha młodych i przyrodę. Otrzymał rekordową ilość SMS-ów od młodzieży.












Prof. Halina Kowalska-Pyłka - Nagroda Specjalna

Z serca dziękuję kapitule, która obdarowała mnie tak zaszczytnym wyróżnieniem. Tak naprawdę jest do wyróżnienie dla wszystkich, którzy bezinteresownie potrafią pomagać ludziom i ich mniejszym braciom zwierzętom - mówi prof. Halina Kowalska-Pyłka.
Długoletni kierownik katedry Toksykologii i Ochrony Środowiska Akademii Rolniczej w Lublinie, inicjator i twórca Lubelskiego Stowarzyszenia Ochrony Zwierząt. Stale dokarmia i pomaga bezdomnym zwierzetom, wspiera materialnie opiekunów zwierząt, pomaga prywatnym schroniskom. Ma serce bez granic.












Zbigniew Krasowski - Lubelski Węgiel \"Bogdanka” SA honorowy tytuł \"Mecenas Roku”

Cieszę się, że dzięki ciężkiej i niebezpiecznej pracy lubelskich górników zostaje coś dla kultury. W miarę swoich sił będziemy pomagać. Bo tyle człowiek jest wart, ile ma serca dla drugiego człowieka - powiedział nam Zbigniew Krasowski, wiceprezes zarządu firmy.
To dzięki tej firmie z roku na rok pięknieje zabytkowy budynek Teatru Osterwy. Lubelscy górnicy pomagają wielu szpitalom, domom dziecka, stowarzyszeniom oraz placówkom kultury.
Za pomoc dziękujemy.












Być dobrym jak chleb

W sobotę o godz. 9 rano w Ludwinie zabrakło Dziennika Wschodniego. Po naszą gazetę jeździło się do Łęcznej. Wszystko po to, żeby upewnić się, że ks. Janusz Kozłowski, proboszcz parafii
w Ludwinie, został Człowiekiem Roku. Telefony z gratulacjami dotarły do ks. Janusza ze Stanów Zjednoczonych, bo o jego sukcesie przeczytano w Internecie. Leszek Mądzik, który otwierał swoją wielką wystawę we Wrocławiu, przyjmował gratulacje z Lublina, Polski i Europy. Swoich wzruszeń i radości nie kryła żadna osoba z nominowanych. A w oku Mieczysława Zapała, chłopa na schwał – zabłysła łza.
Na dwa dni przed finałem naszego plebiscytu „Złota Kropka” ktoś zadzwonił z pytaniem: Co to właściwie jest ta „Złota Kropka”? Odznaka, medal, statuteka? Odpowiedziałem, że malutka kropka ze złota z napisem Dziennik. A czemu taka mała – dociekał mój rozmówca. Ja na to, że kropka mała, bo serca duże.
Ks. Janusz Kozłowski powiedział podczas piątkowej uroczystości
że w życiu trzeba być dobrym jak chleb. Jestem przekonany, że
to największy, oprócz bezinteresowności – objaw Nieprzeciętności.
Małe, „Złote Kropki” Dziennika podarowane przez Czytelników są znakiem, że ludziom jak powietrza trzeba dobrych słów, serdecznych gestów i bezinteresownej dobroci.
Po to właśnie jest Dziennik, żeby dobre słowa dawać i serdeczne gesty czynić.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!