sobota, 10 grudnia 2016 r.

Lublin

Małe kropki, wielkie serca

Dodano: 2 marca 2003, 17:51
Autor: (sz),

Waldemar Sulisz wręcza "Złotą Kropkę” w dziedzinie Dobroczynność Ewie Dados z Radia Lublin. <br />
Oboje
Waldemar Sulisz wręcza \"Złotą Kropkę” w dziedzinie Dobroczynność Ewie Dados z Radia Lublin.
Oboje

Łzy radości w oczach nominowanych i zwycięzców plebiscytu oraz serdeczna atmosfera podczas uroczystości wręczenia "Złotych Kropek” - pierwsza edycja "Złotej Kropki” za nami

Na finale naszego plebiscytu, który odbył się w piątek w Dworze Anna w Jakubowicach Konińskich, w komplecie zjawili się przedstawiciele najwyższych władz Lublina i województwa. Byli parlamentarzyści, przedstawiciele kultury, nauki, mediów i biznesu.
Po słowie o misji gazety, wygłoszonym przez Stanisława Sowę, redaktora naczelnego Dziennika Wschodniego, red. Waldemar Sulisz przedstawiał nominowanych w poszczególnych kategoriach. Potem były fanfary, wzrok zawieszony na kopertach, ogłoszenie wyników, "Złote Kropki” dla zwycięzców i czerwone róże oraz dyplomy dla Wszystkich. "Złote Kropki” w poszczególnych kategoriach wręczali członkowie kapituły, Kropkę w kategorii Biznes - wojewoda Andrzej Kurowski.

Nasi goście zgodnie twierdzili, że takiego plebiscytu Lubelszczyźnie brakowało. - Najcenniejsze jest to, że "Złotą Kropkę” ludzie ofiarowują sobie nawzajem. Idea piękna, gratulacje - mówił Andrzej Kurowski.
- W tych trudnych czasach każda idea jednocząca ludzi jest potrzebna. Ta płynie z serc Czytelników - dodaje prof. Marian Klamut.
- W imieniu wszystkich dziękuję za to, że w czasach wielkiej promocji Dziennik promuje tak niechodliwy towar jak dobro - powiedział nam ks. Janusz Kozłowski.

Kolejna edycja plebiscytu za rok. Do zobaczenia.

Uwaga: Wszystkie kupony i SMS-y biorą udział w losowaniu cennych
nagród. Wkrótce wyniki losowania

Leszek Mądzik - kategoria Kultura

Wiadomość o "Złotej Kropce” dotarła do mnie we Wrocławiu. Dziękuję Czytelnikom za ich głosy. Z wielu wyróżnień, które dostałem, to jest dla mnie najcenniejsze, bo dostaję
je od zwykłych ludzi - powiedział nam Leszek Mądzik.
Jest jednym z najbardziej znanych twórców polskiego teatru na świecie. Dyrektor Sceny Plastycznej KUL, reżyser, scenograf, malarz, fotografik i wykładowca wielu uczelni artystycznych. Od lat swoimi niezwykłymi spektaklami zostawia trwałe ślady w ludzkich sercach.





















Ewa Dados - kategoria Dobroczynność

Myślę, że każdy z Nominowanych tak jak ja wart jest "Złotej Kropki” Dziennika. Ich serca tak samo jak moje biją dla innych.
Teraz, dzięki Waszej Czytelnicy Kropce - mają jeszcze
więcej siły do poświęcenia. Jesteście Kochani - mówi Ewa Dados.
Bez Ewy nie byłoby Radia Lublin. Swoimi audycjami
daje słuchaczom ciepło i otuchę. Kochają ją dzieci
i ich rodzice. Po ostatniej edycji akcji "Pomóż dzieciom przetrwać zimę” poznała ją cała Polska. Nie ma takiej drugiej Ewy w Lublinie.
















Mieczysław Zapał - kategoria Biznes

Rzadko się wzruszam publicznie. "Złota Kropka” mnie bardzo wzruszyła. Dziękując Czytelnikom za wyjątkowy dla mnie zaszczyt pragnę symbolicznie podarować Kropkę wszystkim pracownikom.
Im należy się ona przede wszystkim - mówi Mieczysław Zapał.
Na co dzień prezes LSS "Społem” od 16 lat walczy o nowe oblicze spółdzielni i swoich sklepów. Chce dawać ludziom bezpieczną pracę w polskich sklepach. Wierzy w polski handel i w polskie wyroby. A takich spółdzielczych sklepów jak w Lublinie nie ma gdzie indziej w Polsce.












Ks. Janusz Kozłowski - kategoria Człowiek Roku

Jeszcze raz dziękuję tym, co odważyli się na mnie głosować. Kropka jest mała, ale idea wielka. Brat Albert, mój mistrz duchowy, powiedział, że w życiu trzeba być dobrym jak chleb. Ta idea pokrywa się z ideą plebiscytu Dziennika: "małe kropki, duże serca” - mówi ks. Janusz Kozłowski.
Długo pracował w Puławach, pomagał bezdomnym i narkomanom. Dziś jest proboszczem parafii w Ludwinie. Pisze wiersze, organizuje ogólnopolskie konkursy poetyckie i plastyczne. W lecie jeździ rowerem do Rzymu, kocha młodych i przyrodę. Otrzymał rekordową ilość SMS-ów od młodzieży.












Prof. Halina Kowalska-Pyłka - Nagroda Specjalna

Z serca dziękuję kapitule, która obdarowała mnie tak zaszczytnym wyróżnieniem. Tak naprawdę jest do wyróżnienie dla wszystkich, którzy bezinteresownie potrafią pomagać ludziom i ich mniejszym braciom zwierzętom - mówi prof. Halina Kowalska-Pyłka.
Długoletni kierownik katedry Toksykologii i Ochrony Środowiska Akademii Rolniczej w Lublinie, inicjator i twórca Lubelskiego Stowarzyszenia Ochrony Zwierząt. Stale dokarmia i pomaga bezdomnym zwierzetom, wspiera materialnie opiekunów zwierząt, pomaga prywatnym schroniskom. Ma serce bez granic.












Zbigniew Krasowski - Lubelski Węgiel \"Bogdanka” SA honorowy tytuł \"Mecenas Roku”

Cieszę się, że dzięki ciężkiej i niebezpiecznej pracy lubelskich górników zostaje coś dla kultury. W miarę swoich sił będziemy pomagać. Bo tyle człowiek jest wart, ile ma serca dla drugiego człowieka - powiedział nam Zbigniew Krasowski, wiceprezes zarządu firmy.
To dzięki tej firmie z roku na rok pięknieje zabytkowy budynek Teatru Osterwy. Lubelscy górnicy pomagają wielu szpitalom, domom dziecka, stowarzyszeniom oraz placówkom kultury.
Za pomoc dziękujemy.












Być dobrym jak chleb

W sobotę o godz. 9 rano w Ludwinie zabrakło Dziennika Wschodniego. Po naszą gazetę jeździło się do Łęcznej. Wszystko po to, żeby upewnić się, że ks. Janusz Kozłowski, proboszcz parafii
w Ludwinie, został Człowiekiem Roku. Telefony z gratulacjami dotarły do ks. Janusza ze Stanów Zjednoczonych, bo o jego sukcesie przeczytano w Internecie. Leszek Mądzik, który otwierał swoją wielką wystawę we Wrocławiu, przyjmował gratulacje z Lublina, Polski i Europy. Swoich wzruszeń i radości nie kryła żadna osoba z nominowanych. A w oku Mieczysława Zapała, chłopa na schwał – zabłysła łza.
Na dwa dni przed finałem naszego plebiscytu „Złota Kropka” ktoś zadzwonił z pytaniem: Co to właściwie jest ta „Złota Kropka”? Odznaka, medal, statuteka? Odpowiedziałem, że malutka kropka ze złota z napisem Dziennik. A czemu taka mała – dociekał mój rozmówca. Ja na to, że kropka mała, bo serca duże.
Ks. Janusz Kozłowski powiedział podczas piątkowej uroczystości
że w życiu trzeba być dobrym jak chleb. Jestem przekonany, że
to największy, oprócz bezinteresowności – objaw Nieprzeciętności.
Małe, „Złote Kropki” Dziennika podarowane przez Czytelników są znakiem, że ludziom jak powietrza trzeba dobrych słów, serdecznych gestów i bezinteresownej dobroci.
Po to właśnie jest Dziennik, żeby dobre słowa dawać i serdeczne gesty czynić.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO