środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Mali politycy duże sprawy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 września 2007, 18:08

Kampania wyborcza przeniosła się do szkół. Właśnie trwa bój o manaty w młodzieżowej Radzie Miasta.



Wszystko jak podczas prawdziwych wyborów. - Powstała komisja wyborcza. Karty do głosowania trzeba będzie wydrukować, przygotować sale, urnę. I sukno zielone będzie i kwiatki - wylicza Monika Jasińska-Wosiek, nauczycielka języka angielskiego i opiekunka komisji wyborczej z Gimnazjum nr 18 w Lublinie.
Na kilka dni każda placówka stała się okręgiem wyborczym. W sumie powstało ich siedemdziesiąt (w trzech szkołach nie było chętnych do startu w wyborach). Z każdego gimnazjum, liceum czy technikum będzie wybrany jeden radny, który zasiądzie w młodzieżowej radzie miasta.
Na szkolnych korytarzach pojawiły się plakaty wyborcze. - Chcę pokazać Lublinowi, naszej szkole i wszystkim, że potrafię los młodzieży zmienić na lepszy - poważnie przekonuje Mateusz Białkowski, który chodzi do pierwszej klasy Gimnazjum nr 18 w Lublinie. - Przygotowałem plakat wyborczy. Jestem w nim wystylizowany na super bohatera, który nazywa się Super Mati. Lecę nad Lublinem, by wszystkim pomagać - tłumaczy swoje przesłanie Mateusz.
Takich kandydatów jak Mateusz w "18” jest jeszcze dziesięciu. - Mam już doświadczenie, bo w ubiegłym roku byłam radną. W tym także kandyduję - mówi Diana Korkosz, trzecioklasistka. - Bo przez rok przecież nie da się za wiele zrobić. Dlatego chcę wrócić do urzędu i doprowadzić do skutku nasze pomysły, czyli postawienie ścianki dla grafficiarzy i zrobienie większej ilości lodowisk dla młodzieży.
Monika Mazur z II b idzie do wyborów prawie jak były prezydent Lech Wałęsa, "bo nie chce, ale musi”. - Koledzy z klasy mnie wyznaczyli, no to kandyduje - mówi trochę nieśmiało. - Mój sztab wyborczy nawala, bo plakatów jeszcze nie przygotował. Ale weźmiemy się do pracy. Już dziś.
Wasylyna Łojik z III d też kandyduje. Na plakacie wyborczym jest jej zdjęcie na tle przyrody. - Bo kampanię będę miała spokojną - mówi. - Bez żadnych haków.
Kadencja młodzieżowej rady będzie trwała rok. Szkolni rajcy mają spotykać się na sesjach raz w miesiącu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!