piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Mało cukru w tym cukrze


Wiceminister skarbu przyjechał do Lublina tylko po to, żeby uroczyście otworzyć kampanię cukrowniczą na Lubelszczyźnie. O ile w sprawach cukrowni miał wiele do powiedzenia, to pytanie o Bogdankę, której właścicielem jest Skarb Państwa, całkowicie go zaskoczyło.

- To będzie gorszy rok od poprzedniego, bo nasze buraki mają mniejszą zawartość cukru. To skutek rekordowej suszy, która zniszczyła plony - ocenił Krzysztof Kowa, prezes Krajowej Spółki Cukrowej rozpoczynając sezon cukrowniczy.
Do kampanii na Lubelszczyźnie przystąpiły w tym roku 3 cukrownie - w Lublinie, Krasnymstawie i Werbkowicach. Wspólnie skupią ok. 1, 3 mln ton buraków od 14 tys. plantatorów. I wyprodukują ok. 200 tys. ton cukru. To mniej niż w ubiegłych latach, choćby dlatego, że z produkcji wyłączona została kolejna cukrownia - w Wożuczynie. Decyzję Krajowej Spółki Cukrowej potwierdził wiceminister skarbu, Paweł Piotrowski, który odwiedził Cukrownię Lublin.
- Wożuczyn na pewno nie będzie produkował cukru - stwierdził. - Koncentracja produkcji w największych zakładach jest konieczna, żeby sprostać konkurencji.
- Musimy obniżać koszty, od tego nie ma ucieczki. Ale przecież nie zostawiamy ludzi bez środków do życia. A poza tym szykujemy się do alternatywnej produkcji bioetanolu w Wożuczynie - wtórował mu prezes Kowa.
Minister nie ukrywał, że głodujący i sprzeciwiający się zamknięciu zakładu cukrownicy z Wożuczyna to dla państwa nie lada kłopot. - W innych wygaszanych cukrowniach rozmowy o restrukturyzacji trwały kilka tygodni. Tutaj ciągną się kolejny miesiąc i końca nie widać. A proszę mi pokazać zakład, gdzie ludzie mają taki pakiet socjalny? - mówił Piotrowski.
Minister Piotrowski przyznał, że Lubelszczyzna to piękny region, którego problemy nie są mu obce. Jednak na pytanie o przyszłość kopalni Bogdanka, która ma być połączona z grupą Enea i Elektrownią Kozienice odparł zmieszany: - Nie mam przyjemności się tym zajmować.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!