wtorek, 20 lutego 2018 r.

Lublin

Marcin Wroński nominowany do Nagrody Wielkiego Kalibru

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 listopada 2011, 19:53

 (Maciej Kaczanowski)
(Maciej Kaczanowski)

Rozmowa z Marcinem Wrońskim, pisarzem z Lublina

• Jest pan jednym z 7 pisarzy nominowanych do Nagrody Wielkiego Kalibru za najlepszą polską powieść kryminalną lub sensacyjną 2010 roku. Tym razem za książkę "Officium Secretum. Pies Pański”.
– Nie spodziewałem się w tym roku nominacji, gdyż "Officium Secretum” jest trochę powieścią sensacyjną, polityczną, kościelną, a trochę nawet thrillerem. Nie jest więc do końca "czysta” gatunkowo. Ale jest mi, oczywiście, ogromnie miło, że krytycy ją docenili.

• A czytelnicy ją docenili?
– Również. Choć na spotkaniach autorskich wciąż najczęściej pytają o komisarza Maciejewskiego. Ale to miłe, tym bardziej że właśnie pracuję nad kolejną częścią przygód komisarza. "Skrzydlata trumna” – bo taki tytuł nosić będzie powieść – ukaże się na początku przyszłego roku.

• W jakich czasach będzie się rozgrywać akcja "Skrzydlatej trumny”?
– To będzie rok 1945 i 1936 równocześnie. A rzecz będzie dotyczyła przekrętów związanych z Lubelską Wytwórnią Samolotów.

• Podobno "Skrzydlatą trumnę” mają szansę poznać Francuzi?
– To prawda. Fragmenty powieści będą czytane podczas mojego spotkania autorskiego w Chartres w ramach projektu Citybooks. Polega on na tym,
że artyści, m.in. pisarze, poznają nowe miasto i piszą o nim opowiadanie czy esej.

• To również wyróżnienie dla pana jako pisarza.
– Wyróżnienie i wyzwanie. Ale też troszeczkę urlop, na który długo czekałem.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

komentarze (0)0
polubienia (0)0
19-02-2018

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!