piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych przeszedł ulicami Lublina (wideo, zdjęcia)

Dodano: 1 marca 2016, 20:12
Autor: pab

– Urodziłam się na Zamku Lubelskim. Cieszę się, że młodzież czci pamięć naszych rodziców – mówi Magdalena Zarzycka-Redwan, jedna z uczestniczek Marszu Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Lublinie.

Jej rodzice mieszkali w podlubelskiej Kolonii Łuszczów i działali w organizacji Wolność i Niezawisłość. Kiedy w 1949 r. oboje zostali aresztowani, Stefania – mama pani Magdaleny – była z nią w ciąży. – Mama nie wytrzymała tortur i mnie poroniła. Mama umiera, a ja dwa lata i dwa miesiące zostaję. Byłam dzielna – opowiada.

We wtorek pani Magdalena odebrała od prezydenta Andrzeja Dudy Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski przyznany pośmiertnie jej ojcu Władysławowi Zarzyckiemu. A zaraz po uroczystościach w Warszawie przyjechała do Lublina.

W lubelskim marszu wzięło udział kilka tysięcy osób, które przeszły z placu Litewskiego na plac Zamkowy, gdzie odbył się apel poległych. Uroczystość zwieńczyły występy artystów.

– Frekwencja jest coraz większa. Czujemy się w obowiązku, aby to kontynuować każdego roku, aby przypominać o tych bohaterach, którzy mieli być wymazani z kart historii – wyjaśnia Karol Podstawka z Obozu Narodowo-Radykalnego, który organizował marsz z okazji przypadającego we wtorek Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

Czytaj więcej o: historia Żołnierze Wyklęci
Gość
Gość
Lekarz
(64) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 marca 2016 o 22:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szeregi "kombatantów" i "represjonowanych" rosną w oczach z roku na rok z miesiąca na miesiąc. "Bohaterka" artykułu jest "kombatantką" i "represjonowaną" od urodzenia i z urodzenia. Jej historia jest podobna do losów dziecka bohaterki filmu "Przesłuchanie" Ryszarda Bugajskiego z 1981 roku. Ale w nim nie chodziło o promowanie "kombatanctwa" tylko o pokazanie z jakiego bezsensownego okrucieństwa wyszliśmy. Był już za Buzka urzędnik szef urzędu ds. represjonowanych co ogłosił się takowym bo ssał pierś swojej mamy w obozie przejściowym dla wysiedleńców z bodajże Wielkopolski "wcielonej" do Rzeszy w 1939 roku. Wkrótce pewnie dołączą Ci, którym generał armii Jaruzelski wyłączył 13 grudnia teleranek. Jak nazwać po europejsku wczorajszy dzień? Banditen Tag. Każde czasy wybierają sobie bohaterów. Władze każą czcić nieszczęśników, cwaniaków, którym po wojnie została broń i postanowili jej używać. Pod pretekstem "rekwizycji na potrzeby oddziałów" rabowali dobra po wsiach i miasteczkach. Pod pretekstem zwalczania nowych władz i nowych porządków strzelali do uzbrojonych milicjantów, wojskowych, ubeków i enkawudzistów oraz sołdatów czasem na wprost czasem zza węgła lub zza drzewa ale także do nieuzbrojonych sołtysów, cywili w tym rodzin ww. formacji uzbrojonych, gwałcili i palili. Często mając broń załatwiali prywatne krzywdy ze szczególnym okrucieństwem wobec ofiar. Ci którzy odbudowywali kraj ze zniszczeń, uprawiali ziemię, uruchamiali kopalnie, huty i fabryki, zakładali szkoły i uniwersytety oraz leczyli dziś są wykreślani na rzecz "leśnych" i "bandytów" zwalczających "okupację". Jej wyrazem była nauka rosyjskiego obok polskiego, matematyki, historii, fizyki, chemii, biologii i geografii od szkolnictwa podstawowego po wyższe. Także przejawami "okupacji" były tysięczne nakłady klasyki poezji i prozy polskiej, prasa po polsku często bardzo specjalistyczna, radio nadające po polsku, filharmonie i teatry. Oczywistą oczywistością jest, że była to kalka tego co za "Niemca". Przykre ale za 50 do 100 lat historia XX wieku "na zimno" zostanie zapisana już inaczej. Dzieci i wnuki dziś świętujących będą w szoku. Niech się święci "Banditen Tag" do bólu.
Rozwiń
Gość
Gość (2 marca 2016 o 14:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Twój przypadek nie jest jeszcze beznadziejny.Ale postaraj się o dobrego specjalistę.


Rozmawiasz zapewne z wyborca Kowalskiego,polaka patrioty i wiernego slugi ojca dyrektora u niego procesy myslowe postepuja jak u pantofelka, nie ma sensu inwestowac w leczenie.
Rozwiń
Lekarz
Lekarz (2 marca 2016 o 14:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie dziw im się, czerwone szmaty czują oddech sprawiedliwości. Skóra na d.pie im się marszy ze strachu.
" Przyjdzie kiedyś odwetu czas,
przyjdzie swój wicher porwie nas
Wtedy będą nam Visy grały,
będą się serca rwały...."
- tak śpiewali chłopcy od Zapory, którzy wykonywali wyroki śmierci na zdrajcach, kolaborantach i kapusiach.
Minęło tyle lat a ja wciąż słyszę ten refren...


Odstaw mocarza...
Rozwiń
Gość
Gość (2 marca 2016 o 14:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Do zwolenników BOLKA KAPUSIA TOTOLOTTO czyli po,sld,psl, kod, srod i co tam jeszcze będzie przez okupantów wymyslone: NIE DAMY WAM ZROBIĆ Z POLSKI KOLEJNEJ REPUBLIKI PUTINA LUB UNIJNEGO WYCHODKA DLA MERKEL


Polska nie moze byc republika Putina bo obecnie jest filia watykanu z ciemna masa obludnych i falszywych pseudo katolikow, probujacych wmowic za wodzem ze biale nie jest biale a czarne nie jest czarne, czyz nie?
Rozwiń
życzliwy
życzliwy (2 marca 2016 o 13:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Do cepa sowieckiego który obraża godność JÓZEFA FRANCZAKA. Czy sądzisz zatwardziały KOMUNISTO-stalinowcu, że żolnierz okradający, mordujący mieszkańców byłby w stanie skutecznie ukrywać się w okolicy PIASK przez 19 LAT !!!! JESTEŚ ZWYKŁYM CEPEM, KTÓRY WISI NA SZNURKU KOMUNISTÓW. LALEK zdecydowana większość niezłomnych byli prawdziwymi patriotami walczącycmi z kapusiami i okupantami ze ZWIĄZKU RADZIECKIEGO.

Twój przypadek nie jest jeszcze beznadziejny.Ale postaraj się o dobrego specjalistę.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (64)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!