poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Marszałek wysyła 200 tysięcy masek i dwa respiratory na Ukrainę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 listopada 2009, 13:14
Autor: tom

200 tysięcy masek ochronnych i dwa respiratory ma dojechać we wtorek na Ziemię Wołyńską i do Obwodu Lwowskiego na Ukrainie. Pomoc wysyła Urząd Marszałkowski. – Maski kupiliśmy w Białymstoku, a respiratory pochodzą ze szpitala wojewódzkiego w Białej Podlaskiej - mówi Krzysztof Grabczuk, marszałek województwa lubelskiego.

Wartość masek to 50 tysięcy zł, a respiratorów 60 tysięcy zł. – Szpital przekazał sprzęt, który był na jego wyposażeniu. To nowe respiratory.

Oprócz marszałka pomoc oferuje także Caritas Ziemi Lubelskiej. – Jak najszybciej reagujemy na prośbę o pomoc. Dzisiaj uruchomiliśmy konto, na które można wpłacać datki dla potrzebującej Ukrainy – mówi ks. Wiesław Kosicki z Caritas.

Konsul generalny Ukrainy w Polsce Oleh Horobenko podziękował władzom województwa za szybką pomoc. – Sytuacja na Ukrainie jest bardzo trudna. Choruje już ponad 200 tysięcy osób. Jest dużo chorych kobiet i dzieci. Zrobimy wszystko, by ta pomoc jak najszybciej dotarła do potrzebujących – mówi.

Wracający z Ukrainy powinni się zbadać

– Nie notujemy zwiększonej liczby zachorowań na grypę w naszym regionie – mówi Janusz Słodziński, wojewódzki inspektor sanitarny w Lublinie. – Apelujemy, aby osoby wracające z Ukrainy i mające jakiekolwiek objawy choroby zgłaszały się do lekarza pierwszego kontaktu. Dotyczy to również obywateli Ukrainy. Lekarze maja obowiązek zbadać każdego, u którego zachodzi podejrzenie choroby, bez względu na to czy ma ubezpieczenie czy nie, lub czy jest zapisany do danej przychodni czy nie.

Słodziński dodaje, że od dzisiaj, lub jutra rana rozpocznie się kampania informacyjna o grypie na przygranicznych bazarach. – Ruch graniczny jest i nie możemy go zakazać, ale będziemy instruować ludzi, jak mają się zachowywać w przypadku zagrożenia – mówi.

Zdaniem sanepidu, używanie maseczek ochronnych w Polsce mija się z celem. – U nas nie ma zagrożenia grypą, a używanie maseczek jest zasadne tylko wtedy, gdy wiele osób z otoczenia jest chorych – dodaje Słodziński.

Ruch na granicy mniejszy o połowę

Tymczasem ruch graniczny zmniejszył się o połowę. – Jest to jednak normalna sytuacja związana ze świętami – mówi Marian Pogoda, komendant nadburzańskiego oddziału straży granicznej. – Służby graniczne po naszej stronie granicy pracują tylko w rękawiczkach. Nie noszą masek ochronnych. Jest to jak na razie bezzasadne.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Polski Patriota
jola
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Polski Patriota
Polski Patriota (2 listopada 2009 o 19:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a może zamiast ratować "naród" który gloryfikuje morederców Polaków spod znaku OUN i SS-Galiezen, władze odłuzyli by POLSKIE SZPITALE KTÓRE LECZĄ POLSKICH PACJENTÓW
Rozwiń
jola
jola (2 listopada 2009 o 16:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
O.k. Pomoc dla Ukrainy pomocą ale czy nasze władze nie powinny więcej uwagi w takiej poważnej sytuacji poświęcić na profilaktykę u nas np. szczepienia starszych, dzieci czy też osób narażonych poprzez swoją pracę na przebywanie w większych skupiskach ludzi?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!